• WIG +0,05%
  • WIG20 +0,63%
  • mWIG40 -0,23%
  • sWIG80 -0,64%
  • FW20 +0,44%
  • NewConnect -0,85%
  • DJI +0,31%
  • NASDAQ +0,39%
  • S&P500 +0,42%
  • NIKKEI225 -3,08%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures +0,2%
  • Ropa Crude -0,35%
  • Ropa Brent -0,11%
  • Złoto +1,38%
  • Srebro +2,94%
  • Miedź +0,46%

Pokaż wszystkie

Rynek ignoruje analityków i ich rekomendacje

Zbigniew Papiński | Poniedziałek [28.12.2009, 12:40]

20 komentarzy / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Analitycy są niepotrzebni?

Tuż przed ostatnimi świętami Bożego Narodzenia w dzienniku „the Financial Times” ukazał się niewinnie wyglądający artykuł pod tytułem „Investors ignore analysts, study says”, czyli „Inwestorzy ignorują analityków, jak dowodzą badania”. Trzech naukowców z amerykańskich uczelni Oya Altinkilic, Vadim Balashow oraz Robert Hansen zajęło się kwestią czy rekomendacje faktycznie wpływają na ceny rynkowe akcji? W tym celu przeanalizowali 196 tysięcy zmian prognoz wyników kwartalnych i dłuższych podawanych przez analityków w okresie od 1997 do 2007 roku i ich wpływ na notowania akcji w ciągu 40 minut przed i po publikacji. Oto efekt ich pracy:

Evidence that Analysts are not important information-intermediaries by Oya Altinkiliç, Vadim S. Balashov, R...


Naukowcy dopiero w przyszłym roku przedstawią oficjalnie wyniki swoich badań na konferencji zorganizowanej przez American Finance Association w Atlancie, a tymczasem już teraz możemy zapoznać się z ich wnioskami, które są co najmniej zaskakujące i kłopotliwe dla analityków: okazuje się, że wpływ rekomendacji jest znikomy. Rynek z zasady ignoruje prognozy i rekomendacje zaraz po ich ukazaniu się lub też przed tym momentem. Analitycy bronią się, że ich wskazania są długoterminowe, ale badacze twierdzą, że później pojawia się tak wiele nowych czynników, że trudno uznać czy kurs akcji podąża w kierunku wskazanym przez fachowców dzięki ich trafnym przewidywaniom, czy też pojawiły się kolejne informacje zmieniające sytuację spółki i samego rynku. Według badaczy sens żmudnej praca analityków jest mocno dyskusyjny, ponieważ całkiem prawdopodobne, że bieżąca cena uwzględnia zdecydowaną większość informacji, jeśli nawet nie są one powszechnie znane – w tej dziedzinie teorii rynku efektywnego niezwykle ortodoksyjny jest Eugene Fama i teraz na pewno cieszy się z tego odkrycia.

Stawia ono co najmniej pod znakiem zapytania sens płacenia za analizy i rekomendacje wydawane przez biura maklerskie i banki, które często słono sobie liczą za „turbo ekstra” pakiety dla inwestora. Jak w takim razie traktować wskazania płynące z prognoz i rekomendacji? Na pewno te ostatnie są dobrym źródłem informacji o danej spółce czy sektorze, ale postępowanie zgodne z końcowymi wnioskami analityka czy całego zespołu wcale nie gwarantuje nam lepszych wyników od pasywnego portfela naśladującego indeks. Z kolei przetwarzanie informacji przez nawet najbardziej utalentowanych analityków i wydawanie na ich podstawie konkretnych zaleceń z zasady nie daje szczególnej przewagi korzystającym z nich wtajemniczonym.

Dla przeciętnego inwestora w sumie płynie stąd optymistyczny przekaz, że nic nie zastąpi naszej samodzielnej analizy. Stąd wynika konieczność wypracowania własnego systemu inwestowania, ponieważ nawet wypchany portfel nie zagwarantuje nam, że płatna informacja dostępna dla najbogatszych klientów biur maklerskich i banków da nam jakąś szczególną przewagę nad zwykłym inwestorem posługującym sie swoją indywidualną metodą zarabiania na rynku.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansówz dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (20)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:48 [28.12.2009]

Mamusia was nie uczyła nie ufaj nikomu, zwłaszcza analitykowi, masz rozum to z niego korzystaj

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:54 [28.12.2009]

Artukul dedykowany Jusiowi i Spolce.

Zgłoś Odpowiedz

ja

13:57 [28.12.2009]

Syntohos to kaszana jak do pryncypał przydołował do ani myśli iśc w górę twardą ręką gościu go trzyma szajs....

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:00 [28.12.2009]

27,8 taka rekomendacja na PKN ?! Smiać sie czy płakać

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:01 [28.12.2009]

Synthos trzeba było sprzedać jak Sołowow oglosił, że wyciąga z niego ponad 200 baniek - od tamtej pory padaka.

Zgłoś Odpowiedz

TYLKO

14:14 [28.12.2009]

i pewnie badziewie będzię się bujać w takich granicach do wiosny przyszłego roku chała okropna

Zgłoś Odpowiedz

ja

14:17 [28.12.2009]

a jeszcze jak syntosowe badziewie ING wywali to jeszcze taniej poleci i pewnie za darmo dawać będą

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:19 [28.12.2009]

jak wygląda technicznie Orlen

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:27 [28.12.2009]

Przy WIG-u 20 PEKAO+ 0, 20 , czy ktoś wie o co chodzi

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:31 [28.12.2009]

3,5 mld => Ukraina

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:37 [28.12.2009]

Obecnie przyszłość mają matematyczne modele transakcyjne, które automatycznie podejmują decyzje. Niestety nie wygramy z komputerem ani na szybkość, ani na emocje (i ich brak). I coraz częściej efektem tego jest brak zysków... Ale na pewno będziemy zdrowsi jeśli komputer będzie podejmował decyzje za nas:) http://tiny.pl/hxdgz Odwiedziny nic nie kosztują - być może warto się zainteresować...

Zgłoś Odpowiedz

DJ

15:17 [28.12.2009]

Jak mówi Warren Buffett "Analitycy giełdowi są potrzebni tylko po to, żeby na ich tle dobrze wypadali wróżbici"

Zgłoś Odpowiedz

Nachap

17:00 [28.12.2009]

Błagam was!!!! Powiedźcie mi w jakie spółki groszowe, ale dobre fundamentalnie zainwestować , żeby potem mieć dużą przebitkę. Proszę o propozycje i krótkie uzasadnienie.Dzięki.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:02 [28.12.2009]

Pakuj Tonsil i Universal na MAX!

Zgłoś Odpowiedz

Nachap

17:13 [28.12.2009]

A w którym warzywniaku można te akcje kupić?

Zgłoś Odpowiedz

Nachap

17:14 [28.12.2009]

A w którym warzywniaku można te akcje kupić?

Zgłoś Odpowiedz

Nachap

17:14 [28.12.2009]

A w którym warzywniaku można te akcje kupić?

Zgłoś Odpowiedz

Nachap

17:14 [28.12.2009]

A w którym warzywniaku można te akcje kupić?

Zgłoś Odpowiedz

ja

18:26 [28.12.2009]

w Biedronce

Zgłoś Odpowiedz

Gość

19:15 [28.12.2009]

Ja ufam tylko analitykom, którzy inwestują swoje własne pieniądze.