Fot. stock.xchng
W ostatnich latach dolar nie był uznawany za zbyt solidną walutę i słabł wobec euro. Wszyscy obawiali się o monstrualną podaż pieniądza i słabą amerykańską gospodarkę. Sytuacja odwróciła się w grudniu ubiegłego roku, kiedy inwestorzy zorientowali się, że Europa wcale nie jest w lepszej kondycji, a jej najsłabsze ogniwa takie jak Grecja czy Portugalia grożą pęknięciem. Istnieje jednak miejsce na świecie, gdzie dolar cieszy się stałą estymą: Afryka.
Najczęściej miejscowi skorumpowani politycy transferują swoje nie do końca legalnie zdobyte środki do banków w Europie czy w USA i jest im zupełnie obojętne czy są to dolary, euro, czy franki szwajcarskie. Chodzi o dyskretne wypranie pieniędzy. Jednak czasem dobra passa ich opuszcza, szczególnie kiedy stracą poparcie swoich zagranicznych mocodawców.
Słaba kondycja gospodarki i skorumpowana władza (zwłaszcza w krajach tak zwanej „czarnej Afryki”) sprawia, że Afrykanie nie ufają ani politkom, ani emitowanym w ich krajach pieniądzom. Klasycznym przykładem stało się Zimbabwe, gdzie dyktatura prezydenta Mugabe doprowadziła kraj na skraj przepaści, przy okazji wywołując hiperinflację przywołującą skojarzenia z Niemcami lat dwudziestych ubiegłego wieku.
Mieszkańcy Zimbabwe rozwiązali ten problem posługując się zastępczo dolarami amerykańskimi i co zrozumiałe, najbardziej pożądane są banknoty o niskich nominałach. Początkowo administracja Mugabe była bardzo niechętna tym praktykom, ale w końcu poddała się i w ubiegłym roku uznała amerykańskiego dolara za legalny środek płatniczy równolegle z lokalną walutą. Miejscowi mogli odetchnąć z ulgą, ale pojawił się inny problem.
Dolary znajdują się zazwyczaj w okropnym stanie, ponieważ w obawie przed rabunkiem Zimbabweńczycy nie noszą pieniędzy w portfelach, tylko wpychają banknoty pod bieliznę czy do skarpetek. Łatwo sobie wyobrazić jak potem one wyglądają i jakim są zbiorowiskiem niebezpiecznych bakterii.
Co w takim razie robią Afrykanie? Piorą dolary. Dosłownie. Jak podaje Angus Shaw , korespondent Associated Press z Harare, najlepszą metodą jest ręczne pranie w letniej wodzie z lekką domieszką mydła, ewentualnie w pralce. Potem banknoty wyglądają jak nowe (zdjęcia w linku). Nie zaleca się prania chemicznego, ponieważ powoduje ono wyblaknięcie kolorów.
Tymczasem możemy sobie pomarzyć co zrobilibyśmy ze świeżo wyprodukowaną paczką widoczną na poniższym filmie:
Komentarze Czytelników (9)
Zgłoś Odpowiedz
Gość 1
10:48 [24.07.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:02 [24.07.2010]
...
tnij.org/najlepszykredyt
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:04 [24.07.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:33 [24.07.2010]
Zgłoś Odpowiedz
gocs 5
16:34 [24.07.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:56 [24.07.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Bynio
13:03 [25.07.2010]
musi ładnie "pachnieć"
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:50 [25.07.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:02 [26.07.2010]
murzyni nie są głupi powiadasz ? IQ = 70 ;))