• WIG -0,79%
  • WIG20 -0,82%
  • mWIG40 -0,39%
  • sWIG80 +0,21%
  • FW20 -0,91%
  • NewConnect +0,02%
  • DJI +0,17%
  • NASDAQ +0,11%
  • S&P500 +0,06%
  • NIKKEI225 -0,13%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,13%
  • Ropa Crude +1,4%
  • Ropa Brent +0,12%
  • Złoto +0,68%
  • Srebro +0,28%
  • Miedź -0,48%

Pokaż wszystkie

PO SESJI: Intel nie wystarczył do ataku

Zbigniew Papiński | Środa [14.07.2010, 17:20]

14 komentarzy / Skomentuj

Kliknij, aby powiększyć
WIG20 nie pokonał 2400 pkt.

Rekordowe wyniki kwartalne Intela (najwyższy zysk kwartalny w historii spółki) pobudziły wyobraźnię inwestorów. Na tej fali entuzjazmu bardzo dobry dzień zanotowała Azja, więc siłą rozpędu podobnie i u nas zaczęło się od soczystej zieleni. WIG20 wyszedł nad poziom 2400 punktów i ... zgasł niczym Cadel Evans na wczorajszym etapie Tour de France.

Ostrożność była uzasadniona oczekiwaniem na ważne dane makroekonomiczne z USA, czyli czerwcową sprzedaż detaliczną. Niestety, ponownie ona spadła, tym razem o 0,5% i ciekawie na tym tle wyglądają wyniki poszczególnych spółek i entuzjazm większości amerykańskich analityków „taśmowo” wystawiających rekomendacje kupna. Może wiedzą coś więcej niż pokazują suche dane makro?

Kiedy jeszcze w końcówce sesji okazało się, że Amerykanie postanowili zrobić sobie korektę (przynajmniej w tej chwili główne indeksy znajdują się na niewielkich minusach), głównym zadaniem dla inwestorów stało się utrzymanie WIG20 po zielonej stronie na końcowym fixingu. Udało się zarówno na rynku kasowym jak i terminowym, ale tym razem wyrysowaliśmy czarne świece na wykresach. Mimo wszystko udało się po raz trzeci w tym tygodniu zakończyć notowania wyżej niż poprzedniego dnia i to jest największym sukcesem w środę.

Kliknij, aby powiększyć


Zwraca uwagę kolejny dobry dzień dla akcji banku PKO BP +1,5%, ale najlepiej wypadł w indeksie Lotos +2,6%. Wczorajszy wzmożony popyt na Tauronie -0,6% spowodowany włączeniem go do indeksu MSCI Poland dziś wyparował, co podkreślają zdecydowanie niższe obroty na energetycznej spółce z Katowic. Z kolei zaskakujący wyskok odnotował Skotan +18,2% i jak często bywa w przypadku spółek związanych z Romanem Karkosikiem ciężko znaleźć uzasadnienie aż tak dynamicznej zmiany.

Patrząc nieco szerzej i zastanawiając się nad tym co dalej, zerknijmy na rynek amerykański. Ostatnia dynamiczna zwyżka doprowadziła indeks S&P 500 w pobliże istotnych oporów, które wyznacza średnia dwustusesyjna (1111,91 pkt) zbiegającą się z połową fali spadkowej rozpoczętej 26 kwietnia i zakończonej 1 lipca. Na niekorzyść byków przemawia fakt, że kilka dni temu wygenerował się „krzyż śmierci” (także na naszym WIG20), czyli średnia 50 SMA przecięła od góry średnią 200 SMA.

Kliknij, aby powiększyć


W tych okolicznościach dopiero wyjście nad te wartości (jeszcze lepiej nad 1121,44 pkt, czyli połowę bessy) pozwoli na marzenia o letniej hossie i powtórce z ubiegłego roku. Podobnie u nas WIG20 powinien najpierw uporać się ze szczytem z 31 maja na 2433,81 pkt, a dopiero potem zaczniemy myśleć o czymś poważniejszym niż jedynie korekta spadków rozpoczętych 15 kwietnia.

Jutro czeka nas cotygodniowy raport z amerykańskiego rynku pracy oraz odczyt aktywności przemysłowej w regionie Filadelfii. Dodatkowo napłyną kolejne wyniki spółek (między innymi Google). Zacznie się od JP Morgan Chase około godz. 12:30 naszego czasu.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (14)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:37 [14.07.2010]

obecna hossa jest jeszcze za młoda by umierać. - Wojciech Białek

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:02 [14.07.2010]

opłaciła się inwestycja Wall Street w wysokości 400 milionów dolarów w lobbing

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:26 [14.07.2010]

W tych okolicznościach przyrody opłaca się tylko grać na futach, bo akcje będą tańsze prędzej czy później.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:28 [14.07.2010]

A czy to nie Pan Białek napisał Game Over, a potem był odpał?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:02 [14.07.2010]

<<pozwoli na marzenia o letniej hossie>> he he he ! Mając narzędzie typu Fibonacci można snuć tego typu wywody, he he he !

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:07 [14.07.2010]

Mnie ciekawie jakim cudem te amerykańskie korporacje mają rekordowe wyniki przy tak słabych danych makro. Odpowiedź jest oczywista- kreatywna księgowość na masową skalę!

Zgłoś Odpowiedz

Gosc

22:09 [14.07.2010]

No to jutro koniec mini-hossy??

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:18 [14.07.2010]

Juz dzisiaj w nocy ci spadnie .

Zgłoś Odpowiedz

luk

22:45 [14.07.2010]

hossa! brawo Rząd, brawo Pan Prezydent!! dzięki obecnej władzy to do naszej giełdy będą się inni niebawem porównywali.

Zgłoś Odpowiedz

piotreksep13

23:32 [14.07.2010]

jest tu ktos ze starej gwardii?? piszcie bo nie wiem kto tu jeszcze zostal pozdrawiam

piotreksep13

Zgłoś Odpowiedz

Gość

00:50 [15.07.2010]

luk

hossa! brawo Rząd, brawo Pan Prezydent!! dzięki obecnej władzy to do naszej giełdy będą się inni niebawem porównywali.

zwlaszcza kiedy zaczna realizowac krotka sprzedaz

Zgłoś Odpowiedz

Gość

07:04 [15.07.2010]

sprawdziły się ładnie nanalizy pana P A W Ł A J U S I A, no wycięli mój post zobaczymy jak teraz...

Zgłoś Odpowiedz

yenefer

09:06 [15.07.2010]

Gość

Mnie ciekawie jakim cudem te amerykańskie korporacje mają rekordowe wyniki przy tak słabych danych makro. Odpowiedź jest oczywista- kreatywna księgowość na masową skalę!



No tak , tylko że Intel działa nie tylko w USA , recesja nie dotyczy Chin , w Indiach też można zarobić ...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:35 [15.07.2010]

boże yenuś ty żyjesz a ja myślałam że ciebie już nie ma, tak pisali na forum...
fajnie że to okazało sie nieprawdą, niech już piszą o tobie "kociara" ale pisać że zginęłaś w wypadku to wstrętne
pozdrawiam