• WIG +0,13%
  • WIG20 +0,19%
  • mWIG40 -0,28%
  • sWIG80 -0,17%
  • FW20 +0,1%
  • NewConnect -0,64%
  • DJI -0,28%
  • NASDAQ -0,45%
  • S&P500 -0,15%
  • NIKKEI225 -3,08%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude -0,29%
  • Ropa Brent -0,18%
  • Złoto +1,3%
  • Srebro +2,84%
  • Miedź +0,49%

Pokaż wszystkie

PO SESJI: Na giełdzie rządzą bezrobotni

Zbigniew Papiński | Czwartek [05.08.2010, 17:55]

8 komentarzy / Skomentuj

Kliknij, aby powiększyć
Jutro ważne dane. Jakie?

Końcówka tego tygodnia na parkietach giełdowych została zdominowana przez dane z amerykańskiego rynku pracy. Dziś o 14:30 dowiedzieliśmy się, że liczba ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek wzrosła do 479 tysięcy, czyli znacznie więcej od oczekiwanych 454 tysięcy. Tym samym atmosfera na giełdach popsuła się i zaliczyliśmy stosunkowo łagodną korektę.

WIG20 stracił dość symboliczne 0,3% zamykając się na 2546,89 punktów. Po poniedziałkowym wyskoku i przebiciu poziomu 2500 pkt praktycznie konsolidujemy się, stojąc niemal w tym samym miejscu czekając na jakiś poważniejszy impuls. Tym razem liderem indeksu okazała się TP SA +2,1%, która po odcięciu prawa do dywidendy w połowie czerwca radzi sobie bardzo dobrze, a patrząc na jej wcześniejsze zachowanie, wręcz doskonale.

Kliknij, aby powiększyć


Nie wydaje się, żeby powodem dwudziestoprocentowej zwyżki były jakieś rewelacyjne wyniki finansowe i świetlane perspektywy na przyszłość telekomu, ale raczej jego duża płynność pozwalająca zagranicznym inwestorom na dobranie spółki do portfela z napisem „Poland”. Ciekawe, że słabo poradziły sobie banki, które wczoraj podały swoje wyniki kwartalne: BRE -3% oraz Pekao SA -1,6%. Reakcja z opóźnionym zapłonem?

W ciągu dnia mieliśmy nadzieję nawet na kolejne zielone zakończenie sesji, ponieważ napłynęły dobre informacje z Niemiec, gdzie znacznie wzrosły zamówienia w przemyśle, co ożywiło także handel na GPW i w okolicach południa WIG20 wyszedł nad kreskę. Potem już było nieco gorzej i rynki nie bardzo chciały słuchać Jean-Claude Tricheta zapewniającego o niezłej kondycji europejskiej gospodarki i utrzymywaniu inflacji w ryzach. Po prostu nie powiedział niczego nowego, a rynki bardziej martwią się stanem amerykańskiego rynku pracy i wciąż kiepską koniunkturą w nieruchomościach.



W tej sytuacji możemy powiedzieć, że na giełdzie rządzą bezrobotni, tym bardziej, że jutro o 14:30 dowiemy się jakie były dane za lipiec – oczekuje się wzrostu bezrobocia do 9,6%, ale istotne będą też dane cząstkowe. Paradoksalnie, jeśli okażą się one słabe wcale nie musi to oznaczać spadków na giełdzie w przyszłym tygodniu, ponieważ już we wtorek zbiera się FOMC, a Ben Bernanke od dawna zapewnia, że zrobi wszystko, aby ożywić amerykańską gospodarkę. Takie kiepskie dane dałyby mu wymówkę do kolejnego „dodruku” dolarów na przykład przez wykup rządowych obligacji.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (8)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:26 [05.08.2010]

No i pewnie wydrukują, uspołeczniają straty i długi, a prywatyzują zyski. Kosztem oczywiście biednych, bo prezesi dalej będą mieć sowite premię. Wujek Ben to dobry wujek.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:07 [05.08.2010]

Fajna hossa z telesyfem jako liderem :)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:11 [05.08.2010]

czym gorzej tym lepiej...bo szybciej rozp...rzy się ten kapitalizmglobalny.

http://www.youtube.c(…)edded

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:43 [05.08.2010]

Według europejskiej miary bezrobocie w USA wynosi 20.Ale jankesi liczą swoją metodą i wychodzi im poniżej 10.W każdym razie to bardzo złe dane
...
tnij.org/mniejszarata

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:57 [05.08.2010]

"Ministerstwo Skarbu Państwa sprzedało na GPW 4,15 proc. akcji Telekomunikacji Polskiej za łączną kwotę 884,9 mln zł, kończąc tym samym prywatyzację tej spółki - powiedział PAP rzecznik resortu Maciej Wewiór. "

Hurra, za moją kaskę OFE kupiły klejnot, który zapewni mi piękną emeryturkę :)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:29 [05.08.2010]

A jak sprzedadzą już wszystko to zaczną sprzedawać konkurentów politycznych.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:20 [05.08.2010]

ciekawe kiedy koniec sciemniania u jankesow i powiedzenia jak jest zle.. Bo murzyny pitu pitu i scieme wala.A ciekawe kiedy u nas balony pekno i zwala bedzie bo sie nalezy.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:23 [06.08.2010]

Jaka zwala? Nie chcesz chyba powiedzieć, ze idziemy na 1200?