Czy wierzysz w cuda ministra Rostowskiego?
Zbigniew Papiński | Czwartek [24.12.2009, 13:20]
64 komentarze / Skomentuj
Fot. stock.xchng
Już za chwilę rozpoczynają się Święta Bożego Narodzenia, więc odważne deklaracje ministra finansów Jacka (właściwie Jana-Vincenta) Rostowskiego przedstawione w ostatnim numerze „Gazety Wyborczej” możemy potraktować w kategorii myślenia w dużej mierze życzeniowego. Z obietnicami na pewno wypada zachowywać ostrożność, ponieważ nikt nie chciałby teraz, żeby Polska poszła ścieżką pogrążonej w kryzysie Irlandii, a w końcu całkiem niedawno premier Tusk obiecywał nam stworzenie w Polsce właśnie takiej wzorcowej Zielonej Wyspy (nie mylić z Grenlandią). Podobne świetlane perspektywy roztaczał przed nami kiedyś Lech Wałęsa i kusił mirażem japońskim, tuż przed wejściem przez Nippon w fazę permanentnej recesji, trwającej praktycznie od dwóch dekad.
W swoim tekście minister Rostowski bardzo chwali siebie i rząd za poradzenie sobie z kryzysem jednocześnie obiecując, że dzięki jego nowej strategii Polska znajdzie się wkrótce w pierwszej piątce najmniej zadłużonych krajów Europy. Minister trochę się asekuruje i wskazuje na konieczność współpracy ze strony prezydenta Kaczyńskiego i opozycji, bez której jego pomysły mogą pozostać jedynie świątecznymi życzeniami. W jaki sposób chce osiągnąć sukces?
1. Prywatyzacja . Przychody z niej w przyszłym roku mają wynieść co najmniej 25 mld złotych
2. Ograniczenie przywilejów emerytalnych – rozpoczynający pracę w policji za rok będą musieli pracować dłużej
3. Wprowadzenie rocznego limitu wydatków budżetowych
Czy jest to faktycznie długoterminowa i spójna strategia? Już pierwszy punkt planu budzi pewne wątpliwości, ponieważ prywatyzacja jest wydarzeniem jednorazowym i jak się już wszystko sprzeda, trzeba szukać innych źródeł, a te dwa pozostałe pomysły prawdopodobnie rozmyją się w pracach sejmowych. Trudno przecież wyobrazić sobie, aby PO odważyła się zreformować kosztowny KRUS, co zostałoby odebrane jako atak przez koalicjanta – PSL. Poza tym, nawet jeśli powiedzmy reforma emerytalna zostanie wprowadzona, przecież nowozatrudnieni przejdą na emeryturę dopiero za kilkadziesiąt lat, a płacić trzeba kolejnym dziarskim czterdziestolatkom zmęczonych służbą. Z drugiej strony, raczej nikt nie wyobraża sobie sześćdziesięcioletnich strażaków czy policjantów biorących udział w gaszeniu pożaru czy ganiających się z bandytami,
Tekst ministra Rostowskiego miał być polemiką z listem dziesięciu ekonomistów, którzy niedawno alarmowali w sprawie tragicznego stanu finansów naszego państwa i trudno sygnatariuszy posądzać o motywację polityczną, ponieważ wśród podpisanych znajdziemy na przykład Ryszarda Petru, który dziesięć lat temu był doradcą Leszka Balcerowicza, podobnie jak dekadę wcześniej minister Rostowski.
Ekonomiści wskazywali na dramatyczne tempo przyrostu polskiego zadłużenia. W przyszłym roku będzie to kolejnych 100 mld zł i dług wzrośnie do 740 mld zł (niemal 20 000 zł na głowę każdego Polaka).W przyszłym roku z wszystkich wydatków polskiego budżetu (około 300 mld zł) aż 35 mld zł pójdzie na spłatę odsetek. To olbrzymia masa pieniędzy i deklaracje deklaracjami, a fakty są zupełnie inne. Jeśli na dodatek dług przekroczy 55% PKB w przyszłym roku lub w 2011, kolejny rok będzie oznaczał drakońskie cięcia, a pokrzywdzona będzie cała tak zwana budżetówka, czyli nauczyciele czy policjanci, ale także i emeryci.
