• WIG +0,05%
  • WIG20 +0,63%
  • mWIG40 -0,23%
  • sWIG80 -0,64%
  • FW20 +0,44%
  • NewConnect -0,85%
  • DJI +0,31%
  • NASDAQ +0,39%
  • S&P500 +0,42%
  • NIKKEI225 -3,08%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude -0,35%
  • Ropa Brent -0,11%
  • Złoto +1,38%
  • Srebro +2,94%
  • Miedź +0,46%

Pokaż wszystkie

Jaki poniedziałek, taki cały tydzień?

Zbigniew Papiński | Wtorek [05.01.2010, 12:05]

9 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Uważaj na pułapkę.

Przed chwilą WIG20 przebił się przez wierzchołki z 2009 roku i wrócił do poziomów ostatnio widzianych na GPW aż 15 miesięcy temu i już na horyzoncie widać mityczne 2500 punktów (kontrakty terminowe sforsowały barierę jeszcze przed godziną 11 rano). Po poniedziałkowym świetnym starcie znika niedowierzanie i strach. Zaczyna przeważać optymizm i wielu inwestorów już zobaczyło oczami wyobraźni rychłe sforsowanie 2600 czy nawet 2800 punktów. Czy słusznie?

Tym samym problemem zajął się Mark Hulbert, który ma istotną przewagę nad nami, ponieważ posiada znacznie szerszą próbkę do analizowania danych z amerykańskiego rynku. U nas giełda reaktywowana w 1991 roku weszła w dojrzałą fazę praktycznie dopiero w XXI wieku i możemy jedynie opierać się na dość szczątkowych informacjach jak choćby zaskakujący początek zeszłego roku, kiedy po dobrym starcie nastąpiła paniczna wyprzedaż.

Kliknij, aby powiększyć


Trzeba jednak zauważyć, że sytuacja wtedy była zupełnie inna niż obecna, ponieważ oprócz strachu panującego na niemal wszystkich światowych rynkach dochodziła też gra na złotym pod jak największe jego osłabienie (wyciskanie pieniędzy w „ubranych” w opcje) potęgująca i tak wysoką niepewność na GPW. Mimo wszystko zbyt rozgrzanym obecnie głowom chwila refleksji nie zaszkodzi.

Powiedzenie z Wall Street mówi, że dany rok wygląda tak jak pierwszych pięć sesji stycznia i niektórzy już ekstrapolują świetny start na cały 2010 rok, choć dopiero jesteśmy w środku drugiej sesji tego roku. Jak to bywa z powiedzeniami, niekoniecznie są one zawsze prawdziwe. Mark Hulbert zbadał indeks Dow Jones cofając się aż do 1896 roku i wyszło mu, że faktycznie po udanym początku dany rok kończy się na plusach w 68% przypadków. Z kolei słaby start powoduje, że tylko w 56% przypadków wybrany rok przynosi wzrosty. Trzeba tu pamiętać, że większość lat indeks Dow Jones kończył na zielono (64%).

Można powiedzieć, że jest to jakaś przewaga, ale nieszczególna statystycznie i bardziej istotne wydaje się rozpatrywanie indywidualnych przypadków i dostosowanie swojej strategii do obecnej sytuacji, a ta jest co najmniej skomplikowana. Z jednej strony bijemy rekordy po odbiciu od dna, ale z drugiej nie pojawiła się żadna istotna korekta rzędu 20-25%, która prędzej czy później nastąpi i stanie się to pewnie w najmniej spodziewanym momencie.

Łapanie na siłę szczytów i przedwczesne sprzedawanie akcji nie wydaje się wcale zbyt dobrym pomysłem, bo WIG20 równie dobrze może zakończyć rajd teraz w okolicach 2500 punktów, jak też i rosnąć na przykład do 2700-2800 punktów. Tego dokładnie nikt nie wie i nawet jeśli jakiś gracz (grupa graczy) ma duże pozycje na kontraktach po stronie długiej i nastawia się na zwyżkę wcale nie może być pewny swego, bo często pojawia się niespodziewana zewnętrzna okoliczność – czarny łąbędź, który zburzy nawet najsolidniej wyglądającą piramidkę.

Rozwiązaniem tego problemu dla inwestora może być prosta strategia podążania za trendem i podnoszenie swojego zlecenia obronnego sprzedaży wędrującego w górę za rynkiem. Przykładowo, kto zajął pozycję na PKN Orlen powiedzmy po 30 zł, może teraz uznać, że jeśli cena spadnie do 33 czy 34 , wtedy sprzeda, a w przeciwnym wypadku czeka czy kurs akcji koncernu z Płocka nie pójdzie wyżej i potem odpowiednio za nim przenosi swoje "stopy" na wyższe poziomy. W ten sposób nigdy nie trafimy w maksimum, ale również nie musimy martwić się czy akcje nie stały się już przewartościowane i przez to przedwcześnie zamkniemy zyskowną pozycję.W międzyczasie możemy zabawiać się testowaniem giełdowych powiedzonek i badaniem statystycznych zależności.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (9)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:24 [05.01.2010]

KGH czerwone, kierunek 50 zeta!

Zgłoś Odpowiedz

piter

12:31 [05.01.2010]

a kto mi zagwarantuje, że jak wyrzuce PKN po 33 złote, to ża ze miesiąc nie będzie on po 44złote?
oki, nie straciłem kapitału, ale uciekł mi cały zysk

Zgłoś Odpowiedz

Goldman i Morgan

13:19 [05.01.2010]

piter

a kto mi zagwarantuje, że jak wyrzuce PKN po 33 złote, to ża ze miesiąc nie będzie on po 44złote?
oki, nie straciłem kapitału, ale uciekł mi cały zysk



A kto mi zagwarantuje że jeżeli nie sprzedam PKN po 33 pln to za miesiąc bedzie kosztować po 44pln a nie np 27pln

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:21 [05.01.2010]

Piter, nie ma co być chciwym -jak ktoś ma na tym mule teraz 20% i zejdzie mu nawet połowa z tego i tak zysk jest niezły, a jak goldmany pociągną wyżej to prędzej będzie 44 niż 33.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:23 [05.01.2010]

widac jeszcze sa frajerzy do wykiwania to ciagna dalej slomiana hosse

Zgłoś Odpowiedz

Goldman i Morgan

14:39 [05.01.2010]

Sprzedałem część Lotosu

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:19 [05.01.2010]

a gdzie jest Barry ?

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:49 [05.01.2010]

wig20 na3200 za pół roku

Zgłoś Odpowiedz

PortalForex.pl

10:58 [07.01.2010]

Zobacz jak Działa Giełda Inwestuj za Darmo
Wirtualne Dolary Naucz się zasad Rynku Forex

Mam dla Ciebie Tez Bonus 50zł na Prawdziew Inwestycje BEZ ŻADNYCH ZOBOWIĄZAŃ

http://skocz.pl/Bonus51