Wzrostowy czy spadkowy?
Bardzo często inwestorzy dyskutują na temat jaki mamy trend. Co zabawne, nierzadko kiedy jeden z nich mówi, że spadkowy, drugi upiera się, że wzrostowy, a trzeci, że boczny w rzeczywistości wszyscy mogą mieć rację jednocześnie. Niezrozumienie jest spowodowane braniem pod uwagę różnych perspektyw czasu. Z tego powodu ustalmy na początek jaki tak właściwie mamy dominujący trend na giełdzie? Niby proste pytanie, ale wielu nawet poważnych zarządzających funduszami inwestycyjnymi drapie się po głowie i ma kłopoty z jasną odpowiedzią. W takim razie spójrzmy na wykres miesięczny najszerszego indeksu giełdowego WIG, umieszczony nad artykułem.
Patrząc w horyzoncie wieloletnim mamy do czynienia z trendem wzrostowym. Chwilę zwątpienia przyniósł luty i marzec ubiegłego roku, ale indeks stosunkowo szybko powędrował nad kreskę wracając do swojej głównej tendencji. Z kolei kiedy przyjrzymy się bliżej indeksowi już tylko w perspektywie kilku ostatnich lat, dostrzeżemy, że po wyprzedaży rozpoczętej w wakacje 2007 roku (na WIG20 pociągnięto ze wzrostami jeszcze do końcówki października), obserwujemy teraz korektę fali spadkowej, która nawet nie zniosła jej 50%. Aktualnie w wymiarze miesięcznym WIG zmaga się z bardzo łatwą do zapamiętania wartością 40 000 pkt i jeśli ją przejdzie, będziemy mogli myśleć o 50% zniesienia całej fali, która wypada nieco poniżej 43 900 pkt w połowie świecy z czerwca 2008 roku. Tak naprawdę przejście tej wartości mogłoby nas dopiero skłonić do podejrzeń, że bessa zaczęta w lipcu 2007 roku zakończyła się.
Teraz pora na kolejny zoom, w układzie tygodniowym i tu widzimy pewne korekty dla naszych wsparć i oporów. Wynika z nich, że najbliższe wsparcie znajdziemy nieco niżej, w okolicach 37 000 pkt, ale potwierdza nam się hipoteza z istotnością okolic 44 000 pkt jako ewentualnego punktu docelowego dla raczej niespodziewanego dla większości inwestorów wariantu z kolejną falą do góry. Znajdziemy tu także średnią dwustusesyjną.
Wreszcie przychodzi pora na wykres dzienny. Niestety mimo piątkowego wzrostu nie udało się pokonać krótkoterminowej linii trendu spadkowego prowadzonej od 21 stycznia i dopiero jej przebicie w przyszłym tygodniu byłoby pozytywną dywergencją dającą nadzieję na dalsze wzrosty. Jeżeli natomiast nie uda się zrealizować tego wariantu najbliższe wsparcie znajdziemy na 37 000 pkt (wkrótce dotrze tu też średnia 200 SMA).
No to pora na małą syntezę. W układzie wieloletnim nadal widzimy trend wzrostowy, a zgodnie z teorią Dowa powinniśmy kupować na jej linii prowadzonej po dołkach. Z tego powodu każdy inwestor interesujący się akcjami w horyzoncie wieloletnim powinien dobrze śledzić zieloną kreskę widoczną na wykresie i obecnie znajduje się ona nieco powyżej 26 000 pkt. Jeżeli pojawiłaby się kolejna głębsza przecena, wtedy warto mieć to na uwadze.
Z kolei dla osób operujących w krótszym wymiarze czasu ciekawe wsparcia znajdują się już w okolicach 37 000 pkt. Dlaczego są ciekawe? Zajmujemy w tych okolicach pozycję licząc na odbicie, a jeśli rynek wskazuje nam popełniony przez nas błąd możemy szybko wycofać się przy pomocy odpowiednio ustawionych zleceń obronnych.
Natomiast nieco szybsi spekulanci (najszybsi raczej zajmują się rynkami terminowymi czy Forexem) na pewno z zainteresowaniem patrzą na czerwoną linię trendu spadkowego pociągniętą na indeksie WIG, a ich nadzieję rozbudza fakt jej przebicia w piątek na węższym WIG20.Wyjście wyżej może zaowocować ruchem nawet do 44 000 pkt, pod warunkiem wcześniejszego ponownego pokonania bariery 40 000 pkt, najlepiej w wymiarze miesięcznym. I tu faworyzowałbym mniejsze spółki szczególnie z indeksu sWIG80, który od wakacji pozostaje w trendzie bocznym, a ostatnio zachowuje się zdecydowanie silniej od największych spółek (pomijając piątkową sesję). Oczywiste, że wyjście górą WIGu spowodowałoby podobny ruch na sWIG80, który znajduje się blisko górnego ograniczenia kanału i wtedy klasycznie może wybić o cały zakres kanału do góry.
Oczywiście to nie są wszystkie możliwe scenariusze i nikt na pewno nie chciałby na przykład japońskiego, gdzie od ponad 20 lat mamy praktycznie spadki z korektami w górę, a Nikkei wciąż znajduje się ponad 70% niżej niż u szczytu spekulacji szalonych lat osiemdziesiątych.
Wiadomo, że trendy są dopiero punktem wyjściowym do dokładniejszej analizy, ale bez ich identyfikacji poruszamy się niejako po omacku i z tego powodu zawsze warto sobie zadać pytanie „jaki mamy trend?” A jeśli ktoś inny nas o to zapyta, poprośmy o sprecyzowanie o jakim okresie mówimy.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (22)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:23 [27.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:56 [27.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Lee
18:59 [27.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Igor
19:02 [27.02.2010]
Teoretycznie tak!!! Nie bez przyczyny ukuto nazwę "rynki wschodzące", do których zaliczana jest Polska.
W wymiarze praktycznym czeka nas jednak jeszcze stosunkowo długi okres skorelowania z giełdami w USA.
Zgłoś Odpowiedz
KRACHMEN!!!!!!
20:09 [27.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:00 [27.02.2010]
od kilku artykułów widzę niekulturalne odzywki w stosunku innych uczestników tego forum jak równiez słowną hipokryzję - mówisz o uczuciach i wrażliwości a posługujesz się rynsztokowych słownictwie Chamie. Spadaj stąd !!!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:23 [27.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:01 [27.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:56 [27.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
01:50 [28.02.2010]
masz rację,ja nie wdaje się w pyskówki,właśnie zgłosiłam do usunięcia.Język jest żenujący,aż trudno uwieżyć,że ten małpolud(nie wiem,czy nie obrażam malpoluda)jest inwestorem,a jeśli tak no to niebawem nie będzie co robić na gpw.Jedyna nadzieja,że to wyjątek
Zgłoś Odpowiedz
hukers
11:47 [28.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:48 [28.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:43 [28.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:49 [28.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
GS
14:35 [28.02.2010]
Pozdrawiam inwestorów i inwestorki
http://gieldyswiata.(…).com/
PS: Wrzuciłem już nowy plan spekulacji na ten tydzień.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:52 [28.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:01 [28.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:20 [28.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
06:39 [01.03.2010]
KUPOWAĆ AKCJE PKO BP TP SA KGHM LTS PKN MOL GETIN CERSANIT PEKAO BZ WBK BRE
LLLLLLLLLLLLLLLLLLL OTWIERAĆ !!!!!!! SZYBKO!!!!!!!!!!!!!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
07:54 [01.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:47 [01.03.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:48 [02.03.2010]
Gdzie jesteś teraz koleżko?