Czy długi doprowadzą do rozpadu UE?
Zbigniew Papiński | Czwartek [18.03.2010, 12:05]
18 komentarzy / Skomentuj
Fot. stock.xchng
Bardzo wielu ekonomistów triumfalnie obwieściło koniec kryzysu i przyjęło za pewnik powolne wychodzenie gospodarki światowej z recesji, co nieco dziwi w świetle tego, że poprawione wskaźniki głównie wynikają z wpompowania rzeki pustego pieniądza do systemu. Owszem, wielkie banki nie upadły, a wiele z nich znalazło się nawet w lepszym położeniu niż na przykład 2-3 lata temu pozbywając się konkurencji ze strony Bear Stearns czy Lehman Brothers, lecz wątpliwości pozostają i ostatnio ośmielił się je wyrazić dyrektor zarządzający Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique Strauss-Kahn.
Ciekawe, że również w życiu osobistym szefa MFW największy kryzys nastąpił jesienią 2008 roku i bynajmniej nie chodziło o upadek banku Lehman Brothers, lecz o romans i faworyzowanie jednej z podwładnych. Wczoraj przemawiając na dorocznym forum Parlamentu Europejskiego przed ponad setką przedstawicieli wszystkich krajów UE Strauss-Kahn ostrzegł, że odbicie na rynkach finansowych i pewne ożywienie gospodarcze mogą sprawić, że dotychczasowa determinacja do wprowadzenia istotnych zmian gwałtownie gaśnie. Pielgrzymujacy po Europie premier Grecji Papandreou jest smutnym dowodem na nieefektywność polityki unijnej. Jego absurdalne zapewnienia, że Grecja nie potrzebuje żadnej pomocy wzbudza kolejne kontrowersje i jest jakby dalszą konsekwencją polityki prowadzonej przez Ateny, które w końcu latami fałszowały statystyki. Zresztą nawet w rodzimym kraju premier stał się obiektem mniej i bardziej wybrednych żartów, łącznie z porównywaniem go do Gumisia:
Wracając do Kahna, przypomniał on, że w 2010 roku wzrost gospodarczy w UE wyniesie zaledwie 1%, co trudno nazwać dynamicznym rozwojem. Tymczasem w zastraszającym tempie rośnie zadłużenie fiskalne poszczególnych krajów i tu widać potencjalnie najbardziej niebezpieczne źródło nowej fali kryzysu. Co gorsza, ciężko znaleźć jakiś sensowny plan wyjścia z pętli zadłużenia. Na przykład Polska łata dziury przez szybką prywatyzację, ale ile razy można sprzedać PGE czy PZU?
Aby zmniejszyć zadłużenie, państwa zrzeszone w UE powinny dbać o stymulowanie rozwoju gospodarczego i popytu wewnętrznego. Zdaniem Kahna to jedyna droga do zredukowania długów narastających w zastraszającym tempie. Projekcje MFW wskazują, że w 2014 roku rozwinięte gospodarki dotrą do poziomu długu publicznego odpowiadającemu 110% PKB. Na dłuższą metę prowadzi to do katastrofy, ponieważ obciążenia odsetkowe będą dusiły te kraje, a na dodatek ciężko będzie znaleźć kolejnych pożyczkodawców chętnych do kupowania obligacji tak niepewnych dłużników.
Poza tym próby reformy systemu finansowego UE spełzły na niczym. Mówiło się o większej kontroli wielkich banków i skuteczniejszych regulacjach, które zapobiegną nadmiernemu ryzyku podejmowanego przez banki w skomplikowanych operacjach finansowych i skończyło się jak zwykle na dyskusjach. Niewydolność Brukseli sprawia, że coraz głośniejsze stają się opinie takie jak ta wyrażana przez Marca Fabera, że strefie euro grozi rozpad, a obecną zwyżkę na rynku akcji należy raczej wykorzystać do sprzedaży akcji niż kupowania nowych.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (18)
Zgłoś Odpowiedz
Gość07
13:19 [18.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:11 [18.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
GURU
14:31 [18.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:42 [18.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:41 [18.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Bratanek /H/
17:04 [18.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
PROSTE PYTANIE
17:30 [18.03.2010]
Czy ktoś potrafi mi odpowiedzieć u KOGO prawie wszyscy są zadłużeni???
Zgłoś Odpowiedz
olekfara
17:37 [18.03.2010]
No, widocznie, dzis nie mam humoru..
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:26 [18.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:02 [18.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:43 [18.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Poznaniak
00:01 [19.03.2010]
Kto to utrzyma?.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
07:32 [19.03.2010]
DOTACJE DLA POLSKIEGO ROLNICTWA, NIEPOTRZEBNE . WIECEJ ZABIERA NIZ DAJE.UREALNIC WYNAGRODZENIA PREZESÓWI DYREKTORÓW SPÓŁEK .A WRUCIMY DO NORMALNOŚCI
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:10 [19.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:16 [19.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:02 [19.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
04:17 [24.06.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
04:20 [24.06.2010]