Podpisani pod listem wskazali na pewną sztuczkę księgową, która umożliwi pozostanie poniżej progu 55%: przeksięgowanie obligacji posiadanych przez OFE i w ten sposób 110 mld zł długu zniknęłoby z bilansu. Jednak to tylko taki zabieg maskujący rozpadającą się fasadę i potrzeba konkretnych reform, na które wszyscy czekamy.
Dla inwestorów giełdowych jest to powodem do zmartwienia, ponieważ po pierwsze, potencjalna podaż wielkich ofert prywatyzacyjnych może zniechęcać do zakupów akcji bezpośrednio na GPW – duzi inwestorzy widząc desperację skarbu państwa mogą zażądać niższych cen, a po drugie, trzeszczący budżet podniesie ryzyko Polski w oczach zagranicy, która w takim razie zażąda premii w postaci niższych wycen akcji i innych aktywów już będących w obrocie lub poszuka sobie innych miejsc do lokowania kapitału. Czy te obawy są przesadzone i jednak spełni się wizja ministra Rostowskiego? Przekonamy się niedługo.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansówz dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (64)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:50 [24.12.2009]
...
tnij.org/felix2010
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:51 [24.12.2009]
miały ruszyć jak Tusk został premierem i co ?
otworz oczy
tez bylem za peo
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:53 [24.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
rex
15:25 [24.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
j23
15:43 [24.12.2009]
PO to gwarancja porazki i jak za AWS tylko straszono dziura Bauca 80mld to juz za Tuska zrealizuja te obietnice. Tylko imbecyl moze zaglosowac za takimi ludzmi jak GRAD, TUSK, ROSTOWSKI i reszta nieudacznikow, zlodzieji i oszustow ktorzy dzialaja na wielka szkode Polski
Zgłoś Odpowiedz
tttt
16:28 [24.12.2009]
PO to gwarancja porazki i jak za AWS tylko straszono dziura Bauca 80mld to juz za Tuska zrealizuja te obietnice. Tylko imbecyl moze zaglosowac za takimi ludzmi jak GRAD, TUSK, ROSTOWSKI i reszta nieudacznikow, zlodzieji i oszustow ktorzy dzialaja na wielka szkode Polski
Ale ty pier.... po pierwsze popatrz na długi innych krajów , po drugie powiedz jakie wydatki uciąc. Na to drugie powiesz , że administarcje . Wtedy ja spytam - jaką???? Wydatki można ciąc w : górnictwie , KRUS, NFZ . Prywatyzacja służby zdrowia - 100% . Prywatyza
Zgłoś Odpowiedz
ttttt
16:28 [24.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:32 [24.12.2009]
to teraz powiedz jakim błaznem jest geithner czy inny bernake skoro nie umieli oszacowac PKB USA , powiedz jakim błaznani sa niemcy skoro sie rabneli na 4 % . Ty myslisz , ze Polska wisi w powietrzu? ZYJ Facet! Jakby ci zrobili budzet bez defisytu to bys wył na ulicy! KOMU MAJA ZABRAC???? NO PYTAM SIE ????KOMU??? JAK prywatyzuja to źle , jak panstwowe to wyjesz ze sie pasa na posadach ! paranoja normalnie!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:46 [24.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:08 [24.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
tttt
19:32 [24.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
tttt
19:33 [24.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:11 [24.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:40 [24.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
GośćE
21:15 [24.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Goś
21:54 [24.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:58 [24.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:11 [24.12.2009]
Nie do konca wyobrażam sobie co większość obywateli Pole-landu miała by łowić ? I gdzie ? Bo giełda wygląda coraz gorzej i tzw. New Europe najwyrazniej dołączy do krajów PIGS w 2010 ( co sz.p. autor był już opisywał) Rok 2010 wg mnie to jedna duza ES-KA, mozna zawistować w S na FW10Z i wyjechać na Bahama...:)))
Zgłoś Odpowiedz
GośćX
22:47 [24.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość@
23:29 [24.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
00:34 [25.12.2009]
kujawskiej balcerowiczowskiej ekonomii. Kserokopie szacownych sekretarzy nieboszki PZPR
i jej jedynie słusznych idei...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
06:16 [25.12.2009]
Jak herr tusk zostanie prezydentem to przemianuje III RP na Trzecią Rzeszę ale nie nazistowską tylko liberalną
Zgłoś Odpowiedz
Gość
07:53 [25.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:59 [25.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:58 [25.12.2009]
czy myslisz, ze kapital jest po to, zeby go tracic - jesli ktos inwestuje, to powinien zarobic...
