• WIG +0,23%
  • WIG20 +0,37%
  • mWIG40 -0,16%
  • sWIG80 -0,35%
  • FW20 +0,54%
  • NewConnect -0,82%
  • DJI +0,08%
  • NASDAQ -0,04%
  • S&P500 +0,16%
  • NIKKEI225 -3,08%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude -0,17%
  • Ropa Brent +0,05%
  • Złoto +1,24%
  • Srebro +2,48%
  • Miedź +0,5%

Pokaż wszystkie

PO SESJI: Warren Buffett wybrał się na zakupy do Tesco

Zbigniew Papiński | Czwartek [24.06.2010, 17:05]

10 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Kryzys dotknął także miliardera?

Warren Buffett należy do najbardziej znanych inwestorów giełdowych i jego poczynania są monitorowane przez wszystkich pragnących powielić sukces „wyroczni” z Omaha. Dziś londyńska giełda opublikowała komunikat, że kontrolowany przez Buffetta holding Berkshire Hathaway przedwczoraj kupował akcje doskonale nam znanej sieci supermarketów Tesco. Po dokupieniu dwóch milionów akcji Buffett musiał się ujawnić przekraczając próg 3%. Jak widać stawia on na scenariusz recesyjny, kiedy poszukujący oszczędności konsumenci skierują się w stronę nieco tańszych sklepów.

Nie wróży to najlepiej światowej gospodarce, podobnie jak omawiany dziś wcześniej gwałtowny spadek wartości indeksu Baltic Dry Index. W tej samej tonacji utrzymany był wczorajszy komunikat opublikowany po posiedzeniu FOMC Fed. Zielone pędy zdają się usychać, ale optymiści podjęli nieco inny wątek. Skoro gospodarka amerykańska wciąż nie może wyraźniej odbić się od dna, Fed nie może podnosić stóp procentowych i przy braku zagrożeń inflacyjnych w najbliższej przyszłości taka sytuacja będzie w pewien sposób sprzyjać rynkom kapitałowym.



Amerykanie są w zupełnie odmiennej sytuacji od Polaków, ponieważ oprocentowanie ich depozytów na kontach oszczędnościowych jest realnie ujemne. Przykładowo, popularny rachunek w ING Direct daje 1,1% rocznie, przy inflacji CPI na poziomie 2% w maju. Stąd część z nich wciąż jest kuszona przez rynek akcji i funduszy inwestycyjnych, mimo tak wielu wątpliwości dotyczących kontynuacji wzrostu na giełdach.

W czwartek przeważały jednak negatywne nastroje i szczególnie mocno taniały akcje w Grecji (ponad 3,5%) oraz Hiszpanii (blisko 2%), co nie wydaje się żadną wielką sensacją. Podobnie słabo było na reszcie większych parkietów, a ku zaskoczeniu wielu obserwatorów GPW postanowiła dziś pokazać swoją relatywną siłę i WIG20 stracił symboliczne 0,16% zamykając się na 2326,17 pkt.

Z technicznego punktu widzenia sesja nie miała większego znaczenia, co podkreślają stosunkowo skromne obroty. Jednak skoro pozostajemy dziś raczej przy pesymistycznych scenariuszach, ewentualne przystanki/punkty zwrotne mogą wyznaczać najpierw wsparcia zaczynające się nieco poniżej 2300 pkt (zniesienia Fibonacciego oraz majowe dołki), potem minima z lutego (rejon 2165 pkt), wreszcie wcześniej wymieniane 2100 pkt. U góry poważniejsze schody zaczynają się od 2400 pkt.

Złoty osłabił się i na pewno zmartwili się posiadacze kredytów hipotecznych denominowanych we frankach. CHF przekroczył barierę 3 zł, a stabilności naszej waluty raczej nie sprzyjały dość zaskakujące wypowiedzi ministra finansów Jacka Rostowskiego, który najpierw wyraził wątpliwości do wczoraj popieranego przez ministra skarbu Aleksandra Grada planu przejęcia banku BZ WBK przez PKO BP, a następnie wypalił, że wybór Jarosława Kaczyńskiego na prezydenta zagraża stabilności finansowej i gospodarczej Polski.

