• WIG -0,52%
  • WIG20 -0,83%
  • mWIG40 -0,09%
  • sWIG80 -0,14%
  • FW20 -0,85%
  • NewConnect -1,96%
  • DJI +0,12%
  • NASDAQ +0,09%
  • S&P500 -0,03%
  • NIKKEI225 +0,81%
  • FTSE -0,04%
  • DAX -0,2%
  • DJI Futures +0,53%
  • Ropa Crude -0,17%
  • Ropa Brent -0,21%
  • Złoto -0,29%
  • Srebro -0,3%
  • Miedź +0,53%

Pokaż wszystkie

Giełda stoi przed szansą na odbicie

Zbigniew Papiński | Niedziela [07.02.2010, 09:15]

28 komentarzy / Skomentuj

Kliknij, aby powiększyć
Czy ją wykorzysta?

Piątkowa końcówka sesji w Nowym Jorku przyniosła gwałtowny zwrot i indeksy szybko odrobiły straty wspinając się powyżej kreski oddzielającej czerwień od zieleni. Wraz z nimi odbił kurs euro oraz ceny surowców. Tym samym w sercach wielu inwestorów zrodziła się nadzieja na poniedziałkowe odbicie na naszym parkiecie. Nie są one wcale bezpodstawne, ponieważ po przecenie indeksu WIG20 o ponad 300 punktów w kilkanaście dni, inwestorom należy się chwila wytchnienia.

Jednak kiedy przyjrzymy się bliżej indeksowi S&P 500, który wygenerował silny sygnał sprzedaży w ubiegłym tygodniu łamiąc zarówno nieco łagodniejszą od wcześniejszej falę wzrostową mierzoną od sierpnia ubiegłego roku, a także linię bessy rysowaną od szczytów z 2007 roku, nadal trudno mówić o średnioterminowym wielkim optymizmie. Możliwe, że indeks „podjedzie” do strefy 1085-1100 punktów, ale dopiero wyraźne wyjście wyżej zaneguje spadki i wcale niekoniecznie musi oznaczać kolejną fazę wzrostów, lecz na przykład ruch boczny o dużej amplitudzie wahań. Taki scenariusz na ten rok przewidywali analitycy banku inwestycyjnego Morgan Stanley, a pomieszanie roli rekomendujących z aktywnymi graczami sprawia, że trzeba uważnie słuchać takich głosów, zastanawiając się kiedy należy zająć pozycje identyczne z zaleceniami, a kiedy odwrotne. Akurat w przypadku naszego rynku i oficjalnych zaleceń dużych międzynarodowych banków częściej sprawdza się strategia inwestowania w dokładnie przeciwnym kierunku do ich rekomendacji.

Należy jednak zdawać sobie sprawę, że część ruchu do góry w piątek wynikała z zamykania pozycji na weekend przez inwestorów, którzy zarobili na krótkich pozycjach i takiego impulsu w poniedziałek już nie zobaczymy. Na pewno jednak czekamy na przynajmniej próbę zniwelowania strat przez indeks WIG20, a na dodatek podejrzenia wspiera częsta zależność, że GPW zachowuje się stosunkowo silnie na początku tygodnia, a potem z każdym dniem wyraźnie traci siły.

Gdyby faktycznie nastąpiła próba zniwelowania ostatnich spadków, najpierw indeks musiałby zamknąć lukę z piątku i sforsować dobrze nam znany „magnesik”, czyli 38,2% zniesienia całej bessy na 2279,78 pkt. Od wakacji za każdym razem kupowanie akcji poniżej tego poziomu, prędzej czy później przynosiło zyski. Czy stanie się tak i tym razem?

Kliknij, aby powiększyć


Kolejny poziom, moim zdaniem najważniejszy do zanegowania spadków to rejon nieco powyżej 2300 punktów i tak mniej więcej do 2350 punktów stanowi on bardzo silny opór. Co jeszcze przemawia za szansą na korektę spadków? Tylko raz w ciągu całego ruchu wzrostowego mierzonego od 18 lutego 2009 roku zobaczyliśmy głębszą korektę od obecnej i trwała ona miesiąc od 12 czerwca do 13 lipca ubiegłego roku. Indeks stracił wtedy niespełna 14%. Obecna sprowadziła nas w znacznie krótszym czasie, bo zaledwie od 20 stycznia już o ponad 12% i widzimy ciekawą analogię do poprzedniej.

