PO SESJI: Atak na szczyt czy korekta?
Zbigniew Papiński | Poniedziałek [08.03.2010, 17:30]
34 komentarze / Skomentuj
WIG20 dotarł do 2400 pkt.
Poniedziałkowa sesja nie należała do najbardziej interesujących. Rano WIG20 zaliczył z obowiązku 2400 pkt – tak wypadało po dobrym piątku w USA i zielonej Azji, ale jakoś nie widać było wielkiej chęci do zakupów, więc gracze z rynku terminowego spróbowali przetestować odporność nerwową byków. Nie był to jednak szczególnie dynamiczny ruch i presja szybko zniknęła. Od południa WIG20 zaczął wspinać się do góry, aby zakończyć dość efektownym mini-cudofixingiem i zamknięciem indeksu na maksimum dziennym na 2406,55 pkt.
Aby nie było wątpliwości kto rozdaje karty, cała piątka najważniejszych spółek z WIG20 kończy na zielono, a liderem okazała się TPSA +1,8%. Z kolei ciekawie zachował się Getin, który pobił prognozy analityków przewidujących zysk netto 27 mln zł w IV kwartale. Zobaczyliśmy wynik zdecydowanie lepszy czyli 46 mln zł, lecz po początkowym dość umiarkowanym entuzjazmie akcje spółki ze „stajni” Leszka Czarneckiego zachowywały się coraz słabiej, aby zakończyć dzień pod kreską i poniżej psychologicznej bariery 10 zł. Trzeba jednak zauważyć, że od 26 lutego Getin rósł od 8,7 zł właśnie „pod wyniki”, więc część inwestorów po prostu zrealizowała zysk.
Więcej emocji było wśród mniejszych spółek i rzuca się w oczy dramatyczny wzrost akcji z jakże wdzięcznym tickerem CIA – City Interactive o 25,6% oraz skok SKOKu +21,3%. Jak widać fantazja nie opuszcza indywidualnych inwestorów i jeśli tylko WIG20 faktycznie będzie kontynuował swój rajd na szczyt, znajdzie się jeszcze wiele innych „grzanek”.
Na razie wstępna hipoteza z prawdopodobnym atakiem 2500 punktów wciąż jest w grze, a dzisiejsza już siódma wzrostowa sesja po kolei wskazuje na dużą determinację zagranicy, która nie daje misiom odsapnąć. Raczej trudno mówić o popycie krajowym, ponieważ w ostatnich dniach nie nastąpił jakiś dramatyczny napływ środków do funduszy inwestycyjnych czy emerytalnych. Te ostatnie wręcz są już dość mocno zaangażowane w akcje i ustawowy wymóg posiadania maksymalnie 40% w portfelach w pewnym momencie może je raczej zmusić do sprzedaży niż kupna, o ile faktycznie zobaczymy dalsze wzrosty na GPW.
Te na razie są wciąż bardziej prawdopodobne, przynajmniej dopóki widzimy WIG20 powyżej tak ważnych średnich jak dwustusesyjna i stusesyjna. Poza tym zdobycie 2400 pkt przyszło bez trudu i tak naprawdę oporem nie jest 2450 czy 2500 pkt na WIG20, lecz raczej 1150 pkt na S&P 500. Jeśli Amerykanie wybiją się nad ten poziom, możemy wszystkie te opory pokonać z marszu.
Trzeba jednak cały czas być świadomym, że tak naprawdę mamy silne sygnały techniczne potwierdzające moc byków nie do końca podparte fundamentami. Wyceny wielu spółek znowu stały się niebezpiecznie wysokie i wymagają albo wzrostu ich przychodów i zysków lub korekty notowań. Z tego powodu każdy inwestor, który jest aktywny na GPW powinien dobrze zastanowić się co zrobi jeśli wrócą spadki, ponieważ żadne z zagrożeń nie zniknęło, tak jak wizyta premiera Grecji w Waszyngtonie nie zakończy kłopotów Aten.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (34)
Skomentuj artykuł
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:36 [08.03.2010]
Tak w skrócie określę obecną sytuację, nikogo nie nawiam do zajmowania pozycji krótkich, każdy niech myśli samodzielnie. Moim zdaniem fala wzrostowa wygasa a podaż czeka na każdą okazję do ataku - dzisiejsza sesja to klasyczna dystrybucja. Papiery są rozdawane małymi porcjami, tak aby kupujący, nie domyślili się, że wychodzi z giełdy duży kapitał, ten co sprytniejszy sprzedaje wykorzystując naiwniaków. Przed odbiciem pisałem, że do niego dojdzie i ziściło się, podobnie sytuacja wygląda obecnie - większość wierzy we "wzrosty" i dlatego będzie odwrotnie i tym razem, giełda karze za stadne działanie a premiuje spryt i elastyczność. Powtórzę to co pisałem w piątek - trzeba być szaleńcem, żeby obecnie kupować akcje czy zajmować pozycje długie. Ci, którzy posłuchali w piątek, widzą, że miałem po raz kolejny rację - proszę mi powiedzieć ile dzisiaj zaorbili ci, którzy kupili rano
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:40 [08.03.2010]
