• WIG +0,32%
  • WIG20 +0,07%
  • mWIG40 +0,75%
  • sWIG80 +0,58%
  • FW20 +0,17%
  • NewConnect +1,32%
  • DJI +0,26%
  • NASDAQ +0,07%
  • S&P500 +0,2%
  • NIKKEI225 +1,09%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,12%
  • Ropa Crude +1,05%
  • Ropa Brent +0,3%
  • Złoto +0,03%
  • Srebro +0,51%
  • Miedź +0,71%

Pokaż wszystkie

Opinia Czytelnika: Czy byki ruszą do kontrataku?

Krzysztof Wańczyk | Piątek [26.02.2010, 08:15]

3 komentarze / Skomentuj

Inwestorzy w opałach

Wzrost obaw o sytuację Grecji i rozczarowujące dane z gospodarki USA to dwa główne powody wyprzedaży na parkietach. Prawie przez cały dzień wydawało się, że będziemy świadkami kolejnej nudnej sesji, która niczego nie wniesie do dość szarego obrazu rynku jaki kreśli nam się od kilku tygodni. Tymczasem, po dość sennej pierwszej części dnia, popołudniu mieliśmy zdecydowany atak podaży, który w pewnym momencie zepchnął indeks WIG20 o ponad 2 proc. w dół.

Słabe dane z amerykańskiego rynku pracy spowodowały, że na giełdach zachodnich inwestorzy pozbywali się akcji. W Warszawie początkowo gracze próbowali oprzeć się przecenie, ale nie wytrzymali presji sprzedających i ostatecznie indeks WIG20 przy największych w tym tygodniu obrotach spadł o 1,6 proc.

W ubiegłym tygodniu liczba bezrobotnych w USA wzrosła do najwyższego poziomu od listopada ubiegłego roku (496 tys.). Analitycy oczekiwali spadku do 455 tys. Ponadto nad giełdami wciąż wisi napięta sytuacja w Grecji. W ostatnich dniach agencje ratingowe delikatnie sugerowały, że ratingi tego kraju są zagrożone.

W przypadku niektórych giełd w Europie Zachodniej straty okazały się największe od ponad dwóch tygodni. Wśród dominujących rynków sporego uszczerbku doznali zwłaszcza inwestorzy w Paryżu, gdzie indeks CAC40 stracił 2 proc. W Londynie tamtejszy FTSE100 spadł o 1,2 proc. Za oceanem również wyprzedaż, jednak w mniejszej skali. Wskaźnik DJ IA tracił 0,5 proc. S&P500 zniżkował o 0,2 proc. zaś Nasdaq spadał o 0,08 proc.

Silna wyprzedaż na GPW pociągnęła w dół indeks dużych spółek w rejon 2200 pkt. Jest to dolna okolica kanału bocznego w którym tkwi obecnie warszawski indeks, dlatego jest to jednocześnie okazja dla byków do kontrataku. Natomiast w przypadku przełamania wsparcia 2165 pkt. należy spodziewać się kolejnej długiej fali spadkowej na GPW.

Komentarz walutowy: Kiełkowanie nowego trendu na EUR/USD

Niezwykle ciekawej sesji byli świadkami inwestorzy, którzy są obecni na rynku eurodolara. Wsparcie 1,3455 zadziałało jak trampolina z której kurs pary walutowej odbił się w kierunku północnym. Dodatkowo została przełamana linia trendu spadkowego, co wskazuje na to, że byki mają poważne zamiary. Apetyt na wzrosty wzrósł, celem strony popytowej jest poziom oporu – 1,3660. W międzyczasie może wystąpić niewielki kontratak ze strony niedźwiedzi, jednak ogólnie tendencja wzrostowa jest podtrzymana. Dopóki znajdujemy się nad wsparciem 1,3530, dopóty należy zakładać dalsze wzrosty.

Opóźniona reakcja na wzrosty występuje na rynku funt dolar. Dopiero wczoraj wieczorem zostały zapoczątkowane wzrosty, które obecnie znajdują się w fazie kiełkowania. Wczorajsze przełamanie wsparcia(1,5350) okazało się prawdziwym sygnałem sprzedaży, dlatego fala spadkowa uległa przedłużeniu do 1,5190. Obecnie ten poziom będzie stanowił solidne wsparcie, które może się okazać(jak w przypadku eurodolara-1,3455) wyrzutnią, która wywinduje notowania w górę. W najbliższych godzinach mogą wystąpić niewielkie wzrosty do 1,5350. Dopiero przełamanie oporu(1,5350) może zdynamizować wzrosty do 1,5555. W przeciwnym wypadku możliwa jest konsolidacja w przedziale 1,5190 – 1,5350.

Z kolei na rynku dolar jen mamy do czynienia z niewielkim odbiciem i wystąpieniem jednocześnie próby przerwania trendu spadkowego, którego początek sięga 19 lutego(czyli dokładnie tydzień). Odbicie powinno przekształcić się w większy ruch w kierunku północnym. Istnieją przesłanki, które wskazują na to, że trend spadkowy ulega wyczerpaniu. Poziom wsparcia 80,80 będzie stanowić silną podstawę i może zapoczątkować trend wzrostowy. Obecnie kierujemy się na poziom 89,50, przełamanie tego poziomu, otwiera bykom drogę w rejon 90,35. W przeciwnym wypadku możliwa jest konsolidacja w przedziale 80,80 – 89,50.

Autor: Krzysztof Wańczyk
http://www.krzysztofwanczyk.bblog.pl

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (3)

Zgłoś Odpowiedz

Gracz m[mały]

09:50 [26.02.2010]

Bracia i siostry teraz jest dobry czs [ godzina wpisu] aby zagrać na północ na KGHM. Także na WIG 20 na spadki. Już niedługo USD -3,10-3,15/PLN. jesteśmy w trakcie korekty rocznej fali wzrostowej . Spadniemy co najmniej w okolice 1800-1850 pkt. Ale to tylko spekulacyjna korekta . USD nie powinien podejść max 3,25-3,30 /PLN. Wsiadać dzisiaj do pociągu KGHM na ''S''. Bankierzy nasz rynek rozgrywają głównie KGHM-em i po trosze bankami. To świetny czas na zarabianie.

Zgłoś Odpowiedz

Gracz m[mały]

09:54 [26.02.2010]

miało być '' na południe na KGHM'' - przepraszam za pomyłke.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:50 [26.02.2010]

HOSA WRACA TYLKO LLLLL IDZIEMY NA 3000 PUNKTÓW

DOBRY MOMENT NA KUPNO LLLL I AKCJI SZCZEGÓŁNIE Z WIGU20

OTWIERAJCIE LLLKI I SZYBKO JESZCZE JEST CZAS - JEST TANIO!!!!!L!!!!