• WIG +0,23%
  • WIG20 +0,37%
  • mWIG40 -0,16%
  • sWIG80 -0,35%
  • FW20 +0,54%
  • NewConnect -0,82%
  • DJI +0,08%
  • NASDAQ -0,04%
  • S&P500 +0,16%
  • NIKKEI225 -3,08%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude -0,17%
  • Ropa Brent +0,05%
  • Złoto +1,24%
  • Srebro +2,48%
  • Miedź +0,5%

Pokaż wszystkie

Ben Bernanke: Nie będzie drugiego dna kryzysu

Zbigniew Papiński | Wtorek [08.06.2010, 09:10]

25 komentarzy / Skomentuj

Fot. YouTube
Wierzysz mu? Najgorsze już za nami?

Najważniejszym wydarzeniem wczorajszego dnia okazała się wcale nie kolejna słaba sesja na giełdzie w Nowym Jorku, lecz odpowiedzi na pytania, których udzielał prezes Banku Rezerwy Federalnej po uroczystej kolacji sponsorowanej przez Woodrow Wilson International Center for Scholars. Najwięcej z nich zadawał reporter telewizji ABC Sam Donaldson i wydaje się, że był to w dużej mierze wyreżyserowany spektakl, który miał za zadanie uspokoić rynki finansowe, co przynajmniej chwilowo się udało- wskazują na to wzrosty w Azji i zielone futures na kontrakty terminowe w Europie.

Słabe piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy, kiedy okazało się, że w maju przybyło tylko 41 000 miejsc pracy w prywatnym sektorze przywołały stare lęki o drugie dno kryzysu. Nic dziwnego, że z urzędowym optymizmem Bernanke zapewniał wczoraj, że poprawia się konsumpcja, przedsiębiorstwa zaczynają więcej inwestować, a sektor prywatny popycha naprzód gospodarkę. Zmartwieniem jest wciąż wysoki poziom bezrobocia i nie do końca zdrowy sektor bankowy. Banki wciąż niechętnie udzielają kredytów obawiając się o swoją kondycję i przyszłą koniunkturę gospodarczą.

Szef Fedu przyznał, że z niepokojem przygląda się sytuacji w Europie, ale nie chciał powiedzieć jaki będzie ona miała wpływ na wzrost gospodarczy w USA. Poza tym zapewnił o swojej głębokiej wierze w zdolności przywódców europejskich, którzy jego zdaniem poradzą sobie z kryzysem. Za to wskazał na konieczność zmniejszenia poziomu deficytu budżetowego także w Stanach Zjednoczonych nie podając żadnych konkretnych kroków.

Bernanke poparł też projekt reformy systemu finansowego w USA, nad którym pracuje Kongres. Zgodnie z jego założeniami wielkie banki będą musiały oddzielić swoją działalność inwestycyjną od detalicznej, aby zapobiec niedawnym wynaturzeniom, które w dużej mierze doprowadziły do bieżącego kryzysu. Jednak wciąż nie wiadomo jaki ostateczny kształt przybiorą nowe przepisy i czy przypadkiem potężne lobby finansowe nie rozmyje ich w troku prac legislacyjnych.

Zapytany o to, kiedy zostaną podniesione stopy procentowe, Bernanke odpowiedział wymijająco „w przyszłości”, sugerując, że Fed może jeszcze wstrzymywać się z tym krokiem, czyli oznacza to wciąż dużo taniego pieniądza na rynku (o ile uda się go otrzymać z banków).



W sumie nie usłyszeliśmy niczego sensacyjnego i najciekawsza będzie reakcja rynków finansowych. Jeśli euro zacznie się umacniać, a giełdy rosnąć, będzie oznaczać to ich wiarę w Bena Bernanke przekonanego o tym, że nie zobaczymy drugiego dna kryzysu. Trudno jednak było oczekiwać innych słów. W końcu gdyby powiedział, że obawia się kolejnej fali recesji, dzisiaj mielibyśmy murowaną panikę. Z tego powodu z oceną wpływu słów prezesa Fed na rynki należałoby zaczekać choćby do końca tygodnia.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (25)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:28 [08.06.2010]

"Indeksy Wall Street najniżej od 7 miesięcy. "To może być lokalne dno" - Dębowski

analiza: http://www.globtrex.(…)e+dno

może i koniec głębszych spadków ale nie jestem przekonany co do krótkiego terminu

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:35 [08.06.2010]

Nie bardzo rozumiem Bernanke, wg fal faktycznie wychodzi że to jeszcze nie koniec, może on wie więcej ode mnie :) no ale chyba czas na zakupy skoro osiągnęliśmy dno

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:54 [08.06.2010]

Gada i wygląda jak wykapany Lenin.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:16 [08.06.2010]

hehe coś w tym jest hehe

Zgłoś Odpowiedz

GURU

10:20 [08.06.2010]

ŃIE KRYZUSU ŃIE BĘDŻIE TYLKO.......... KRACH.BAJKOPISARZY JEST MASE NA SIWĆIE TYLKO IM ZA TO PŁACĄ.JANUSZ27-80@TLEN.PL

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:30 [08.06.2010]

ilu jeszcze frajerów trzeba wydoić z kasy ? ILU SIE JESZCZE DA!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:52 [08.06.2010]