Wtedy spadki zatrzymała średnia 200 SMA i gdyby teraz scenariusz miał się powtórzyć ciekawe miejsce do obserwacji stanowi poziom nieco powyżej 2150 pkt (w piątek średnia wynosiła 2153,36 pkt). Jeżeli dokładniej przyjrzymy się liczbom, dostrzeżemy, że średnia znajduje się 14% poniżej styczniowego szczytu i z tego powodu uważam, że jeśli jednak w przyszłym tygodniu wrócimy do spadków, tam warto uważnie przyglądać się zachowaniu indeksu, ponieważ przełamanie tego poziomu oznaczałoby poważne kłopoty i prawdopodobne zejście o kolejne 100 punktów niżej i walkę w strefie nieco powyżej 2000 pkt.

Osobiście na razie nie widzę powodu czemu mielibyśmy nagle zawrócić i znowu ostro ruszyć w górę i bardziej obstawiam scenariusz, że jeszcze w lutym zobaczymy walkę na wspomnianej średniej 200 SMA i jej ewentualne złamanie oznacza zejście o kolejny szczebel niżej do mniej więcej 2040 pkt na WIG20. Jednak na rynku należy zachować elastyczność i teraz byki dostały cień szansy, a ich siłę ocenimy już za kilka dni.

P.S. Nawiązując do artykułu sprzed tygodnia "Jak zarobić na spadkach" i sugerowanych sygnałów sprzedaży futures w dwóch miejscach - pierwszy w okolicach 2407 pkt (FW20 dotarło do 2406) oraz drugi po zejściu poniżej 2344-2354 pkt, dla pierwszej porcji sugerowany trailing stop wynosi teraz 2281 pkt, a dla drugiej 2251 pkt. Można zarabiać także na spadkach, co mam nadzieję dobitnie potwierdził tamten tekst.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (28)

Skomentuj artykuł

Zgłoś Odpowiedz

Gość

09:52 [07.02.2010]

pobudka, nie spać - zwiedzać

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:38 [07.02.2010]

Oczywiscie ze bedzie odbicie - nawet jesli mialoby potrwac tylko kilka sesji - po takich spadkach rynek na pewno odreaguje, gpw w szczegolnosci patrzac na zamkniecie w USA :)

--------------------------------------------
--
Podstawy Inwestowania
http://podstawy-inwe(…)a.pl/

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:59 [07.02.2010]

Dla zainteresowanych wrzuciłem nowy plan spekulacji na najbliższy tydzień.

Pozdrawiam inwestorów
http://gieldyswiata.(…).com/

Zgłoś Odpowiedz

ZT

12:11 [07.02.2010]

Nagromadzenie wsparć Fibo 2200-2450 zostało gładziutko przebite i indeks zatrzymał na dole 2200 i tutaj powinny spadki się zatrzymać. W ogóle obszar 2180-2450 pokrywa się również z oporami Fibo z którymi indeks od września z mozołem się uporał. Teraz mamy dwa warianty jeśli indeks spadnie poniżej 2200 to wylądujemy na 2020 lub 1725( w skrajnym przypadku) i będzie to długo wyczekiwana korekta, a cały układ od lutego 2009 przyjmie niebezpieczną postać korekty w bessie abc z falą c w postaci trójkąta ukośnego co nie wyklucza kolejnej bessy poniżej ostatniego dna. W wariancie drugim 2200 zatrzymuje spadki i powrót do wzrostów, a ponieważ opory 2180-2450 zostały już wcześniej pokonane więc bez przeszkód szybciutko powrócimy do 2500 a potem zobaczymy po kolejnej korekcie jeszcze wyższe poziomy do 2900.

Zgłoś Odpowiedz

ZT

12:21 [07.02.2010]

cd. Obecne umacnianie się dolara do euro zostanie powstrzymane na poziomie 1.3406-1.3483 ponieważ tam są zniesienia fibo pochodzące od bardzo ważnych reakcji październik 2008 i marzec 2009. Ponieważ dolar i euro są napompowane przez drukarnie to w dalszym ciągu będzie pompowanie giełd i rynków surowcowych i ja osobiście spodziewam się wariantu drugiego czyli czyli jeszcze wyższych poziomów naszego indeksu. Tak to widzę i pozdrawiam.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:30 [07.02.2010]

Przydałoby się więcej takich komentujących jak ZT zamiast spamu i bełkotu jaki w większości tu można spotkać.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:58 [07.02.2010]

leszcze kupowac akcje bedzie wybicie

Zgłoś Odpowiedz

ZT

13:13 [07.02.2010]

