• WIG +0,05%
  • WIG20 +0,63%
  • mWIG40 -0,23%
  • sWIG80 -0,64%
  • FW20 +0,44%
  • NewConnect -0,85%
  • DJI +0,31%
  • NASDAQ +0,39%
  • S&P500 +0,42%
  • NIKKEI225 -3,08%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude -0,35%
  • Ropa Brent -0,11%
  • Złoto +1,38%
  • Srebro +2,94%
  • Miedź +0,46%

Pokaż wszystkie

Bankierzy kpią z  Obamy

Zbigniew Papiński | Wtorek [02.02.2010, 13:50]

15 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Wypłacą sobie gigantyczne premie.

Niedawno prezydent Barack Obama zapowiedział reformę systemu finansowego, której celem jest zmuszenie banków do skupienia się na ich podstawowej działalności, czyli uzyskiwania profitów z takich operacji jak udzielanie kredytów czy pobieranie prowizji za czynności bankowe, a nie koncentracja na spekulacji na międzynarodowych rynkach. Doszło do takiego wynaturzenia, że banki za środki pomocowe zarobiły miliardy dolarów i tym samym posiadają pieniądze na wypłatę gigantycznych bonusów, a gwarantem w razie niepowodzenia ich działań stał się amerykański podatnik, przymusowy zakładnik doktryny bankowej „za duży, aby upaść”. Obama na razie złożył jedynie ustną deklarację i wyraził też oburzenie wysokością premii, które wypłacają sobie uratowani przed bankructwem giganci finansowi.

Czym innym są nawet najpiękniejsze przemówienia, a czym innym realne działania. Na niedawno zakończonym forum ekonomicznym w Davos aż huczało od plotek, że zarząd znanego banku inwestycyjnego Goldman Sachs postanowił zagrać na nosie Obamie i nadal  zamierza wypłacić sobie i  kluczowym pracownikom rekordowe bonusy. Mimo, że brytyjscy partnerzy GS zgodzili się z sugestiami władz aby ograniczyć premie do „symbolicznego” miliona funtów, prezes banku Lloyd Blankfein wcale nie ma zamiaru z niczego rezygnować i mówi się, że jego osobista premia wyniesie około 100. milionów dolarów. Byłoby to z pewnością zagraniem na nosie administracji Obamy oraz potwierdzeniem tezy, że Blankfein faktycznie wierzy w swoje „dzieło Boże”, a tak kilka tygodni temu określił swoją działalność w bankowości inwestycyjnej.

Czy tak się rzeczywiście stanie, dowiemy się pod koniec przyszłego miesiąca, kiedy Goldman Sachs ujawni sprawozdanie finansowe. Trzeba przyznać, że apelowanie do sumień bankierów wydaje się naiwne i tylko konkretne działania mogą coś zmienić. Główny wygrany kryzysu wśród amerykańskich banków, czyli Goldman Sachs na pewno dobrowolnie nie zrzeknie się ze swoich powiększonych wpływów, a w końcu zwycięzca sam decyduje jak dzielić łupy.

Walka o ograniczenie wpływów Wall Street w Waszyngtonie zapowiada się interesująco, a wystarczy przypomnieć, że poprzedni sekretarz skarbu Henry Paulson przez wiele lat pracował właśnie w Goldman Sachs. Takich ludzi także wokół Obamy znajdziemy bardzo wielu i coraz więcej osób zaczyna powątpiewać w geniusz czy choćby skuteczność Obamy, który dopiero co wygłosił płomienną przemowę o konieczności ograniczania wydatków, a tymczasem liczby nie kłamią i 1,56 bln dolarów deficytu budżetowego oznacza olbrzymi ciężar jaki spadnie na podatników, których pieniądze pójdą na spłatę gigantycznych odsetek od świeżo emitowanego długu.

Nic dziwnego, że narasta rozgoryczenie zwykłych obywateli, którym nikt nie zafundował programów pomocowych i jednym z przykładów takich postaw jest niedawno ogłoszona przez brytyjskiego muzyka Billy Bragga deklaracja, że nie zamierza on zapłacić podatku dochodowego. Uzasadnia to tym, że za podatki płacone przez niego zapewniono dalszą egzystencję wielu brytyjskim bankom, które w wielu przypadkach przejęło na swoje utrzymanie państwo i skoro z jego pieniędzy mają otrzymać bonusy bankierzy z Royal Bank of Scotland, w takim razie na znak protestu Bragg nie zapłaci należnego podatku.

.



Na szczęście problem zasadniczo nie dotyczy Polski, ponieważ banki przez swoje lekkie zacofanie w stosunku do zagranicznych instytucji finansowych nie zaangażowały się na masową skalę w zabawę w inżynierię finansową związaną z amerykańskimi kredytami hipotecznymi. Poza tym naszego państwa zwyczajnie nie stać na programy pomocowe i bez nich dziura budżetowa rośnie w zastraszającym tempie.

