Morgan Stanley: Rok 2010 będzie słaby dla giełdy
Zbigniew Papiński | Środa [02.12.2009, 15:00]
8 komentarzy / Skomentuj
Fot. stock.xchng
Bank inwestycyjny Morgan Stanley należy do najbardziej wpływowych instytucji finansowych na świecie. Z tego powodu warto wsłuchiwać się w jego długoterminowe prognozy dla giełdy, tym bardziej, że zespół zajmujący się Europą pod kierownictwem Teeda Draaismy w lecie 2007 roku wygenerował niezwykle skuteczny sygnał sprzedaży, niedługo przed katastrofą rozpoczętą kilka tygodni później.
Draaisma obecnie uważa, że rynki mogą ewentualnie jeszcze wzrosnąć o jakieś 10%, lecz czeka je nieuchronna przecena w przyszłym roku spowodowana wycofaniem się rządów z polityki stymulowania gospodarek tanim pieniądzem. W sercach inwestorów pojawi się niepokój o kolejny, 2011 rok i kondycję gospodarki, a to z kolei zepchnie niżej ceny akcji. Z tego powodu bilans całego 2010 roku dla giełd będzie prawdopodobnie ujemny, a indeksy stracą średnio co najmniej kilka procent.
Na osłodę, analitycy Morgan Stanley oceniają, że znaleźliśmy się wewnątrz minicyklu rosnącego i pierwszą fazą będą wzrosty na początku przyszłego roku wyprzedzające lepsze kwartalne wyniki spółek. Poza tym przy tak niskich stopach procentowych dywidendy płacone przez spółki prezentują się i tak w miarę atrakcyjnie. Wreszcie, sentyment rynku wcale nie jest jeszcze hurraoptymistyczny i wielu jego uczestników zachowuje ostrożność, co daje miejsce do co najmniej jednej fali wzrostowej, do której mogliby włączyć się pozostający obecnie z boku sceptycy.
Z tego powodu znajdzie się jeszcze trochę miejsca na wzrosty, choć osobiście Draaisma ma nastawienie neutralne zalecając klientom trzymanie w portfelu 50% akcji, 40% obligacji oraz 10% gotówki. Trzeba jednak dostrzec na dalszym horyzoncie powody do lekkiego niepokoju i w sumie po tak fantastycznym rajdzie niewidzianym w Europie w XXI wieku choćby niewielka korekta wydaje się całkiem naturalna.
Zainteresowanym które spółki i sektory najlepiej rokują w najbliższym okresie Draaisma podpowiada, że za niedowartościowane uznaje akcje firm farmaceutycznych, związanych z sektorem petrochemicznym oraz telekomy, tak przynajmniej wskazują modele statystyczne stosowane przez Morgan Stanley.
Niestety im dalej w las, tym więcej drzew i prawdopodobnie przyszły rok będzie niezbyt dobry dla posiadaczy akcji, ponieważ informacje o lepszej sytuacji na rynku pracy i silniejszej gospodarce skłonią władze najbogatszych krajów do zacieśnienia polityki monetarnej. Wiadomo, że rosnące stopy procentowe nie są zbyt korzystne dla akcji, a dyskontując początek całej ich nadchodzącej serii rynki giełdowe powinny osuwać się, a pokusa do skasowania zysków będzie wysoka po udanym 2009 roku.
W takim środowisku zarabianie pieniędzy na rynku będzie trudne i wątpliwe jest wykrystalizowanie się tak zdecydowanych trendów jak spadkowy w ubiegłym roku, czy tegoroczna hossa. Prawdopodobnie lepszy będzie 2011, ale uzyskanie takich stóp zwrotu jak w tym roku wydaje się mocno problematyczne.
Draaisma sądzi, że przez kolejne lata czeka nas duża huśtawka nastrojów związana z sekularnym rynkiem niedźwiedzia, która ustąpi dopiero w drugiej połowie przyszłej dekady. W sumie jest to bardzo pesymistyczna przepowiednia, ponieważ oznaczałaby niezwykle trudne warunki dla inwestorów szarpiących się w dość chaotycznych krótkoterminowych trendach wewnątrz szerokiej konsolidacji.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansówz dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (8)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
15:19 [02.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
gracz walutowy
16:05 [02.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
gracz walutowy
16:17 [02.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
gracz walutowy
16:27 [02.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:11 [02.12.2009]
oni zarobia a ulica jak zawsze do tyłu
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:24 [02.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:35 [02.12.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:38 [02.12.2009]
Zapraszam zainteresowanych:
http://gieldyswiata.(…).com/
Pozdrawiam inwestorów