Gość

Nie bardzo rozumiem Bernanke, wg fal faktycznie wychodzi że to jeszcze nie koniec, może on wie więcej ode mnie :) no ale chyba czas na zakupy skoro osiągnęliśmy dno



FED teorzy pieniadze z niczego,wiec to czy bedzie kryzys czy nie zalezy tylko od nich! ludzie obudzcie sie!!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość1

11:29 [08.06.2010]

Ben mowil ze nie bedzie pierwego dna recesji :) Mowil ze kryzys bedzie ograniczony do rynku subprime, ktory jest maly i nieznaczacy. Mowil ze Fannie i Fredie nie sa bankrutami. Mowil ze banki nie beda potrzebowaly bailoutu :) Ten koles nie zobaczylby kryzysu nawet gdyby kryzys walnal go w glowke :)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:56 [08.06.2010]

Przecież kryzys to jego i jego kolesi robota > Zdecydowana większość widzi , ze kicha straszna jest . Myślę , ze prawdziwe dno nas czeka za rok . Trzeba trochę pogrywać , ale b ostrożnie . Drobne cwaniaczki pseudo bankierzy czuja , ze jeszcze ludzie maja trochę majątku i chcą ich okraść do zera ..

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:21 [08.06.2010]

CO MYŚLICIE O PAWLE JUSIU, CZY JEST DOBRYM SPECJALISTĄ, MOIM ZDANIEM TAK

Zgłoś Odpowiedz

piotr34

12:39 [08.06.2010]

Gość1

Ben mowil ze nie bedzie pierwego dna recesji :) Mowil ze kryzys bedzie ograniczony do rynku subprime, ktory jest maly i nieznaczacy. Mowil ze Fannie i Fredie nie sa bankrutami. Mowil ze banki nie beda potrzebowaly bailoutu :) Ten koles nie zobaczylby kryzysu nawet gdyby kryzys walnal go w glowke :)



Dokladnie tak.Ten koles nie wie co mowi-moze bedzie drugie dno a moze nie ale najmniej w tej materii wie wlasnie Ben.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:41 [08.06.2010]

Gość

CO MYŚLICIE O PAWLE JUSIU, CZY JEST DOBRYM SPECJALISTĄ, MOIM ZDANIEM TAK

Od zrywania czereśni i naganiania na swój wymyślony system.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:47 [08.06.2010]

to prawda, dobry spec!

Gość

CO MYŚLICIE O PAWLE JUSIU, CZY JEST DOBRYM SPECJALISTĄ, MOIM ZDANIEM TAK

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:52 [08.06.2010]

Rzydom nie wierze.

Zgłoś Odpowiedz

in

13:04 [08.06.2010]

10/10!

Gość

CO MYŚLICIE O PAWLE JUSIU, CZY JEST DOBRYM SPECJALISTĄ, MOIM ZDANIEM TAK

Zgłoś Odpowiedz

Dobromir

13:23 [08.06.2010]

Gość

Gada i wygląda jak wykapany Lenin.


Lenin byl zydem po matce, Bernarke jest nim rowniez, jeden i drugi jest biurokrata pasozytujacym na podatnikach wiec belkot identyczny.

Zgłoś Odpowiedz

Dialog

14:08 [08.06.2010]

Dobromir

Gość

Gada i wygląda jak wykapany Lenin.


Lenin byl zydem po matce, Bernarke jest nim rowniez, jeden i drugi jest biurokrata pasozytujacym na podatnikach wiec belkot identyczny.


Dlatego można im wierzyć. Co innego, gdyby pasożytowali na nas, spekulantach :)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:03 [08.06.2010]

Czarny scenariusz wisi nad nami pękają ogniwa obronne poziomu 40tys wig widać wyprzedaż przy obsuwającym się kursie spółek mocnych

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:02 [08.06.2010]

merytorycznie OK!

in

10/10!


Gość


CO MYŚLICIE O PAWLE JUSIU, CZY JEST DOBRYM SPECJALISTĄ, MOIM ZDANIEM TAK


Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:44 [08.06.2010]

Ja tam zakupy porobiłem na zamknięciu dzisiaj he he......

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:20 [08.06.2010]

proponuję puki czas inwestować w ziemię i naukę uprawy warzyw i owoców........papiery, akcje, wirtualny biznes, ubezpieczeniai tp rzeczy nie napełnią nam żołądków w momencie wielkich przemian.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:58 [08.06.2010]

Zwykle w historii ludzkości dzieje się tak, że drugim dnem kryzysów gospodarczych i ekonomicznych była wojna na wielka skalę, dziwne by było, gdyby teraz w najbliższych latach byłoby spokojnie.

Zgłoś Odpowiedz

Tuhajebj

07:29 [09.06.2010]

na filmie wygląda w miarę normalnie ale na zdjęciu... qur... ludziska dajcie sobie już spokój z tym photoshopem!! wygładzony jak dupcia niemowlaka!!! co za czasy co za świat

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:54 [09.06.2010]

Bernanke to szmata na usługach bankowców. Prędzxej uwierzę Pionokiowi

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:52 [09.06.2010]

Widać po nim , ze psychopata i niedorozwinięty debil pejsiasty