• WIG -0,84%
  • WIG20 -0,83%
  • mWIG40 -0,31%
  • sWIG80 +0,18%
  • FW20 -1,12%
  • NewConnect +0,02%
  • DJI +0,05%
  • NASDAQ +0,01%
  • S&P500 -0,03%
  • NIKKEI225 -0,13%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures -0,05%
  • Ropa Crude +0,89%
  • Ropa Brent +0,03%
  • Złoto +0,59%
  • Srebro +0,25%
  • Miedź -0,71%

Pokaż wszystkie

PO SESJI: Konsumenci boją się kryzysu

Zbigniew Papiński | Piątek [16.07.2010, 17:10]

13 komentarzy / Skomentuj

Kliknij, aby powiększyć
Inwestorzy sprzedają akcje.

Czwartkowa sesja w USA zapowiadała sporą korektę ostatnich wzrostów. Tymczasem plotki o ugodzie banku Goldman Sachs z SEC oraz zatkaniu wycieku ropy przez koncern BP wyciągnęły indeksy w końcówce notowań w pobliże zera. W ten sposób wcześniejsza przecena straciła na znaczeniu. Nieco rozczarował wynikami technologiczny gigant Google, ale śmiesznie mała jak na możliwości finansowe banku Goldman Sachs grzywna (550 mln dolarów to 5% ubiegłorocznych zysków) oznacza, że cały sektor finansowy odetchnął z ulgą, a niektórzy analitycy wręcz uważają, że skoro przecena zaczęła się w połowie kwietnia od oskarżenia GS przez SEC, więc teraz po finale sprawy nie ma powodu do dalszych spadków.

Co prawda wszyscy jeszcze szacują jak dokładnie wpłynie na rynki reforma finansów zatwierdzona przez amerykański Senat czekająca teraz na podpis prezydenta Obamy, ale na razie w piątek rano zaczęliśmy bardzo spokojnie, nieco ostudzeni przez słabość Azji (Nikkei stracił blisko 3%). Sezon wakacyjny podkreślały niskie obroty i w tych okolicznościach jeden duży gracz może zrobić co chce z rynkiem (przynajmniej przez kilka godzin), więc wyjście górą indeksu niemieckiej giełdy DAX oznaczało sygnał do ataku także dla GPW. WIG20 szybko wyskoczył nad 2400 pkt i czekaliśmy na końcówkę notowań trawiąc informacje o zyskach amerykańskich spółek, między innymi: General Electric,Bank of America oraz Citigroup.

Co ciekawe, wszystkie duże banki wykazują bardzo podobną tendencję- dobry wynik na poziomie netto, zwykle uzyskany w dużej mierze przez rozwiązanie rezerw (np.. Citi 1,51 mld USD) i niezbyt optymistyczne przewidywania dotyczące przyszłości. Rozczarowuje to trochę inwestorów, którzy nie dają się ponieść entuzjazmowi patrząc jedynie na „goły” wynik netto.

Z tego powodu, tak jak podejrzewaliśmy już wczoraj, najważniejszy był odczyt zaufania konsumentów publikowany przez Uniwersytet Michigan. Okazał się on słabszy od oczekiwanego (66,5 pkt vs 74,1 pkt), więc automatycznie przełożyło się to na słabą końcówkę tygodnia na GPW. WIG20 -0,8% był wyraźnie słabszy od rynku terminowego, gdzie silny gracz/gracze licząc na dalsze wzrosty nie pozwolił na głębszą przecenę i kontrakt na indeks stracił tylko 7 punktów w stosunku do czwartkowego zamknięcia.

WIG20 zszedł poniżej 2400 punktów i wciąż mamy wątpliwości co do trwałości dalszej zwyżki. Z drugiej strony nie spadł poniżej średniej 200 SMA, więc wiele zależy od dzisiejszego zachowania Amerykanów. Jeśli powtórzą zabawę w podciąganie na koniec dnia, poniedziałek zaczniemy neutralnie. W przeciwnym wypadku prawdopodobnie czeka nas test strefy najbliższego wsparcia rozciągającej się w zakresie 2375-2350 pkt.

