PO SESJI: Giełda przerywa czarną serię
Zbigniew Papiński | Czwartek [12.08.2010, 17:50]
23 komentarze / Skomentuj
Wreszcie zazieleniło się.
Po trzech bardzo słabych sesjach, kiedy WIG20 tracił siły z każdym dniem, wreszcie słońce zaświeciło do posiadaczy akcji, choć trzeba przyznać, że nasza moc wygląda dość zaskakująco na tle słabej Europy rozczarowanej informacjami o kurczącej się produkcji przemysłowej i tonącej w kryzysie Grecji (kolejny kwartał ujemnego PKB). Na dodatek wyraźnie spadają teraz również amerykańskie indeksy, ponieważ tygodniowe dane z rynku pracy (wzrost liczby osób pobierających zasiłki do 484 tysięcy) potwierdzają wątpliwości co do dalszych losów odbicia w gospodarce. Jakby tego było mało, coraz więcej ekonomistów zaczyna podejrzewać, że dane o dynamice PKB w II kwartale zostaną skorygowane zdecydowanie w dół.
Obok Stambułu i Rygi Warszawa błyszczała na tle dość smętnej Europy i WIG20 +0,5% zdołał obronić poziom 2450 pkt, nie naruszając rozpoczynającej się nieco niżej istotnej strefy wsparcia. Głównym napędem wzrostów okazał się bank BZ WBK +3,9%. Analitycy doszukują się tu jakiś głębszych przyczyn w postaci zbliżającego się końca terminu składania ofert na zakup pakietu kontrolnego od irlandzkiego banku AIB (20 sierpnia), ale rzut oka na wykres przekonuje, że na razie mamy do czynienia wyłącznie z korektą ostatnich spadków.
Oprócz BZ WBK wyróżniały się papier PKN Orlen +1,95% oraz PZU +1,6%. Naszemu największemu ubezpieczycielowi na pewno pomogło podwyższenie wyceny przez bank Goldman Sachs. Nowa cena docelowa wynosi 430 zł. Wśród mniejszych spółek najmocniej urósł Sanwil +21,7%, ale warto też zwrócić uwagę na świetną passę estońskiej Silvano Group +13,4%. Producent bielizny zarobił ponad 6 mln euro w pierwszym półroczu co kontrastuje z ubiegłoroczną stratą 3 mln euro w tym samym okresie.
Najsłabiej poszło Optimusowi -11,8%, ale możemy tu mówić jedynie o korekcie ostatnich dynamicznych wzrostów. Ogólnie wydaje się, że nasz rynek ma ochotę na odbicie w piątek, ale wiele zależy od zachowania się Amerykanów i porannych nastrojów na świecie. Jutro napłynie do nas cała seria danych makro zza Oceanu, a najważniejsze będą: inflacja CPI, sprzedaż detaliczna (te informacje o 14:30) oraz w końcówce sesji indeks nastrojów Uniwersytetu Michigan. Nagromadzenie takiej ilości informacji oznacza zapewnie interesujące zakończenie tygodnia i posiadacze akcji z pewnością liczą na wariant prowzrostowy.
W takim wypadku pierwszym oporem psychologicznym jest okrągła wartość 2500 punktów. W razie poddania się byków pierwszym wsparciem są okolice 2450 pkt, a poważniejsza od strony technicznej zdaje się strefa 2400-2433 pkt. Możemy teraz pobawić się w prorokowanie czy spadnie czy wzrośnie, ale faktem jest, że od początku roku indeks WIG20 zyskał ledwie 3,2%. Oznacza to, że znajdujemy się w dość szerokiej konsolidacji i jak na razie najlepszą taktyką jest kupowanie u jej dolnego ograniczenia w rejonie 2200-2250 punktów i poźniejsza sprzedaż akcji powyżej 2500 punktów.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (23)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:18 [12.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:27 [12.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:48 [12.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:24 [12.08.2010]
Buźka!:):):)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:26 [12.08.2010]
...
tnij.org/mniejszarata
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:29 [12.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
badylarz
19:29 [12.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:02 [12.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gwidonesku
20:02 [12.08.2010]
Masz na mysli te niby dzisiejsze wybicie? Ja tam bym sie nie ładował.
pozdro
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:14 [12.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
pastuszek larry
20:40 [12.08.2010]
badylarzu -frajerze, hawe to edzki spółka , nie staraj sie jej przypodobać bo i tak za ten dawny rynsztok masz u niej przechlapane, co najwyżej mozesz posłużyć jej za papier toaletowy ale czy ona zechciałaby cię mieć od tyłka strony?
nie udawaj inteligenta sromoto jedna , tu na forum u nikogo poklasku nie otrzymasz, każdy pamieta cię jako zwycięzcę w smarowaniu łajnem,
Zgłoś Odpowiedz
larruś warruś
20:43 [12.08.2010]
debilu edzka ma za dużą dupę aby w szortach łazikować, a o krótkiej sprzedaży zapomnij -edzka i ty frajerze jesteście za mali pikusie aby ktoś chciał wam pożyczyć ....
Zgłoś Odpowiedz
?????
20:58 [12.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:03 [12.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:31 [12.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:01 [12.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:14 [12.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
filozof po KUL
23:25 [12.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
00:15 [13.08.2010]
juz się biją o spółeczke więc będzie dobrze ....
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:34 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:44 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:48 [13.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:58 [13.08.2010]