PO SESJI: Intel nie wystarczył do ataku
Zbigniew Papiński | Środa [14.07.2010, 17:20]
14 komentarzy / Skomentuj
WIG20 nie pokonał 2400 pkt.
Rekordowe wyniki kwartalne Intela (najwyższy zysk kwartalny w historii spółki) pobudziły wyobraźnię inwestorów. Na tej fali entuzjazmu bardzo dobry dzień zanotowała Azja, więc siłą rozpędu podobnie i u nas zaczęło się od soczystej zieleni. WIG20 wyszedł nad poziom 2400 punktów i ... zgasł niczym Cadel Evans na wczorajszym etapie Tour de France.
Ostrożność była uzasadniona oczekiwaniem na ważne dane makroekonomiczne z USA, czyli czerwcową sprzedaż detaliczną. Niestety, ponownie ona spadła, tym razem o 0,5% i ciekawie na tym tle wyglądają wyniki poszczególnych spółek i entuzjazm większości amerykańskich analityków „taśmowo” wystawiających rekomendacje kupna. Może wiedzą coś więcej niż pokazują suche dane makro?
Kiedy jeszcze w końcówce sesji okazało się, że Amerykanie postanowili zrobić sobie korektę (przynajmniej w tej chwili główne indeksy znajdują się na niewielkich minusach), głównym zadaniem dla inwestorów stało się utrzymanie WIG20 po zielonej stronie na końcowym fixingu. Udało się zarówno na rynku kasowym jak i terminowym, ale tym razem wyrysowaliśmy czarne świece na wykresach. Mimo wszystko udało się po raz trzeci w tym tygodniu zakończyć notowania wyżej niż poprzedniego dnia i to jest największym sukcesem w środę.
Zwraca uwagę kolejny dobry dzień dla akcji banku PKO BP +1,5%, ale najlepiej wypadł w indeksie Lotos +2,6%. Wczorajszy wzmożony popyt na Tauronie -0,6% spowodowany włączeniem go do indeksu MSCI Poland dziś wyparował, co podkreślają zdecydowanie niższe obroty na energetycznej spółce z Katowic. Z kolei zaskakujący wyskok odnotował Skotan +18,2% i jak często bywa w przypadku spółek związanych z Romanem Karkosikiem ciężko znaleźć uzasadnienie aż tak dynamicznej zmiany.
Patrząc nieco szerzej i zastanawiając się nad tym co dalej, zerknijmy na rynek amerykański. Ostatnia dynamiczna zwyżka doprowadziła indeks S&P 500 w pobliże istotnych oporów, które wyznacza średnia dwustusesyjna (1111,91 pkt) zbiegającą się z połową fali spadkowej rozpoczętej 26 kwietnia i zakończonej 1 lipca. Na niekorzyść byków przemawia fakt, że kilka dni temu wygenerował się „krzyż śmierci” (także na naszym WIG20), czyli średnia 50 SMA przecięła od góry średnią 200 SMA.
W tych okolicznościach dopiero wyjście nad te wartości (jeszcze lepiej nad 1121,44 pkt, czyli połowę bessy) pozwoli na marzenia o letniej hossie i powtórce z ubiegłego roku. Podobnie u nas WIG20 powinien najpierw uporać się ze szczytem z 31 maja na 2433,81 pkt, a dopiero potem zaczniemy myśleć o czymś poważniejszym niż jedynie korekta spadków rozpoczętych 15 kwietnia.
Jutro czeka nas cotygodniowy raport z amerykańskiego rynku pracy oraz odczyt aktywności przemysłowej w regionie Filadelfii. Dodatkowo napłyną kolejne wyniki spółek (między innymi Google). Zacznie się od JP Morgan Chase około godz. 12:30 naszego czasu.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (14)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:37 [14.07.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:02 [14.07.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:26 [14.07.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:28 [14.07.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:02 [14.07.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:07 [14.07.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gosc
22:09 [14.07.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:18 [14.07.2010]
Zgłoś Odpowiedz
luk
22:45 [14.07.2010]
Zgłoś Odpowiedz
piotreksep13
23:32 [14.07.2010]
piotreksep13
Zgłoś Odpowiedz
Gość
00:50 [15.07.2010]
zwlaszcza kiedy zaczna realizowac krotka sprzedaz
Zgłoś Odpowiedz
Gość
07:04 [15.07.2010]
Zgłoś Odpowiedz
yenefer
09:06 [15.07.2010]
No tak , tylko że Intel działa nie tylko w USA , recesja nie dotyczy Chin , w Indiach też można zarobić ...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:35 [15.07.2010]
fajnie że to okazało sie nieprawdą, niech już piszą o tobie "kociara" ale pisać że zginęłaś w wypadku to wstrętne
pozdrawiam