• WIG -0,85%
  • WIG20 -1,14%
  • mWIG40 -0,45%
  • sWIG80 +0,25%
  • FW20 -1,16%
  • NewConnect -0,05%
  • DJI -0,24%
  • NASDAQ -0,35%
  • S&P500 -0,36%
  • NIKKEI225 -0,13%
  • FTSE -0,36%
  • DAX +0,06%
  • DJI Futures -0,28%
  • Ropa Crude -0,01%
  • Ropa Brent +0,35%
  • Złoto +0,1%
  • Srebro -0,89%
  • Miedź -1,15%

Pokaż wszystkie

W co inwestować w 2010 roku?

Zbigniew Papiński | Środa [23.12.2009, 14:00]

22 komentarze / Skomentuj

Fot. stock.xchng
Poznaj typy Marka Fabera.

Dr Marc Faber to znany z bezkompromisowego języka szwajcarski ekonomista, zwolennik teorii inflacyjnej jako kolejnej fazy obecnego kryzysu (choć niektórzy już uwierzyli w jego koniec), a zarazem krytyk działań amerykańskich władz i naśladujących je innych dużych państw. Tym razem, w najnowszym wywiadzie udzielonym w miniony weekend indyjskiej telewizji Faber podaje swoje propozycje w co należy inwestować w najbliższych miesiącach.







Faber ostrzega, że olbrzymi ciężar długu, który „wyprodukowały” Stany Zjednoczone w ostatnim okresie ratując upadającą gospodarkę, a dokładniej mówiąc system finansowy i banki, stanie się nieznośny, kiedy rozpocznie się nieuchronny proces podnoszenia stóp procentowych. Czy Bank Rezerwy Federalnej chce odwlec podwyżki w czasie, czy nie, groźba wysokiej inflacji zmusi Fed do takiego ruchu, a raczej całej serii podwyżek, co z kolei spowoduje podniesienie do niebotycznych rozmiarów kosztów obsługi zadłużenia, zmuszając władze do podwyższania podatków. W efekcie stopa życiowa przeciętnego Amerykanina znacznie się pogorszy, a w celu odwrócenia jego uwagi od codziennych kłopotów zafunduje się mu współczesne igrzyska, czyli kolejne wojny wszczynane przez Waszyngton.

Poza tym Faber nie rozumie czemu w USA zaprzeczono regułom kapitalizmu i władze wspomogły słabe firmy, a silniejsze zostały niejako ukarane za swoją skuteczność. Kapitalizm polega na tym, że nieefektywne korporacje upadają, a na ich miejsce wchodzą nowe, które potrafią generować zyski. Świat stanął na głowie i kto wie czy się nie przewróci?

Jednak jest to długoterminowa wizja, a w końcu każdy inwestor chciałby poszukać czegoś ciekawszego niż gotówka i lokaty, które w USA oferują śladowe oprocentowanie (u nas przynajmniej znajdziemy takie z premią ponad 2% nad inflację). Faber nie widzi sensu w trzymaniu w portfelu amerykańskich obligacji i uważa, że nawet akcje, które zasadniczo nie są już szczególnie tanie, wydają się lepszą alternatywą. Co interesujące, według niego ciekawym pomysłem są japońskie akcje, szczególnie banków.

Ciekawsze inwestycje znajdziemy gdzie indziej, a powinny stać się nimi wyselekcjonowane surowce. Faber szczególnie wyróżnia dwa z nich jako świetne okazje do zainwestowania akurat teraz – pierwszy to pszenica (podobny typ podawał niedawno Jim Rogers), a drugi stanowi gaz. Pszenica notowana jest po bardzo niskiej cenie (wczorajsza cena kontraktu na CBOT to 521,8 USD), a popyt na artykuły rolne powinien stale rosnąć. Zauważmy, że na przykład kawa, kakao czy cukier już biją rekordy, a pszenica ledwo odbiła się od dna. Podobnie interesująco wygląda gaz, choć tutaj cena już zaliczyła zwyżkę, ale daleko jej do poziomów z 2008 roku.

