• WIG +0,31%
  • WIG20 +0,14%
  • mWIG40 +0,64%
  • sWIG80 +0,97%
  • FW20 +0,59%
  • NewConnect +0,98%
  • DJI +1,23%
  • NASDAQ +1,61%
  • S&P500 +1,46%
  • NIKKEI225 -0,51%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,99%
  • Ropa Crude +1,54%
  • Ropa Brent +2,24%
  • Złoto -1,08%
  • Srebro -1,25%
  • Miedź +3,19%

Pokaż wszystkie

Opinia Czytelnika: WIG20 znalazł się w strategicznym miejscu

Krzysztof Wańczyk | Wtorek [02.03.2010, 08:30]

4 komentarze / Skomentuj

Przed nami wzrosty?

Kolejny raz poniedziałek okazał się szczęśliwy dla inwestorów. Indeks dużych spółek wzrósł ponad 1 proc., naruszając tym samym ważny poziom oporu na wysokości 2285 pkt. Jeżeli ten incydent zostanie dzisiaj potwierdzony (prawdopodobnie tak się stanie), to możemy spodziewać się w następnych dniach wzrostu kursu do 2350 pkt. Jedynie co martwi to obniżony poziom obrotów. Wczoraj na koniec sesji podliczono handel na 914 mln zł.

Na parkiet dotarła w poniedziałek kolejna porcja danych z gospodarki. Inwestorzy poznali dane na o wydatkach i przychodach Amerykanów. W pierwszym przypadku w styczniu wzrosły o 0,5 proc. wobec prognozy rzędu 0,4 proc. W drugim wzrosły o 0,1 proc. podczas gdy analitycy oczekiwali wzrostu o 0,4 proc. Wskazuje to, że wzrosła nieco skłonność do konsumpcji, co może dawać nadzieję na poprawę kondycji gospodarki.

W opozycji do tych danych stał jednak odczyt indeksu ISM dla przemysłu, który w minionym miesiącu obniżył się mocniej niż prognozowano (do 56,5 pkt.). Lepszy natomiast okazał się odczyt dotyczący wydatków na inwestycje budowlane, który zmniejszył się w styczniu o 0,6 proc. podczas gdy rynek zakładał spadek rzędu 0,9 proc. Na Wall Street indeks Dow Jones zyskiwał 0,8 proc. S&P500 rósł o 1,02 proc. zaś Nasdaq o 1,6 proc.

Dzisiejsze kalendarium makroekonomiczne jest puste. Ciekawszym dniem będzie środa, kiedy napłyną raporty z rynku pracy oraz nastąpi odczyt indeksu ISM dla usług.

Komentarz walutowy: Gra pod korektę

Pierwsza sesja miesiąca na rynku eurodolara minęła w pesymistycznym nastroju. Cała zwyżka, jaka została wypracowana w ostatnich dwóch dniach minionego tygodnia została „skasowana”. Realizacja zleceń obronnych spotęgowała spadek kursu pary walutowej. Późnym popołudniem obserwowaliśmy zryw ze strony popytowej, jednak nie był to na tyle mocny impuls, aby powrócić na wcześnie zajmowaną pozycję. Najbliższe godziny handlu upłyną najprawdopodobniej pod wpływem ponownego ataku byków na poniedziałkowe maksima. Rynek może celować na lokalny opór – 1,3590. Przełamanie tej bariery będzie oznaczać dalszy wzrost w rejon 1,3690. Dziś byki powinny wykazywać większą inicjatywę.

„Podstawa” do odbicia powinna być przyszykowywana również na rynku funt dolar. Wczorajsza fala spadkowa mocno wydłużyła trend spadkowy. Spadek wartości funta spowodowany był przez informacje jakie napłynęły z Wielkiej Brytanii, dotyczące tamtejszej sytuacji politycznej. Najnowsze sondaże przeprowadzone w kontekście majowych wyborów parlamentarnych pokazały, że obecnie rządząca Partia Pracy może być zmuszona podzielić się władzą z Partią Konserwatywną.

W efekcie braku bezwzględnej większości potrzebnej do uchwalania ustaw pod dużym znakiem zapytania stanęły plany rządu dotyczące ograniczenia deficytu budżetowego. Na tę informację rynki zareagowały dość pesymistycznie spychając funta do nienotowanych od maja 2009 roku minimów względem dolara. Obecnie powinna nastąpić stabilizacja notowań u uspokojenie sytuacji. Wsparcie 1,4780 jest silną barierą dla podaży, dlatego byki powinni przystąpić do kontrataku na poziom 1,5155.

Z kolei na rynku budowana jest od dwóch sesji konsolidacja, która ma przygotować byki do większego zaangażowania na rynku. Przełamanie poziomu 89,50 powinno zwiększyć dynamikę wzrostów do 90,35 i w dalszej perspektywie do 91,30.

Autor: Krzysztof Wańczyk
http://www.krzysztofwanczyk.bblog.pl

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (4)

Zgłoś Odpowiedz

drzewiecki

10:10 [02.03.2010]

polska to dziki kraj

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:59 [02.03.2010]

Bioton....najgorsza spólka na GPW....chyba padnie?

Zgłoś Odpowiedz

jackowo.pl

13:59 [02.03.2010]

Po przesiadce na L ,oczy zamknięte a strach wielki
Idę na całość .......bez odbioru
GranaGieldzie.pl

Zgłoś Odpowiedz

Davids

14:35 [02.03.2010]

niedlugo nastąpi druga fala kryzysu stawiam na czerwiec 2010 poprostu padnie gospodarka na pysk i nie bedzie nikogo stac na wpompowanie do bankow kolejnow bilbionow beda bankructwa o jakim sie nie snilo filizofom :-) ludzie powstana na ulicach unia sie rozsypie o euro beda tylko wspomnienia kazdy kraj bedzie ratowac co tylko sie da wkoncu wroci wszystko do normalnosci licze na to wy rowniez powinniscie :-)