Fot. stock.xchng
Paul Krugman, laureat nagrody Nobla z ekonomii aktywnie uczestniczy w debacie na temat bieżącej sytuacji świata finansowego proponując własne, często kontrowersyjne rozwiązania. Sporo czasu spędził badając stracone dwie dekady Japonii, która praktycznie przez całe ostatnie dwadzieścia lat jest pogrążona w stagnacji uwięziona w pułapce deflacji, niskich stóp procentowych i cherlawej gospodarki. Zdaniem Krugmana lepszym rozwiązaniem byłoby zwiększenie fiskalizmu, a nie wyłącznie zapewnienie płynności rynkowi, który teraz nie może być stymulowany przez kolejne obniżki stóp, od lat znajdujących się na rekordowo niskich poziomach. Podobne zagrożenie dostrzega w USA często wytykając administracji z Waszyngtonu powielanie japońskich błędów. Jego spór z Timothy Geithnerem doczekał się nawet dość zabawnej odpowiedzi w formie piosenki:
W ostatnim felietonie opublikowanym na łamach dziennika “the New York Times” Krugman odwołał się do zamierzchłej historii: armia Greków składała się z wysokiej klasy specjalistów i jej sukces militarny opierał się w dużej mierze na zdolnościach dowódcy. Z kolei Rzymianie stawiali na ilość i ich wojsko podbijało świat nie dzięki genialności wodzów, lecz waleczności i dużej liczbie żołnierzy. Z tego powodu, że zwykle więcej jest słabych dowódców niż dobrych, Rzymianie ostatecznie zwyciężyli.
Podobną analogię Krugman widzi obecnie w zmianach zachodzących w systemie finansowym. Trzydzieści lat temu banki nie były szczególnie skomplikowanymi strukturami i zarabiały pieniądze bez względu na umiejętności kadry zarządzającej, prowadząc stosunkowo prosty biznes zamiany lokat na kredyty i kasując zysk z innych prowizji i opłat. W takich warunkach nawet kiepski prezes rzadko doprowadzał swoją instytucję na skraj przepaści.
Teraz w czasach zaawansowanej inżynierii finansowej, sukces zależy od splotu wielu czynników. Możemy złośliwie dodać, że przede wszystkim od dobrych znajomości w Białym Domu chętnie sponsorującym największe instytucje z pieniędzy podatników i zdaniem Krugmana proponowana przez senatora Dodda nowa ustawa bankowa nie poprawi sytuacji, lecz przez jej nieprecyzyjne kryteria sprawi, że system stanie się jeszcze bardziej zależny od czynnika ludzkiego. Krugman widzi w niej element „grecki” przez dużą uznaniowość decyzji podejmowanych arbitralnie przez przedstawicieli Fed. Czy jednak nie jest to próba rozmycia reform i zatrzymania zmian w interesie Wall Street?
Ze swojej strony zauważmy, że istnieje jeszcze inne dobre odwołanie do starożytności. Zarówno Grecy jak i potomkowie Rzymian stanowią teraz realne zagrożenie dla trwałości Unii Europejskiej i wspólnej waluty. Kiedyś też nie dopuszczano nawet możliwości upadku ich imperiów, a jednak historia potoczyła się inaczej.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (18)
Zgłoś Odpowiedz
Paweł
14:23 [30.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:45 [30.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:57 [30.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:11 [30.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
larry
15:43 [30.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
larry
15:48 [30.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:49 [30.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gracz mały
15:54 [30.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
larry
15:59 [30.03.2010]
widzicie jak opłacalne jest kupowanie koni z wig20 na takich pułapach-gdy wig20 stoi na górze malizna śmieciowa szaleje
jesli ktoś skorzystał napiszcie, będzie mi miło, miło jest gdy koledzy zarabiają; jedynie szkoda że piotrek sep nie skorzystał.....
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:01 [30.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:03 [30.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:17 [30.03.2010]
czy to objaw zazdrości malizno giełdowa- 30% to zawsze 30% nie obśmiewaj biedniejszych graczy jesli ktoś zagrał za 500pln a zarobił 30% to sukces odniósł, możesz co najwyżej przywalać się do swojej narzeczonej yenefer i razem z nią kupowac bre
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:26 [30.03.2010]
słuchaj mały człeku- nie naganiaj teraz na kolastynę bo to towar z ryzykiem, chyba info oficjalnie się nie okazało więc jutro przeczytasz to o czym pisałem, 0,61-0,62 silny opór techniczny dopiero wyskok trwały nad powyższy pułap doprowadzi do dalszych wzrostów, ale na razie obstawiałbym z małą obsuwa boczniak?, ja zamknąłem pozycję na kolastynie-wchodze sporą gotówą i nie czekam na maksy wynikające z at
Zgłoś Odpowiedz
larry
17:34 [30.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Jogi
17:54 [30.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Dobromir
18:55 [30.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:36 [31.03.2010]
Fakt, nie szukał daleko i przysłowie mówi: " I Herkules dupa jak .... "
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:07 [31.03.2010]