Dla równowagi warto wspomnieć o innych opiniach ekonomistów, którzy w przeciwieństwie do Fabera widzą zagrożenie deflacją w najbliższych miesiącach i spowodowaną nimi przecenę surowców (spadek popytu) i umocnienie dolara. Istnieje jeszcze opcja stagflacyjna (stagnacja gospodarcza połączona z wysoką inflacją). Która z nich zwycięży? Trudno powiedzieć, ale jedno już wiemy: w 2010 roku będzie niezmiernie ciężko powtórzyć zarobki na rynku akcji takie, jakie były udziałem inwestorów, którzy zaryzykowali i weszli na rynek w pierwszym kwartale. Z tego powodu w nadchodzącym roku należy szukać także innych sposobów pomnażania kapitału niż wyłącznie poprzez inwestowanie w akcje.

Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansówz dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Komentarze Czytelników (22)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:30 [23.12.2009]

Zgadzam się z Fabrem - Amerykanie już szykują opinię publiczną do kolejnej wojny - pytanie brzmi - jakie konsekwencje na rynku akcji będzie miała wojna z Iranem? Po Afganistanie mieliśmy hossę na rynkach...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:54 [23.12.2009]

Obecnie przyszłość mają matematyczne modele transakcyjne, które automatycznie podejmują decyzje. Niestety nie wygramy z komputerem ani na szybkość, ani na emocje (i ich brak). I coraz częściej efektem tego jest brak zysków... Ale na pewno będziemy zdrowsi jeśli komputer będzie podejmował decyzje za nas:) http://tiny.pl/hxdgz Odwiedziny nic nie kosztują...

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:44 [23.12.2009]

Gość

Obecnie przyszłość mają matematyczne modele transakcyjne, które automatycznie podejmują decyzje. Niestety nie wygramy z komputerem ani na szybkość, ani na emocje (i ich brak). I coraz częściej efektem tego jest brak zysków... Ale na pewno będziemy zdrowsi jeśli komputer będzie podejmował decyzje za nas:) http://tiny.pl/hxdgz Odwiedziny nic nie kosztują...


komputer i zyskowne transakcje to polaczenie ktore nigdy nie zadziala. nie da sie zarabiania na gieldzie zautomatyzowac niestety, a Ci co tak sadza sa naiwni i zawsze beda chodzic glodni:) zarabiaja tylko nieliczni dzieki temu ze sa elastyczni a maszyny sie powtarzaja i zanim sie je zaktualizuje to juz bedziesz bankrutem

Zgłoś Odpowiedz

Gość

08:37 [24.12.2009]

"....Azjaci posiadają 70% rezerw walutowych z 7 bilionów dol,,rezerw złota jedynie 2%..... "- jaka bańka?słuchajcie Fabera
Pzdr

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:47 [26.12.2009]

maszyny moge same sie aktualizowac. sztuczna inteligencje moze kiedys osiagnac poziom czlowiek

Zgłoś Odpowiedz

Andrzej

09:09 [29.12.2009]

Zgadzam się z Faberem, czeka nas ciężki rok, o le ten nie zakończy się głęboką recesją, to następny na pewno nią będzie.

Zgłoś Odpowiedz

liroy

09:58 [29.12.2009]

Wg mnie, trzeba myśleć niestandardowo. Automatyczne systemy mają to do siebie, że praktycznie wszyscy więksi gracze je stosują (a w 90% to oni 'kierują' rynkiem.
Dlatego też uważam inwestycje w produkty rolne za dobrą alternatywę. Sam szukam funduszu, który inwestuje w produkty rolne (pszenica, soja), ale nic konkretnego mi się nie udało znaleźć (w serwisach alternatywnych są raczej opisy tych inwestycji, ew. inwestycje złotowe lub diamentowe
Szukałem już m.in. na
http://www.inwestycj(…)ne.pl
http://www.inwestycj(…)we.pl
http://www.inwestycj(…)rowce
czy ktoś może coś polecić (niestety google też mi nic konkretnego nie wyszukał...)

