• WIG -0,85%
  • WIG20 -1,26%
  • mWIG40 -0,42%
  • sWIG80 +0,22%
  • FW20 -1,12%
  • NewConnect +0,02%
  • DJI -0,33%
  • NASDAQ -0,41%
  • S&P500 -0,43%
  • NIKKEI225 -0,13%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures -0,28%
  • Ropa Crude -0,22%
  • Ropa Brent +0,34%
  • Złoto -0,09%
  • Srebro -1,23%
  • Miedź -1,37%

Pokaż wszystkie

Czy MAVINS zastąpią BRIC?

Zbigniew Papiński | Czwartek [07.01.2010, 14:00]

8 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Sprawdź nowe możliwości zarabiania.

Miniona dekada należała do krajów BRIC (Brazylia, Rosja, Indie i Chiny). Tylko w ostatnim roku dostępny również w Polsce fundusz inwestycyjny skoncentrowany na Rosji HSBC GIF Russian Equity przyniósł aż 136,79% zysku, czyli zdecydowanie więcej niż zwycięzca rankingów funduszy lokujących w Polsce, czyli Aviva Investors Nowych Spółek także z imponującym rezultatem +78,94%. Niestety, rzadko bywa tak, aby liderzy nie zmieniali się i zazwyczaj w kolejnych latach do głosu dochodzą kolejne rynki. Jednym z pomysłów był przedstawiany tu niedawno BRINK, a dziś przyszła pora na MAVINS. Nazwa jest akronimem zbudowanym z pierwszych liter angielskich nazw następujących państw: Meksyk, Australia, Wietnam, Indonezja, Nigeria oraz RPA.

Taki zestaw zaproponowali Vincento Fernando oraz Joe Wiesenthal z „The Business Insider”. Wymienione wcześniej kraje łączy wysoka ekspozycja na surowce, które prawdopodobnie będą odgrywały coraz istotniejszą rolę w inflacyjnej gospodarce kolejnych lat. Na dodatek większość z nich (poza Australią) posiada wysoki potencjał rozwoju dzięki stosunkowo niskiej bazie. W końcu łatwiej podwoić majątek Wietnamczykowi niż Europejczykowi, a tym samym podobna prawidłowość może przełożyć się na notowania akcji na lokalnych giełdach i przynieść zyski tym, którzy zdecydują się zaryzykować na samym początku trendu.



Kiedy analitycy Goldman Sachs szykowali się do wybrania kandydatów do nowego indeksu obiecujących rynków, początkowo rozpatrywali także Meksyk, ale w końcu zrezygnowali ze względu na wysoką przestępczość w kraju skąd przemyca się większość narkotyków do USA. Dlatego Meksyk nie znalazł się w BRIC. Jednak to położenie Meksyku blisko potężnego sąsiada jest jego sporym atutem i powinno stymulować wzrost gospodarczy w kolejnych latach.

Australia to państwo o wielkiej powierzchni z olbrzymią liczbą surowców obecnie praktycznie wsysanych przez Chińczyków. Główne problemy stanowi brak wody oraz niewielka liczba ludności – akurat ten drugi kłopot wydaje się drugorzędny, ponieważ Australijczycy nie narzekają na brak chętnych do osiedlenia się w ich kraju.

Wietnam wzoruje się na Chińczykach, którzy zachowali szczątkowy komunistyczny reżim zniewalający wolność i prawa obywatelskie jednostki przy jednoczesnym przyzwoleniu na nieskrepowany rozwój przedsiębiorczości. Skoro udało się to w tak wielkim kraju, także znacznie mniejszy sąsiad ma spore szanse na sukces.

Indonezja kojarzy się nam z egzotyką i wczasami na wyspie Bali, a tymczasem jest to także wielkie państwo z 240. mln mieszkańców oraz licznymi złożami ropy naftowej, gazu, węgla czy miedzi. Z takim potencjałem w ciągu najbliższych 40 lat poziom PKB może osiągnąć aż 65% amerykańskiego.

Nigeria to najludniejsze państwo Afryki (155 mln mieszkańcow). Mimo wielkich pokładów ropy naftowej i innych bogactw, wysoka przestępczość i korupcja nie pozwala krajowi osiągnąć odpowiedniego poziomu rozwoju. Jednak niski punkt startowy oznacza, że nawet niewielka poprawa związana z demokratyzacją kraju zaowocuje gwałtownym wzrostem.

RPA, gospodarz tegorocznych mistrzostw świata w piłce nożnej jest krajem pełnym kontrastów. Aż połowa mieszkańców żyje poniżej bariery ubóstwa. Z drugiej strony RPA określa się najbogatszym państwem w Afryce z całkiem liczną klasą średnią. Podobnie jak w Meksyku czy Nigerii główną barierę rozwoju stanowi niski poziom bezpieczeństwa.

W latach dziewięćdziesiątych na topie były spółki komputerowe, szczególnie internetowe. Marzec 2000 roku zakończył ich złotą erę. Kolejne 10 lat należało do krajów BRIC. Czy marzec 2010 roku przyniesie kolejne przesilenie i zmianę liderów kolejnej dekady?

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (8)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:47 [07.01.2010]

Być może, być może. Na zasadzie samospełniającej się przepowiedni.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:43 [07.01.2010]

Ale nie najlepiej swiadcy o gospodarkach skoro w kazdym roku inny zestaw państw będzie na czele peletonu,dla mnie to;Chiny ,Indonezja,Indie w Azji.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:56 [07.01.2010]

wszystko ok tylko rozliczenie w $ dolarach a ten bedzie nisko stal

Zgłoś Odpowiedz

PortalForex.pl

13:08 [08.01.2010]

Zobacz Jak Działa Giełda

Za darmo ... Handluj sprzedawaj w Czasie rzeczywistym ...

Mamy też Twój Bonus 50zł na Prawdziwe Inwestycje

http://skocz.pl/Bonus50

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:08 [08.01.2010]

Ciekawym źródłem pozyskiwania informacji gospodarczych jest http://zapytanko.pl Piszę do nich, kiedy jestem w drodze i nie mam dostępu do Internetu lub szukam trudnych do znalezienia danych.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

20:05 [09.01.2010]

Gość

Ciekawym źródłem pozyskiwania informacji gospodarczych jest http://zapytanko.pl Piszę do nich, kiedy jestem w drodze i nie mam dostępu do Internetu lub szukam trudnych do znalezienia danych.

Skoro jestes w drodze i nie masz internetu to jak niby do nich piszesz? na kartce papieru? huehuehuehue

Zgłoś Odpowiedz

Gość

08:17 [12.01.2010]

Może warto by w takim razie dopisać jak wejść na te rynki w polskich realiach. Byłbym wdzięczny...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:29 [05.03.2010]

Jesli chodzi o wejscie na te rynki w polskich realiach, to polecam Supermarket Funduszy Inwestycyjnych z mBanku. Do wyboru sa polskie jak i zagraniczne fundusze inwestujace na rynkach wschodzacych.