Rynek ignoruje analityków i ich rekomendacje
Zbigniew Papiński | Poniedziałek [28.12.2009, 12:40]
20 komentarzy / Skomentuj
Fot. stock.xchng
Tuż przed ostatnimi świętami Bożego Narodzenia w dzienniku „the Financial Times” ukazał się niewinnie wyglądający artykuł pod tytułem „Investors ignore analysts, study says”, czyli „Inwestorzy ignorują analityków, jak dowodzą badania”. Trzech naukowców z amerykańskich uczelni Oya Altinkilic, Vadim Balashow oraz Robert Hansen zajęło się kwestią czy rekomendacje faktycznie wpływają na ceny rynkowe akcji? W tym celu przeanalizowali 196 tysięcy zmian prognoz wyników kwartalnych i dłuższych podawanych przez analityków w okresie od 1997 do 2007 roku i ich wpływ na notowania akcji w ciągu 40 minut przed i po publikacji. Oto efekt ich pracy:
Naukowcy dopiero w przyszłym roku przedstawią oficjalnie wyniki swoich badań na konferencji zorganizowanej przez American Finance Association w Atlancie, a tymczasem już teraz możemy zapoznać się z ich wnioskami, które są co najmniej zaskakujące i kłopotliwe dla analityków: okazuje się, że wpływ rekomendacji jest znikomy. Rynek z zasady ignoruje prognozy i rekomendacje zaraz po ich ukazaniu się lub też przed tym momentem. Analitycy bronią się, że ich wskazania są długoterminowe, ale badacze twierdzą, że później pojawia się tak wiele nowych czynników, że trudno uznać czy kurs akcji podąża w kierunku wskazanym przez fachowców dzięki ich trafnym przewidywaniom, czy też pojawiły się kolejne informacje zmieniające sytuację spółki i samego rynku. Według badaczy sens żmudnej praca analityków jest mocno dyskusyjny, ponieważ całkiem prawdopodobne, że bieżąca cena uwzględnia zdecydowaną większość informacji, jeśli nawet nie są one powszechnie znane – w tej dziedzinie teorii rynku efektywnego niezwykle ortodoksyjny jest Eugene Fama i teraz na pewno cieszy się z tego odkrycia.
Stawia ono co najmniej pod znakiem zapytania sens płacenia za analizy i rekomendacje wydawane przez biura maklerskie i banki, które często słono sobie liczą za „turbo ekstra” pakiety dla inwestora. Jak w takim razie traktować wskazania płynące z prognoz i rekomendacji? Na pewno te ostatnie są dobrym źródłem informacji o danej spółce czy sektorze, ale postępowanie zgodne z końcowymi wnioskami analityka czy całego zespołu wcale nie gwarantuje nam lepszych wyników od pasywnego portfela naśladującego indeks. Z kolei przetwarzanie informacji przez nawet najbardziej utalentowanych analityków i wydawanie na ich podstawie konkretnych zaleceń z zasady nie daje szczególnej przewagi korzystającym z nich wtajemniczonym.
Dla przeciętnego inwestora w sumie płynie stąd optymistyczny przekaz, że nic nie zastąpi naszej samodzielnej analizy. Stąd wynika konieczność wypracowania własnego systemu inwestowania, ponieważ nawet wypchany portfel nie zagwarantuje nam, że płatna informacja dostępna dla najbogatszych klientów biur maklerskich i banków da nam jakąś szczególną przewagę nad zwykłym inwestorem posługującym sie swoją indywidualną metodą zarabiania na rynku.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansówz dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (20)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:48 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:54 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
ja
13:57 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:00 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:01 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
TYLKO
14:14 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
ja
14:17 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:19 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:27 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:31 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:37 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
DJ
15:17 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Nachap
17:00 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:02 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Nachap
17:13 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Nachap
17:14 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Nachap
17:14 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Nachap
17:14 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
ja
18:26 [28.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:15 [28.12.2009]