Zgłoś Odpowiedz

Gość

10:37 [29.12.2009]

Zgłoś Odpowiedz

Gość

23:20 [29.12.2009]

O czym tu mowa , wszyscy szukają , gdzie te pieniądze , moim zdaniem trzeba by było po malutku wycofac się ze sprzedaże przez internet , aby mogły się odnowić małe firmy, które praktycznie są w wielkich problemach finansowych i zwalniają ludzi tych którzy wcześniej swoimi zarobionymi pieniążkami utrzymywali całą infrastrukturę . A Ci którym dzisiaj przypisane są w dużych firmach duże pieniądze za wykonywaną pracę , jaką to wszyscy chyba wiedzą ???? :wypić kawe , pomyśleć co dzisiaj mogę zrobić ,oczywiście brak odpowiedzialności za wykonywaną pracę, przeważnie praca bez żadnych efektów w stosunku co do rozwoju firmy , zdobywanie klienta przez głupie reklamowanie przeważnie produktów chińskich kupionych za super niskie ceny w Chinach , a oczywiście potem wciskanie klientom tego samego towaru w ale już w cenach od 100% nawet do 1000% wyższych od cen zakupu przez firmę . I to jest to , potem mamy pieniądze dla pracowników , a przedews

Zgłoś Odpowiedz

Sebo

23:33 [29.12.2009]

Człowieku nie szukaj funduszy bo Ci kase złoją, jak samo piszesz są tylko złotowe i diamentowe bo napędzone i nagłośnione, wezmą od Ciebie kasę na złoto gdy złoto w szczycie a potem Cie poinformują że sorki spadło :) a jak coś jest warte inwestycji to nikt o tym nie wspomni dopiero jak urośnie to nagłośnią

Zgłoś Odpowiedz

Gość

21:26 [30.12.2009]

zgadzam sie z Sebo, ja zainwestowałam w fundusze gdy była hossa.Potem drastycznie spadły i od 2 lat nie wycofuję pieniędzy tylko czekam na hossę.

Zgłoś Odpowiedz

wuzet

22:29 [30.12.2009]

kochani w zadne fundusze ja mam od 3 lat zamrozone bo czekam az sie podniosa i miedzy czasie kupilem dzialki , i ziemie 2ha i juz zarobilem , ale jeszce wykorzystalem kredyt gdzie w frankach place 1,19%. inwestuj we wszystko co moze przetrwac pieniadz i bedzie mozna sprzedac po latch. Byle nie pieniadze. to co tu Ci wielcy opisuja to strtegie dla panstw ktorzy obracajac niebotycznymi pieniedzmi.
Zloto jest szalenie przewartosciowane , tak ze aby wyjsc na swoje to by trza jeszce pozyc 30-50 lat chyba ze ktos inwestuje dla spadkobiercow.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

13:08 [31.12.2009]

Gość

zgadzam sie z Sebo, ja zainwestowałam w fundusze gdy była hossa.Potem drastycznie spadły i od 2 lat nie wycofuję pieniędzy tylko czekam na hossę.




Ja też, faktycznie jak był szczyt hossy to żaden doradca nie powiedział aby się wycofać

Zgłoś Odpowiedz

Gość

14:50 [31.12.2009]

Fundusze dbają o swoje kieszenie

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:40 [31.12.2009]

Gość


Gość


Obecnie przyszłość mają matematyczne modele transakcyjne, które automatycznie podejmują decyzje. Niestety nie wygramy z komputerem ani na szybkość, ani na emocje (i ich brak). I coraz częściej efektem tego jest brak zysków... Ale na pewno będziemy zdrowsi jeśli komputer będzie podejmował decyzje za nas:) http://tiny.pl/hxdgz Odwiedziny nic nie kosztują...


komputer i zyskowne transakcje to polaczenie ktore nigdy nie zadziala. nie da sie zarabiania na gieldzie zautomatyzowac niestety, a Ci co tak sadza sa naiwni i zawsze beda chodzic glodni:) zarabiaja tylko nieliczni dzieki temu ze sa elastyczni a maszyny sie powtarzaja i zanim sie je zaktualizuje to juz bedziesz bankrutem



Gościu - może i masz rację ale w TOTO jakośc to działa!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

18:40 [31.12.2009]

Gość


Gość


Obecnie przyszłość mają matematyczne modele transakcyjne, które automatycznie podejmują decyzje. Niestety nie wygramy z komputerem ani na szybkość, ani na emocje (i ich brak). I coraz częściej efektem tego jest brak zysków... Ale na pewno będziemy zdrowsi jeśli komputer będzie podejmował decyzje za nas:) http://tiny.pl/hxdgz Odwiedziny nic nie kosztują...


komputer i zyskowne transakcje to polaczenie ktore nigdy nie zadziala. nie da sie zarabiania na gieldzie zautomatyzowac niestety, a Ci co tak sadza sa naiwni i zawsze beda chodzic glodni:) zarabiaja tylko nieliczni dzieki temu ze sa elastyczni a maszyny sie powtarzaja i zanim sie je zaktualizuje to juz bedziesz bankrutem



Gościu - może i masz rację ale w TOTALIZATORZE jakoś to działa! I niestety sa modele!