Spadki przyjdą nagle jak potrzask a ci, którzy naiwnie mniemają, że uda im się na czas uciec, przeliczą się i zostaną skarceni - wystarczy, że walnie w US czy Tokyo i u nas mamy lukę bessy na otwarciu minus 5-8% i wówczas ci co nakupią, nie będą wiedzieli co robić a lawina wyprzedaży zacznie się rozpędzać. Najbliższe sesje są świetną okazją do sprzedaży akcji, w tym roku drożej już nie będzie a będzie znacznie taniej, na niektórych walorach po nawet 70-80% taniej. Proszę popatrzeć na ostatnie 3 lata, przed każdym krachem, na chwilę wyszło słońce a naiwni myśleli, że "już teraz dno", jeden widział "podwójne dno" inny "hossę" - fatamorganę, komuś coś się przyśniło i kupowali - pułapka! WIG20 podąży w kierunku 1800p - tam mamy arcyważne wsparcie, na tym poziomie spodziewam się odbicia, nawet silnego tj do 2100p, potem dalej płd i test dna z okolic 1300p. Gdyby doszło do jego
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:41 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gracz mały
18:02 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
GS
18:05 [08.03.2010]
Z okazji Dnia Kobiet, życzę wszystkim Paniom wysokich profitów :)
Pozdrawiam,
http://gieldyswiata.(…).com/
Zgłoś Odpowiedz
ROMI
18:05 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
yenefer
18:18 [08.03.2010]
Pozdrawiam
E
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:33 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Dariusz_B
18:43 [08.03.2010]
www.profesjonalnyinw(…)t.com
Zgłoś Odpowiedz
rekin giełdy
18:48 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:57 [08.03.2010]
zamknij dzioba
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:00 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:15 [08.03.2010]
Gość
c.d: naruszenia, jedziemy na 850-865p. Jakby nie patrzeć lada moment dojdzie na wykupionych i trzeszczących rynkach do mega krachu. I znowu z ludzikami będzie tak jak zwykle - nie uwierzą jak nie poczują (zobaczą). Myślenie życzeniowe dominuje w stadnej mentalności. Z układu fal spodziewam się, że ten krach będzie znacznie silniejszy od tego z 01.2008 i następnego. Co ciekawe - znowu odwrót na bazie - wyraźny skowronek zmiany trendu. Co robić? Myśleć samodzielnie, gdybym miał obecnie akcje, to bym je szybciutko sprzedawał tym, którzy się ze mną na szczęście nie zgadzają - cieszyć się tylko, że tacy są a co z fw20? Jeżeli ktoś ma longi...mmm....a koniecznie chce stracić, to lepiej niech je zamknie i wpłaci na Chile czy Haiti. Z okazji dnia kobiet - życzę wszystkim Paniom dalszych...strat:):) Je
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:21 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:30 [08.03.2010]
pozdrawiam.P_J__
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:40 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Fundman
19:46 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:04 [08.03.2010]
Gratuluję, wiedzy z zakresy fal idiota. Pragne tylko przypomnieć, że autor tej genialnej teorii umarł w nędzy. Widzę, że autor komentarza tez jest na dobrej drodze. Niby nie chce nikomu radzić...ale radzi SPZEDAĆ akcję. I to stwierdzenie, że drożej nie będzie - kompletnie mnie rozwaliło. Do zobaczenia na 2700
Zgłoś Odpowiedz
hiv84
20:05 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:33 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
inwestor
20:48 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:05 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
hiv84
21:12 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Paweł
21:15 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Fala C
21:19 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:49 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
KRACHMEN!!!!!
21:57 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
makler z pernambuko
21:57 [08.03.2010]
jesteście wielcy inwestorze, bardzo wielcy!!! wszystko się powtórzy jak w poprzednich latach i wszyscy będa żyli długo i szczęśliwie! A pewnie tym razem żydki popłyną bo inwestorzy juz wiedzą jak się ustawiać i dymać spekułe. No to czekamy na fale C
Zgłoś Odpowiedz
felczer
22:02 [08.03.2010]
...W którym szpitalu się leczycie??? są tam jacyś lekarze od głowy???
Zgłoś Odpowiedz
KRACHMEN!!!!!
22:10 [08.03.2010]
WE SZPITALU RASZEJA MISZCZU ALE LEKARECZKA PIERSZEGO KONTAKTU GDZIE INDZIEJ. JAK OSTATNIO BYLEM TO PYTALA MNIE DOKTORKA CZY WARTO DOBIERAC AKCJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a ja JEJ NA TO WBIJ na http://krachmen.blog(…)t.com BO JAK NIE TO CIE WYLESZCZĄ GRUBASY, REKINY I KOSZYKARZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:13 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Biała Chmura
22:19 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
analityk
22:32 [08.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:10 [08.03.2010]