Inwestorów giełdowych na pewno jednak żywo interesuje rozwój sytuacji w USA, ponieważ sama zapowiedź zmian w bankowości sprowadziła ceny akcji kilka procent poniżej niedawnych szczytów. Rynek po prostu zaczął dyskontować możliwy odpływ kapitału spekulacyjnego. Jeśli uzna on, że Obama jedynie wygłasza piękne przemówienia, całkiem możliwe, że przestanie na nie zwracać uwagę.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (15)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:58 [02.02.2010]

Obama jest za mało stanowczy.Powinien zdjąc but i walnąc nim o blat biurka jak to kiedyś w dawnych czasach z Chruszczowem bywało
...
tnij.org/ekran2010

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:17 [02.02.2010]

obama to cienias ktory moze g..no.naiwniacy w usa

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:19 [02.02.2010]

Tak naprawdę to Obama ma tyle do gadania co Tusk w Polsce.Światem finansów rządzi żyd.

Zgłoś Odpowiedz

GURU

15:24 [02.02.2010]

DLATEGO BURAKI MYŚLĄ ZE ZAWSZE BEDĄ KOKOSY ,LUDZIE CH ZMUSZĄ CZAS ZBLIZA ŚIE TEN BARDZO SZYBKO ...WTEDY ZROZUMIĄ CO SA WARCI ŚMIECI ...MNIEJ NIZ ZERO.....JANUSZ27-80@TLEN.PL

Zgłoś Odpowiedz

GS

15:34 [02.02.2010]

Innymi słowy dbają o swoje posadki i swoje pensje - "każdy orze jak może" ;)
A co dalej z tego wyniknie? Pożyjemy zobaczymy ;)

Pozdrawiam inwestorów,
http://gieldyswiata.(…).com/

Zgłoś Odpowiedz

GURU

15:41 [02.02.2010]

NADCHODZI POTEZNA KOREKTA ,POWRUT DO TRENDU SPADKOWEGO I JUZ NIC INNEGO NIE WYMYŚLĄ BANKIERZY....AMERYKA TO BANKRYT ...OCZEKUJE KRACHU NA UKRAINIE I NAJPUZNIEJ ZAŁAMANIA DOLARA W 2 KWARTALE 2010 ROKU.....CHINY IM ŃIE DARUJA TAJWANU .....HA HA HA AHA AHA AHA AH JANUSZ 27-80@TLEN.PL

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:54 [02.02.2010]

noc białych kołnierzyków w usa jak nic !!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:31 [02.02.2010]

Kto to ten GURU ? jakiś krachmen

Zgłoś Odpowiedz

Gość

16:56 [02.02.2010]

Amerykańscy żydobankierzy OBAMA ręcami rozdają kaskę na prawo i lewo hahahahahahahahahah

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:16 [02.02.2010]

Gość

Tak naprawdę to Obama ma tyle do gadania co Tusk w Polsce.Światem finansów rządzi żyd.

Otóż to !

Zgłoś Odpowiedz

kama987

17:48 [02.02.2010]

Gospodarką USA rządzilło żydostwo.Prywatne banki żydowskie rozwaliły całą gospodarkę i teraz śmieją się Obamie w nos i biorą milionowe premie.Głupi ten naród jak tak dali się załatwić żydkom.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:37 [02.02.2010]

GURU

NADCHODZI POTEZNA KOREKTA ,POWRUT DO TRENDU SPADKOWEGO I JUZ NIC INNEGO NIE WYMYŚLĄ BANKIERZY....AMERYKA TO BANKRYT ...OCZEKUJE KRACHU NA UKRAINIE I NAJPUZNIEJ ZAŁAMANIA DOLARA W 2 KWARTALE 2010 ROKU.....CHINY IM ŃIE DARUJA TAJWANU .....HA HA HA AHA AHA AHA AH JANUSZ 27-80@TLEN.PL


I wtedy będzie wodospad, taki jak ten z 20 grudnia, ha, ha, ha. Pamiętamy, pamiętamy...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:38 [02.02.2010]

GURU

DLATEGO BURAKI MYŚLĄ ZE ZAWSZE BEDĄ KOKOSY ,LUDZIE CH ZMUSZĄ CZAS ZBLIZA ŚIE TEN BARDZO SZYBKO ...WTEDY ZROZUMIĄ CO SA WARCI ŚMIECI ...MNIEJ NIZ ZERO.....JANUSZ27-80@TLEN.PL


20 grudnia.....

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:18 [04.02.2010]

Obama zdzieraj kasę z banków bo cię sytuacja przerośnie !!!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:20 [04.02.2010]

Każda zwłoka to dla Obamy kryska na Matyska