Zgłoś Odpowiedz

Gość

22:44 [31.12.2009]

skonczyly sie czasy ze ktos bedize sie opiekowal twojimi pieniedzmi zebys mial zyski i nic nie robil... ;) Albo sams ie za to wezmiesz albo cie oskubia

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:18 [02.01.2010]

Gość

Gość

Obecnie przyszłość mają matematyczne modele transakcyjne, które automatycznie podejmują decyzje. Niestety nie wygramy z komputerem ani na szybkość, ani na emocje (i ich brak). I coraz częściej efektem tego jest brak zysków... Ale na pewno będziemy zdrowsi jeśli komputer będzie podejmował decyzje za nas:) http://tiny.pl/hxdgz Odwiedziny nic nie kosztują...


komputer i zyskowne transakcje to polaczenie ktore nigdy nie zadziala. nie da sie zarabiania na gieldzie zautomatyzowac niestety, a Ci co tak sadza sa naiwni i zawsze beda chodzic glodni:) zarabiaja tylko nieliczni dzieki temu ze sa elastyczni a maszyny sie powtarzaja i zanim sie je zaktualizuje to juz bedziesz bankrutem



Tak Gość, który wierzy w modele matematyczne i komputery przejedzie się na tym tak jak informatycy współpracujący ze mną... Po pierwsze - nigdy nie będzie sytuacji, w której będziesz m

Zgłoś Odpowiedz

Gość

15:18 [02.01.2010]

Gość

Gość

Obecnie przyszłość mają matematyczne modele transakcyjne, które automatycznie podejmują decyzje. Niestety nie wygramy z komputerem ani na szybkość, ani na emocje (i ich brak). I coraz częściej efektem tego jest brak zysków... Ale na pewno będziemy zdrowsi jeśli komputer będzie podejmował decyzje za nas:) http://tiny.pl/hxdgz Odwiedziny nic nie kosztują...


komputer i zyskowne transakcje to polaczenie ktore nigdy nie zadziala. nie da sie zarabiania na gieldzie zautomatyzowac niestety, a Ci co tak sadza sa naiwni i zawsze beda chodzic glodni:) zarabiaja tylko nieliczni dzieki temu ze sa elastyczni a maszyny sie powtarzaja i zanim sie je zaktualizuje to juz bedziesz bankrutem



Tak Gość, który wierzy w modele matematyczne i komputery przejedzie się na tym tak jak informatycy współpracujący ze mną... Po pierwsze - nigdy nie będzie sytuacji, w której będziesz m

Zgłoś Odpowiedz

Gość

17:18 [02.01.2010]

Na inwestowanie potrzebne są pieniądze ,a m\nie kredyty.Ale skąd je wziąść.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

12:09 [03.01.2010]

Zawsze też można przeczekać niepewność i ulokować kasę na lokacie. Wiadomo, że to żaden pieniądz, a po odliczeniu Belki najlepsze lokaty dają 5-5,5% rocznie, ale to zawsze coś - przykładowo
http://artelis.pl/ar(…)-2010
http://www.finansoma(…)-2010

Ale zastanówmy się - co jest alternatywą?
Jak już ktoś wcześniej pisał, złoto bije kolejne rekordy, a nasza giełda również w zeszłym roku sporo zyskała. I co - liczymy na to, że dalej będzie rosło?
Zaś aby spekulować na walucie trzeba mieć dużo wiedzy, jeszcze więcej czasu i kupę szczęścia.

Zgłoś Odpowiedz

Gość

11:44 [07.01.2010]

Gość

Zapraszamy www.dziennarynkach.pl


Do lyroy: poczytaj na tej stronie: http://www.pzu.pl/no(…)20309
Co prawda ta subskrypcja juz dobiegła końca, ale będą nastepne. jesli potrzebujesz wiecej info.pisz na nr gg 7743160