a nie zostac okradziony, znamy wiele przykladow... dlatego za pare lat nie bedziecie miec tego kapitalu, ktory przyszedl czesto nie z rozsadku tylko z sentymentu. juz okradacie siebie... jak dlugo
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:10 [25.12.2009]
I się obudziłeś Przez recesję przeszliśmy my a nie rząd.My to dżwigamy zarabiającv po 600 zł zamiast 6000 Gdzie wy macie oczy ludzie na Boga Opamiętajcie się
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:10 [25.12.2009]
I się obudziłeś Przez recesję przeszliśmy my a nie rząd.My to dżwigamy zarabiającv po 600 zł zamiast 6000 Gdzie wy macie oczy ludzie na Boga Opamiętajcie się
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:44 [25.12.2009]
No a na to dał dowód kolega Gowina że pier...........ć wyborców Mamy tak jak chcieliśmy
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:46 [25.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:08 [25.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:13 [25.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:31 [25.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:06 [25.12.2009]
leniwych urzedasów sami sie oblowia kasa z wyplacanych co rusz premii w radach nadzorczych
to i tak znajda sie mlodzi i nacpani którzy zagłosuja na swojego guru który lubi maryche
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:29 [25.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:40 [25.12.2009]
obiecywał że pozbędzie się układu i prawie się udało, bo układu związanego wokół Tadeusza nie ruszył.
obiecywał że z Samoobroną się układać nie będzie i dotrzymał słowa bo Samoobronę wchłonął, obiecywał mieszkania dla każdego i dotrzymał słowa mieszkania są wolne i czekają tylko nie ma kto ich kupić!
obiecywał także że nie będzie premierem kiedy jego brat będzie prezydentem i dotrzymał słowa bo premierem został z przymusu bo bez niego Polska zostałaby zajęta przez Rosjan!
on jako jedyny obiecywał i dotrzymywał słowa i chwała mu za to!
Zgłoś Odpowiedz
Gość 1
19:42 [25.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość32
19:48 [25.12.2009]
tttt
Rostowski juz nie raz pokazal jakim jest blaznem. W ubieglym roku planujac budzet i wzrost pkb +4,8% potwierdzil swoja "fachowosc". Jesli przyrost zadluzenia 100mld w ciagu roku 2010 (co nie udalo sie SLD i PiS przez 6 lat w sumie) jest sukcesem to gratuluje "inteligencji medialnej". Jasne, ze mozna sprzedac resztki SP np. KGHM, PZU, Tauron bo po 2010 roku (wybor Tuska na Prezydenta) zawali sie caly system finansowy.
PO to gwarancja porazki i jak za AWS tylko straszono dziura Bauca 80mld to juz za Tuska zrealizuja te obietnice. Tylko imbecyl moze zaglosowac za takimi ludzmi jak GRAD, TUSK, ROSTOWSKI i reszta nieudacznikow, zlodzieji i oszustow ktorzy dzialaja na wielka szkode Polski
Ale ty pier.... po pierwsze popatrz na długi innych krajów , po drugie powiedz jakie wydatki uciąc. Na to drugie powiesz , że administarcje . Wtedy ja spytam - jaką???? Wydatki można ciąc w : górnictwie , KRUS, NFZ . Prywatyzacja s
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:01 [25.12.2009]
Jak ma być lepiej jak kaczyniak wszysko wetuje?
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:07 [25.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:09 [25.12.2009]
Dobra uwaga na czasie i dobitna,,,
Zgłoś Odpowiedz
dziki
21:00 [25.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
dziki
21:00 [25.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Kak-Tusek
22:12 [25.12.2009]
Trzecia stawka PIT mogłaby mieć swój stary poziom 40 % – to i tak (według skali z 2008-2009) jest od dochodu powyżej 85 528 zł! – Taki podatnik i tak nie będzie głodny chodził! Rozumiem, ze chodzi w tym momencie o wyborcę PO, którego „energia miała być uwolniona”, a dla Rostowskiego to świętość. Jednak, co ci ludzie zarabiający prawie 100
Zgłoś Odpowiedz
Kak-Tusek
22:14 [25.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
23:09 [25.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Kak-Tusek
00:38 [26.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Kak-Tusek
00:51 [26.12.2009]
Pozdro! Wesołych Świąt!
