• WIG +0,14%
  • WIG20 +0,37%
  • mWIG40 -0,32%
  • sWIG80 -0,24%
  • FW20 +0,44%
  • NewConnect -0,72%
  • DJI +0,08%
  • NASDAQ -0,01%
  • S&P500 +0,19%
  • NIKKEI225 -3,08%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude -0,4%
  • Ropa Brent -0,15%
  • Złoto +1,22%
  • Srebro +2,61%
  • Miedź +0,4%

Pokaż wszystkie

PO SESJI: Inwestorzy zachowali zimną krew

Zbigniew Papiński | Czwartek [15.07.2010, 17:10]

9 komentarzy / Skomentuj

Kliknij, aby powiększyć
Kolejny dzień na plusie.

Pierwszym istotnym punktem programu dzisiejszej sesji miały być wyniki kwartalne znanego banku JP Morgan Chase. W pierwszej chwili inwestorzy zareagowali entuzjastycznie widząc 4,8 mld dolarów zysku netto, czyli 1,09 USD na akcję. Skoro oczekiwano 67 centów na akcję, wydawało się, że to doskonała informacja. Niestety, jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach, a JPM zawdzięcza swoje profity w dużej mierze dzięki rozwiązaniu rezerw na złe kredyty. Na dodatek zarząd bardzo ostrożnie wypowiada się na temat kolejnych kwartałów. Po początkowym dość dobrym starcie notowań w Nowym Jorkuo godzinie 17 akcje banku wyraźnie zeszły pod kreskę tracąc 1,6%.

Wielu inwestorów zastanawia się skąd wziął się taki rozdźwięk pomiędzy stosunkowo słabymi danymi makroekonomicznymi w USA, a czasami zaskakująco pozytywnymi wynikami spółek? Ten fenomen postanowił wyjaśnić Edward Harrison.



Oto trzy najważniejsze czynniki:

1. Przedsiębiorstwa uzyskują bardzo wysokie marże przez cięcie kosztów (outsourcing + wykorzystanie nowoczesnych technologii). Słaba sytuacja na rynku pracy nie zmusza pracodawców do podnoszenia płac.

2. Koncerny działają globalnie. Rekordowe przychody Intela czy dobre wyniki Alcoi uzyskano dzięki międzynarodowym rynkom.

3. Spółki żonglują liczbami. Zarządy dobrze wiedzą czego oczekują od nich analitycy.

Akurat dziś te dane nie były jednoznacznie złe i na przykład produkcja przemysłowa wzrosła o 0,1%, w czerwcu, a liczba osób po raz pierwszych pobierających zasiłki spadła do 429 tysięcy. Jednak przeważyły te gorsze –takie jak aktywność w okręgu przemysłowym Filadelfii (5,1 pkt oczekiwano 10 pkt).

Trzeba jednak przyznać, że nasza giełda zachowała stoicki spokój do samego końca i WIG20 +0,25% znowu zaliczył zieloną sesję, co wydaje się sporym sukcesem, skoro w tej chwili amerykańskie indeksy zeszły wyraźnie pod kreskę. Zapewne nasi inwestorzy przyjmują, że w USA dziś następuje tylko lekkie ochłodzenie wskaźników przed kolejną falą wzrostową.

Spekulacje wokół poszukiwań przez Ministerstwo Skarbu inwestora strategicznego dla Lotosu +2% sprzyjają notowaniom gdańskiej spółki, ale kiedy spojrzymy na nią w szerszej perspektywie dostrzeżemy, że od dłuższego czasu Lotos utknął w ruchu bocznym.