Jeszcze zauważyłem piękną formację wielkiego kopniętego odwróconego RGR, który świetnie pokazuje zakończenie bessy w lutym 2009. Lewe ramię listopad 2008, głowa luty 2009 i prawe ramię lipiec 2009, proszę zauważyć, że właśnie doszliśmy do linii szyi i przed nami możliwe wzrosty 740 pkt. (wynikające z wysokości głowy) do 2900. Kurczę po wczorajszej imprezie mam dzisiaj wenę. Trzeba częściej imprezować.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:10 [07.02.2010]

co do odbicia, racja, ale to nie koniec korekty:

spekulant.blox.pl/20(…).html

Zgłoś Odpowiedz

student

14:16 [07.02.2010]

Panowie jakie wybicie?! Trzeba wyczekac rynek. Moim skromnym zdaniem w lutym spadniemy do ok. 1920 punktow. Przy okazji zredukujemy 'napompowane' ceny wielu spolek. Ciekawy wykres Pappi tylko pokazujacy czychajace niebezpieczenstwo, a wybicie jest tylko w umyslach wiekszosci..

Zgłoś Odpowiedz

pauljus@wp.pl

14:43 [07.02.2010]

W najbliżsyzm czasie dojdzie zapewne do korekty obecnej fali spadkowej, ale to będzie tylko korekta tych spadków i tyle, za wcześnie na zakupy, chyba że ktoś chce stracić lub lubi HAZARD a nie giełdę, co robić? jak inwestować? w co? pauljus@wp.pl

student

Panowie jakie wybicie?! Trzeba wyczekac rynek. Moim skromnym zdaniem w lutym spadniemy do ok. 1920 punktow. Przy okazji zredukujemy 'napompowane' ceny wielu spolek. Ciekawy wykres Pappi tylko pokazujacy czychajace niebezpieczenstwo, a wybicie jest tylko w umyslach wiekszosci..

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:47 [07.02.2010]

też tak myślę

pauljus@wp.pl

W najbliżsyzm czasie dojdzie zapewne do korekty obecnej fali spadkowej, ale to będzie tylko korekta tych spadków i tyle, za wcześnie na zakupy, chyba że ktoś chce stracić lub lubi HAZARD a nie giełdę, co robić? jak inwestować? w co? pauljus@wp.pl


student


Panowie jakie wybicie?! Trzeba wyczekac rynek. Moim skromnym zdaniem w lutym spadniemy do ok. 1920 punktow. Przy okazji zredukujemy 'napompowane' ceny wielu spolek. Ciekawy wykres Pappi tylko pokazujacy czychajace niebezpieczenstwo, a wybicie jest tylko w umyslach wiekszosci..


Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:48 [07.02.2010]

ale wobec zł zielony dopiero zaczął się umacniać, możliwy test 3,98

ZT

cd. Obecne umacnianie się dolara do euro zostanie powstrzymane na poziomie 1.3406-1.3483 ponieważ tam są zniesienia fibo pochodzące od bardzo ważnych reakcji październik 2008 i marzec 2009. Ponieważ dolar i euro są napompowane przez drukarnie to w dalszym ciągu będzie pompowanie giełd i rynków surowcowych i ja osobiście spodziewam się wariantu drugiego czyli czyli jeszcze wyższych poziomów naszego indeksu. Tak to widzę i pozdrawiam.

Zgłoś Odpowiedz

Roy

16:28 [07.02.2010]

Przepraszam mam pytanie
Gdzie mozna śledzić kursy CDS-ów Grecji Portugali Hiszpanii i innych krajów
( chodzi o credit default swaps) koszt ubezpieczenie długu

prosiłbym o jakis link albo wskazówkę

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:30 [07.02.2010]

A ja myślę że będzie tak jak w ubiegłym tygodniu było najperw nieco dogóry nadół potem znowu nieco do góry i ostro w dół w poprzedni poniedziałek wtorek i środę też było całkiem sporo optymizmu

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:25 [07.02.2010]

atwig.pl - najlepsze analizy pod sloncem, wejdz i zobacz:)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:36 [07.02.2010]

Jeszcze zauważyłem piękną formację wielkiego kopniętego odwróconego RGR, który świetnie pokazuje zakończenie bessy w lutym 2009. Lewe ramię listopad 2008, głowa luty 2009 i prawe ramię lipiec 2009, proszę zauważyć, że właśnie doszliśmy do linii szyi i przed nami możliwe wzrosty 740 pkt. (wynikające z wysokości głowy) do 2900. Kurczę po wczorajszej imprezie mam dzisiaj wenę. Trzeba częściej imprezować.