Zgłoś Odpowiedz
Gość
02:20 [26.12.2009]
tatata ruszyły juz dwa lata przyjaznego panstwa, ale dla rychów i zbychów, debilu
Zgłoś Odpowiedz
Gość
08:29 [26.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:46 [26.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
mariusz28
13:23 [26.12.2009]
sam mamswoj domowy budzet z kobita,
wiem jak to ciezko jest by sei zbilansowalo
odsetek ja mam moze z 5% i jest srednio ciezko, z 11% to kosmos
trzymam kciuki
Zgłoś Odpowiedz
Gość
14:54 [26.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:43 [26.12.2009]
propagandzistów nie brakuje, dopiero za parę lat będzie można ocenić straty spowodowane tym nieudolnym rządem, przyczepić się można do wszystkiego, szczególnie do nic nie robienia rządu, czyli hasła wyborczego wybierzcie mnie, a będzie mi dobrze.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:16 [27.12.2009]
Ty ciemny dupku, Polska przeszła przez kryzys ? Przecież go podobno nie bylo. Skąd taki kolosalny deficyt budżetowy? Rusz mózgiem baranie.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:23 [27.12.2009]
Ty POwsku gamoniu, Polska jak powietrze potrzebuje reform finansów publicznych, których przeprowadzenie ten szubrawiec tusk obiecał. Pytam sie bałwanie ciebie jako obrońcy tych nieudaczników i nieuków, co ta banda ma jeszce zrobić żebys w koncu zrozumiał ciemniaku z kim masz do czynienia?
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:25 [27.12.2009]
Trzeba zlikwidować Krus i odciąć od budzętowego cycka kler to na początek i deficyt spadnie do niecałych 20mld.I to będzie trzeci cud nad Wisłą.Prawdziwy!!!!!!!!!!
Zgłoś Odpowiedz
HAŃBA
16:00 [27.12.2009]
Mój szwagier pracuje w KGHM na wysokim stanowisku i wie jak działa ta firma. Przynosi milionowe zyski dla Skarbu Państwa czyli dla naszego skarbu!!! A ten idiota Rostowski chce ją sprzedać!! kto na tym zarobi?? Polecam przyjrzeć się skąd pochodzi kapitał który przejmie prywatyzowane spółki!!!
Polska wyprzedaje się jak ten żul, który pozbywa się wszystkiego byleby uzbierać na bierzące potrzeby czyli alkohol.
OTWÓRZCIE OCZY. KAPITALIZM TAK ALE NIE W TAKIEJ ZŁODZIEJSKIEJ FORMIE GDZIE INWESTORZY ZAGRANICZNI DZIAŁAJĄ Z POZYCJI SILNIEJSZEGO
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:22 [27.12.2009]
Ty liczyć umiesz? A co on zawetował? Tuskol nic nie potrafi napisać, to i nie ma czego wetować.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:29 [27.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gośćlulilaj
18:08 [27.12.2009]
KOLEJNY ANTYCHRYST gospodarczy(szkoda,ze nie czarny,ale za to łysy co na jedno wychodzi).
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:13 [27.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
prorok machomet
22:35 [27.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Kak-Tusek
02:51 [28.12.2009]
Gość
To zlikwidujemy KRUS, rolnicy pojda z torbami, a ty po roku będziesz wyglądał jak przecinak, bo nie stać cię będzie kawałek kiełbasy. Na chleb i jajka tez cię nie będzie stać. W całej Europie rolnictwo jedzie na dotacjach i tego nie zmienimy. Czy ty potrafisz myśleć, czy tylko powtarzać tą nagonkę na polskich rolników?
Tak jak już pisałem: podatek PIT na 2009 r. i 2010 r. dla lepiej zarabiających jest za niski! Tylko trzeba mieć odwagę to przyznać, ze część z nas płaci za mało! Nie możemy by rodzynkiem liberalizmu w Unii, bo skończymy jak kraje bałtyckie.
Pozdro!
Zgłoś Odpowiedz
Gość opty.
19:32 [01.01.2010]