Można lubić czy nie lubić Jarosława Kaczyńskiego, ale wydaje się, że minister finansów powinien brać pod uwagę wpływ jego wypowiedzi na rynki i ostrożniej dobierać słowa, bo atmosfera i tak jest dość nerwowa. Podobnie istotne dla giełdy będą dyskusje w trakcie szczytu państw grupy G-20, który odbędzie się w najbliższy weekend w kanadyjskim Toronto. Jeszcze rozmowy się nie zaczęły, a już słyszymy o tarciach pomiędzy Europą (głównie Niemcami), a Amerykanami. Jedna strona chciałaby oszczędzać, druga namawia do śmielszego pobudzania konsumpcji. W poniedziałek komentarz do wyników szczytu dopiszą rynki kapitałowe.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (10)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:12 [24.06.2010]

Stał przede mną w kolejce ten bufet. Chciał dwa zyle wysępić, że niby nie miał drobnych.

Zgłoś Odpowiedz

yenefer

17:26 [24.06.2010]

Jakaś podejrzana ta stagnacja ....czyżby znowu powtórka z lutego 2009? U nas juz stał gdy SP500 spadał
Pozdrawiam
E
"Cały czas wsp-2300-2330+EMA200+SMA200+zniesienia fibo (patrz wykres w menu indeksy) to silne wsparcie i jego przełamanie wymagać będzie silnego impulsu (należy przypuszczać że powiązany będzie z sytuacją na rynkach światowych). Tak jak była mowa 18 czerwca obecna konsolidacja po spadku od 2600 ma teoretycznie pro-spadkową wymowę," źródło atwig.pl

Zgłoś Odpowiedz

oświecony

17:54 [24.06.2010]

wielki mi waren ,marionetka iluminatów. smiech na sali.

Zgłoś Odpowiedz

Goldman i Morgan

18:29 [24.06.2010]

yenefer

Jakaś podejrzana ta stagnacja ....czyżby znowu powtórka z lutego 2009? U nas juz stał gdy SP500 spadał
Pozdrawiam
E
"Cały czas wsp-2300-2330+EMA200+SMA200+zniesienia fibo (patrz wykres w menu indeksy) to silne wsparcie i jego przełamanie wymagać będzie silnego impulsu (należy przypuszczać że powiązany będzie z sytuacją na rynkach światowych). Tak jak była mowa 18 czerwca obecna konsolidacja po spadku od 2600 ma teoretycznie pro-spadkową wymowę," źródło atwig.pl



Yenefer ja tobie powiem kiedy te kreski zostana przełamane wystarczy wiedzieć co się bedzie działo w gospodarce, dlatego bedziesz miala tylko tydzień na upłynnie TVN bez strat.

Zgłoś Odpowiedz

M@M

23:07 [24.06.2010]

tesco jest jednym z drozszych sklepow. co ciekawe tesco w cywilizowanych krajach oferuje bardzo dobrej jakosci produkty firmowane ich znakiem. (w polsce to smieci). robienie zakupow w tesco nie jest wstydem w zachodniej europie.
na zakonczenie dodam iz zalozycielem tesco byl pan z korzeniami polskimi :)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

08:32 [25.06.2010]

Ta, tesco to w ogóle jak harrods. Puknij się gości w łepetynę.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

08:38 [25.06.2010]

Tauron open 6,3 zł, tyle co pierwotna emisyjna, a leszcze płaczą!

Zgłoś Odpowiedz

ex-cartino

10:52 [25.06.2010]

Panie Zbigniewie, gratulacje o indeksie BDI dowiedziałem się w ubiegłm roku z Pana artykułu. Ma Pan nosa :] Ogólnie na GPW coraz trudniej jest znaleźć spółki u progu trendu wzrostowego, grającym na wzrosty pozostaje trzymać się szybkich wskaźników i natychmiast realizować zyski, jeśli się pojawią. Zastanawia tylko wzrost cen ropy a za nią paliwa na stacjach - zawsze wyprzedzał wzrosty na giełdzie o 1-2 dni. Czyżby czekało nas ostatnie kilkudniowe podbicie przed rozpoczęciem krótkiej sprzedaży ?

Zgłoś Odpowiedz

ex-cartino

10:57 [25.06.2010]

Ogólnie zachęcam inwestorów do wpisywania w pola SMA i EMA kolejnych liczb Fibo, można wypatrzyć ciekawe rzeczy :) Np. dlaczego Trion zaliczył taką obsuwę po sesji z 14.06 :)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:52 [25.06.2010]

Rynki przeciez wiedza ze w Polsce sa wybory. Nawet jak szapnie, to zaraz wroci.