Teraz zerknijmy na najmniejszy segment rynku NewConnect, gdzie inwestorów zelektryzowała informacja o rezygnacji z funkcji prezesa spółki Infinity -8,8% złożonej przez Piotra Tymochowicza zaledwie 10 dni po debiucie na parkiecie. Jeszcze niedawno prezes Tymochowicz obiecywał wejście na Nasdaq i nieśmiertelność:



Tymczasem szara rzeczywistość wygląda nieco inaczej i tylko w dniach 12-14 lipca Piotr Tymochowicz sprzedał 330 tysięcy akcji Infinity po cenie w zakresie 66-75 gr. Nic dziwnego, że wykres wygląda tak::

Kliknij, aby powiększyć


Chyba czas najwyższy, aby GPW i KNF wspólnie zastanowiły się nad tym czy nasza giełda ma być poważnym rynkiem czy kabaretem i nie dopuszczały do obrotu publicznego i notowań wszystkich chętnych, którzy widzą w indywidualnych inwestorach jedynie naiwnych dawców kapitału (czasami takimi się stają dobrowolnie). W końcu nie chodzi przecież o bicie rekordów, żeby koniecznie mieć na parkiecie 500 czy 1000 spółek bez względu na ich jakość. 

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (13)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:29 [16.07.2010]

jak S&P500 spadło poniżej sma 200 to i nasza gpw też spadnie

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:34 [16.07.2010]

no, no panie autor z tonu wypowiedzi wnioskuje , ze musiales niezle wtopic na infinity.... wspolczuje tak i panu jak i innym dobrowolnym dawcom kapitalu

Zgłoś Odpowiedz

dominator

17:40 [16.07.2010]

Gość

no, no panie autor z tonu wypowiedzi wnioskuje , ze musiales niezle wtopic na infinity.... wspolczuje tak i panu jak i innym dobrowolnym dawcom kapitalu


wyciągasz pochopne wnioski synku kijkiem robiony, patałachu giełdowy

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:49 [16.07.2010]

ale sie autor wkurzyl

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:32 [16.07.2010]

<< być poważnym rynkiem czy kabaretem >> Ciągle Wam piszę że GiePeWu to Prowincjonalny Kantor wymiany weksji, i takim go właściciele chcą widzieć, każdy instytucjonalny inwestor prywatyzacyjny po przyjrzeniu się temu kantorowi odchodzi bez słowa, tak było z Frankurtem, Londynem czy Euronextem.

Takiego towaru jak spolka wymieniona wyżej jest mnostwo, Poza WIG5 czy WIG10 reszta winna być na NewConnect czy czyms takim. A tak by the way SP500 daje niezle w dół, nie ma to jak wpadnie te 25 punktów , he he he...

Zgłoś Odpowiedz

Krachmen

19:12 [16.07.2010]

TO po 1-2grosze za spolke tymochowicza bedzie spekulacja he he

Zgłoś Odpowiedz

GS

19:57 [16.07.2010]

Zapraszam na regularne odwiedziny do mnie na blog. Powracają znowu weekendowe plany spekulacji na nowy tydzień, a także wiele wskazówek przy inwestowaniu tak by każdy się bogacił. Już dziś wrzuciłem na blog też jeden instrument, na którym zamierzam nieźle zarobić. To wszystko za darmo.

Pozdrawiam Inwestorów i Inwestorki
http://gieldyswiata.(…).com/

Zgłoś Odpowiedz

Gosc

20:12 [16.07.2010]

No wlasnie gielda jest po to zeby docenic albo nie docenic danej "spolki" "kompani" itd. A investorzy to nie przedzkole wiec biora odpowiedzialnosc za to co robia.
Jak spolka jest nic nie warta to jej akcje spadna, Jesli jest cos warta to placi dobra dywidende i ludzie beda ja trzymac itd...
To gielda jest testem i egzaminem koncowym!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość niespodziany

20:27 [16.07.2010]

To, że Infinity pod przewodemk kabareciarza Tymochowicza została dopuszczona do giełdy to jest skandal i kierownictwo giełdy oraz cała KNF powinna zostać pogoniona za takie idiotyzmy. Ale cóż - w ten sposób mśląc to trzeba by było pogonić, no nie wiem, nie wiem.... Idiotów u nas ci dostatek. Smutne to ale prawdziwe.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:25 [16.07.2010]

Nie jest prawdą, że infinity to nieskończoność - ta spółka ma szansę zejśc do jednego grosza za akcję, dalej juz nie pójdzie bo zdejmą ją z parkietu. Sam guru PT wlaściwie ją ocenił uciekając z akcji właścicielskich. Gratulacje za tra(e)fną ocenę.

Zgłoś Odpowiedz

drzewiecki

09:35 [17.07.2010]

polska to dziki kraj

Zgłoś Odpowiedz

zapakowany

10:18 [17.07.2010]

Warto również rzucić okiem na spółkę Nicolas Games, tam też dzieją się ostatnio cuda.

Zgłoś Odpowiedz

inwestor

18:50 [18.07.2010]

Panie autorze Papiński,....daj pan spokój z tym błaznującym,....Tymochowiczem,....przeciez on pierd,...głupoty i wciska kit,....
jeleni na rykowisku niech szuka,.......błazenada do potęgi,......chyba że to w formie kabaretu,..........