http://www.notowany.(…).html

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:54 [07.02.2010]

ZT

Jeszcze zauważyłem piękną formację wielkiego kopniętego odwróconego RGR, który świetnie pokazuje zakończenie bessy w lutym 2009. Lewe ramię listopad 2008, głowa luty 2009 i prawe ramię lipiec 2009, proszę zauważyć, że właśnie doszliśmy do linii szyi i przed nami możliwe wzrosty 740 pkt. (wynikające z wysokości głowy) do 2900. Kurczę po wczorajszej imprezie mam dzisiaj wenę. Trzeba częściej imprezować.

stary czegoś ty sie opił autowidolu ucho od sledzia zobaczysz a nie 2900 juz jak przestawili fiutki na spadki to tak szybko nie odpuszczą i mąć naiwniakom w głowach bo to bzdury co wypisujesz

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:47 [07.02.2010]

wcale nie byłbym taki pewny tego odbicia w poniedziałek zbytnim optymistom odradzał bym wchodzenie teraz w akcje poczekajcie na 0kolice 2000 wtedy mozecie cos kupowac ale tez nie na dlugo

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:06 [07.02.2010]

Ależ brak tu realizmu, w tych wypowiedziach. Najbliższy tydzień powinien zapewnić pokonanie 2400 na wig20, ot wszystko. Szczęśliwi co nie oddali w ostatnich sesjach, bo jutro zaczniemy od 3-4% plusów

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:15 [07.02.2010]

będzie pompowanie /to taki termin z zeglarstwa/ podciąganie i odpuszczanie itd.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:28 [07.02.2010]

Gość

Ależ brak tu realizmu, w tych wypowiedziach. Najbliższy tydzień powinien zapewnić pokonanie 2400 na wig20, ot wszystko. Szczęśliwi co nie oddali w ostatnich sesjach, bo jutro zaczniemy od 3-4% plusów

kolego giełda to nie pobożne życzania tylko twardy realizm tak wiec te twoje 3-4%na plus mozesz sobie miedzy bajki włożyć

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:46 [07.02.2010]

ok jeśli wg Ciebie będzie pompowanie to na jakich spółkach

Zgłoś Odpowiedz

beksa666

21:45 [07.02.2010]

Od poniedzialku drobna korekta wzrostowa po tak ostrych spadkach...ale srednioterminowo obowiazuje trend spadkowy i warto powoli uciekac od akcji...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:20 [07.02.2010]

Stoi na stacji dziad inwestorek - nakupił akcji miedzianych po 112 zeta cały worek. Stoi i czeka i pot mu spływa, kiedy znów ruszy lokomotywa? Śmiał się niedawno z każdego spadku, i dobrze Ci tak ty chciwy dziadku!
A drugi dziadek obok szaleje: i zimnym moczem na PeGEk leje. Tak stał niedawno po lewar duży, makler mu w ucho bajki bajdurzył. 30 zeta miało być wkrótce, teraz dziad płacze, znów jest po wódce.
I takich dziadów jest ze 40-tu, a będzie więcej mimo protestów. Bo w naszym kraju się jakoś dzieje - Donek na giełdzie - giełda szaleje.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:42 [07.02.2010]

gość z 22,20- super, pozdrawiam.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

06:43 [08.02.2010]

Nikt lepiej odemnie chyba nie wie - że fak, że były spadki nie znaczy, że będzie odbicie....

Pozdrawiam i radzę nie brać sobie do serca artykułów autorstwa JP czy PZ...

Zgłoś Odpowiedz

Gracz mały

16:32 [08.02.2010]

Panowie gracze,.... nie ma idealnych systemów i przepowiedni, ale czasem warto posłuchać głosu własnego rozsądku, czyli posłuchać kogoś kto stoi po przeciwnej stronie tych co rozdają katry i blefują aby was oskubać . Macie człowieka który nie jest wyrocznią, ale ma w sumie dobrego nosa do giełdy i jak czuje i nawet wiem, chociaż z nim nigdy nie rozmawiałem ma czyste i szczere intencje. Polak często wybiera ścieme i blef jaki poprzez geszeft na naszej gospodarce przez agentów obcego kapitału wlewają mu pseudopolskie media. Ta korekta to realizacja zysków, pięknych zysków ,..Nie widziałem systemu Jusia na kontrakty, ale wystarczy mi jak napisze kilka słów. Język którym pisze nie jest fałszywy, jest szczery i propolski a to wystarczy by przynajmniej umieć się bronić na giełdzie,. ..

Skomentuj