Kliknij, aby powiększyć


Tradycyjnie w tej sytuacji spekulanci poszukali sobie kolejnych zabawek z niewielką liczbą akcji w obiegu i tym razem podium zajmują: AD Drągowski +27,5%, Beefsan +22,7% oraz MW Trade +11,6%. Jutro pewnie poszukają sobie innych, a tymczasem wróćmy do WIG20: ostatnie dwa dni pokazują, że podaż jest dość słaba i rynek czeka na pretekst do ataku na szczyt z 31 maja (2433,81 pkt). Pesymiści wskazują palcem na „krzyż śmierci” oraz niepewne perspektywy światowej gospodarki w drugiej połowie roku. Poza tym nawet wieczny optymista Mark Mobius stwierdził, że polskie akcje są zwyczajnie za drogie i woli na przykład Turcję czy rynki peryferyjne typu Wietnam, Nigeria.

Po zamknięciu sesji w Nowym Jorku poznamy rezultaty spółki technologicznej: Google, co wpłynie na poranne nastroje. Jutro znowu otrzymamy kolejną porcję wyników amerykańskich spółek, a pod koniec naszych notowań poznamy odczyt nastrojów konsumentów podawany przez Uniwersytet Michigan. Oczekuje się 74,2 pkt i odchylenia na plus lub minus mogą odpowiednio przełożyć się na wynik ostatniej sesji w tym tygodniu na GPW.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (9)

Zgłoś Odpowiedz

Dariusz_B

17:21 [15.07.2010]

Niby zimna krew zachowana. Pytanie czy to zimna krew czy celowe działanie. Moim zdaniem jesteśmy w przededniu kolejnego impulsu spadkowego, który może stać się falą trzecią kolejnego etapu bessy z jakim mamy do czynienia od kwietnia. W bardzo wyraźny wzór świadczący na korzyść powyższego scenariusza występuje na WIG20 i S&P. Postarałem się to dokładniej zobrazować w materiale video zamieszczonym na www.profesjonalnyinw(…)t.com

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:43 [15.07.2010]

a co z tauronem.pojdzie spadnie co bedzie z tym s....m!!

Zgłoś Odpowiedz

RADEK

18:14 [15.07.2010]

Deszcz albo słońce daj spokuj kolego piszesz o elementarnych rzeczach pamiętaj że nie wszystko może się zdarzyć, albo i wszystko, niechce mi się rozpisywać o formacji jaką ja widze, co do S&P to zniesienie nie zawsze polega umocnieniu się walut, ja to widze wszystko inaczej, no ale racje nie mają zawsze wszyscy

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:16 [15.07.2010]

Nie takim znowu syfem. W następnym tygodniu realny jest wzrost kursu w okolice 5,20. Zacznij obserwować notowania, a w szczególności wolumen transakcji (to mówi bardzo wiele). I przeczytaj uważnie http://www.bankier.p(…).html

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:26 [15.07.2010]

Tauron to zakażenie portfela i każdy leszcz który nie wszedł w PZU wtapia na tym badziewiu.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:47 [15.07.2010]

Gdyby patrzeć na formacje to można sobie wyobrazić SP500 na poziomie 100 pkt. Srednie nieubłaganie zmierzają do przecięcia i dłudoterminowa fala korekcyjna 3-3-5

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:24 [15.07.2010]

bph jest obecnie zabawka inwestorów
ciekawe czy handlowy bedzie takze ?
obroty tam mizerne

Zgłoś Odpowiedz

investore

20:05 [15.07.2010]

zadzwoncie do goldmana to wam powie co bedzie . a tak to wrozenie z fusow do konca swiata was czeka

Zgłoś Odpowiedz

hossa82

21:46 [15.07.2010]

RADEK

Deszcz albo słońce daj spokuj kolego piszesz o elementarnych rzeczach pamiętaj że nie wszystko może się zdarzyć, albo i wszystko, niechce mi się rozpisywać o formacji jaką ja widze, co do S&P to zniesienie nie zawsze polega umocnieniu się walut, ja to widze wszystko inaczej, no ale racje nie mają zawsze wszyscy



Koles, popracuj troche nad jezykiem i interpunkcja. Bardzo trudno Cie zrozumiec.