Kto zdradził tajemnice szwajcarskich banków?
Zbigniew Papiński | Sobota [07.08.2010, 10:55]
21 komentarzy / Skomentuj
Fot. stock.xchng
Szwajcarskie banki znane są ze swojej solidności i dyskrecji. Ta druga stanowi źródło poważnej kontrowersji, ponieważ podejrzewa się, że skarbce i konta w Zurychu czy Genewie są pełne bogactw zebranych czasem w nie do końca uczciwy sposób. Handlarze bronią, bossowie mafii czy skorumpowani politycy z pewnością lubią wycieczki do Szwajcarii.
Tymczasem pojawił się człowiek, który postanowił zdradzić tajemnice szwajcarskich banków. Był nim Bradley Birkenfeld.
W 2001 roku rozpoczął on karierę w UBS w Genewie. Pochodzący z Bostonu Birkenfeld pracował w dziale private bankingu, zajmując się głównie amerykańskimi klientami, co wydaje się całkiem naturalnym wyborem. Cztery lata później zrezygnował ze swojej posady, równocześnie składając skargę wewnętrzną w banku na nielegalne praktyki jakich się dopuszczała instytucja pomagając swoim klientom unikać płacenia podatków. Zarząd UBS nie zareagował, a późniejsze dochodzenie wykazało, że menedżerowie wręcz zachęcali swoich klientów do nielegalnych działań.
Jednak Birkenfeld nie poddał się i w czerwcu 2007 roku zgłosił się do amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości. Wtedy wybuchła bomba, która doprowadziła do międzynarodowego skandalu. Najpierw bank UBS zapłacił 780 mln dolarów kary oraz wydał nazwiska 250. klientów amerykańskim władzom. Następnie szwajcarski parlament zmusił bank specjalną uchwałą do przekazania danych kolejnych czterech tysięcy klientów posiadających tajne konta w UBS. Kary ponieśli także poszczególni bankierzy – głównie finansowe. Jeden z nich –Martin Liechti spędził nawet kilka miesięcy w amerykańskim areszcie, ale potem został odesłany do Szwajcarii.
Co ciekawe, podobna historia rozgrywa się obecnie w Niemczech. W połowie lipca około 150. funkcjonariuszy władz podatkowych i prokuratury przeszukało kilkanaście niemieckich oddziałów szwajcarskiego banku Credit Suisse. Nieoficjalnie mówi się o zakupie dysku z wykradzionymi danymi Niemców ukrywających swoje majątki przed fiskusem w Szwajcarii. Na tej podstawie władze miały wszcząć dochodzenie.
Rodzi to pewne wątpliwości natury moralnej, podobnie jak w przypadku Birkenfelda, który również dostarczył informacji władzom federalnym łamiąc tajemnicę bankową. Czy zawsze cel uświęca środki?
Finał sprawy Birkenfelda wygląda naprawdę zaskakująco. Najpierw odmówiono mu statusu informatora („whistleblower”) zwalniającego go z odpowiedzialności karnej. Następnie prokuratura zażądała dla niego wyroku 30 miesięcy więzienia. Ku osłupieniu większości obserwatorów sędzia William Zloch … podwyższył wyrok do 40 miesięcy, stwierdzając w orzeczeniu, że Birkenfeld prowadzi z wymiarem sprawiedliwości skomplikowaną grę, która ma głównie na celu pozwolić mu uniknąć kary więzienia. Tak surowe orzeczenie zaskakuje tym bardziej, że do wyroku nie zaliczono półtorarocznej odsiadki w areszcie, czyli w sumie w wariancie pesymistycznym Birkenfeld mógłby spędzić w zakładzie penitencjarnym blisko pięć lat.
Żaden z amerykańskich klientów banku UBS nie został dotąd skazany.
Komentarze Czytelników (21)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:31 [07.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:36 [07.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gosc
12:07 [07.08.2010]
Chcial sam zmieniac porzadek tego swiat.....
Zgłoś Odpowiedz
Morsla
13:20 [07.08.2010]
A przoduje w tym CitiBank. Ostrzegam przed złodziejami. Oszukany
Zgłoś Odpowiedz
Gość99
13:46 [07.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:37 [07.08.2010]
OProf. dr habil. ing. Jerzy Lechowski
Zgłoś Odpowiedz
rydzyk
18:45 [07.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:29 [07.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
01:46 [08.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
06:41 [08.08.2010]
To jest ośmiornica której trzon usadowił się w bankach szwajcarskich a macki oplotły pozostałe dziedziny gospodarcze, wyniszczając narody i pustosząc państwa. Rządzą i tworzą prawa po to aby zniewalać i okradać ludzi.
Największym ich szwindlem to jest obecny kryzys gdzie złodziej krzyczy "łapać złodzieja".
Zgłoś Odpowiedz
Gość
07:12 [08.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
07:55 [08.08.2010]
I nikt nie naciska na to by należała, nikt nie mówi że jest ciemnogrodem .
Bo Szwajcaria jest im potrzebna w takim stanie poza Unią
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:45 [08.08.2010]
Gdzie ty człowieku masz liberalizm...zrozum wpierw pojęcie samego liberalizmu zanim zaczniesz komentować.
Zgłoś Odpowiedz
Gość22
10:33 [08.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
szlachcic
10:56 [08.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:16 [08.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:29 [08.08.2010]
Dziwne rzeczy tu prawisz . To powiadasz ,że dorobili się u nas a potem budowali swój kraj ?:)))) większych farmazonow to dawno nie słyszałem. Poza tym masz chyba jakiś uraz do katolików.
Zgłoś Odpowiedz
Gopoda
18:48 [08.08.2010]
pracownik AIG
Zgłoś Odpowiedz
Gość
07:29 [09.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:06 [09.08.2010]
Zgłoś Odpowiedz
kamil
10:43 [09.08.2010]