Akcje wyraźnie potaniały.
Dziś rano wydawało się, że przerabiamy wczorajszy scenariusz. WIG20 zaczął energicznie i znowu wyrysował kolejne maksimum 2009 roku, tym razem na 2441,79 pkt. Później, podobnie jak wczoraj, cofnął się i spokojnie kołysał na delikatnych minusach aż do 14:30. W międzyczasie dowiedzieliśmy się, że przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w Polsce wzrosło w październiku w ujęciu rocznym o 2% (oczekiwano +2,8%) do 3312,32 zł, czyli biorąc pod uwagę oficjalną inflację powyżej 3% tak naprawdę realnie zmalało, co niedobrze wpływa na poziom konsumpcji, a pośrednio i wyniki spółek giełdowych. Jednak tradycyjnie nasze krajowe dane przechodzą na GPW praktycznie bez echa i wszyscy czekali na Amerykanów.
Dane okazały się niezbyt dobre: Tak naprawdę nikt się specjalnie nie przejął wzrostem inflacji CPI w skali miesiąc do miesiąca, bo można ją na razie interpretować tez od strony optymistycznej i powiązać ją z ożywieniem gospodarczym. Nieco inaczej sądzą obawiający się hiperinflacji i rozgrywający ten motyw na rynku złota, które znowu bije rekordy w dolarach i o godzinie 16 zauważyliśmy kurs powyżej 1150 USD za uncję. Druga informacja była jednoznacznie negatywna: liczba rozpoczętych budów nowych domów w październiku nieoczekiwanie spadła do 529 tysięcy (prognozowano wzrost do 600 tysięcy). Od razu wrócił problem dręczący wielu inwestorów czy z końcem programów stymulacyjnych i zwolnieniem tempa tłoczenia pustego pieniądza do systemu pozorne odrodzenie gospodarek nie okaże się mirażem?
Na razie trudno to rozstrzygnąć. Tymczasem GPW okazała się w ostatnich dwóch godzinach notowań liderem spadków w Europie i WIG20 ostatecznie spadł aż o 2,3% do 2370,07 punktów. Wielkość przeceny wygląda co najmniej nienaturalnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że na przykład węgierski BUX utrzymał się na plusach do końca dnia. Na dodatek mocno kontrastuje ze spokojem na rynku walutowym – dolar wręcz osłabł wobec złotego.
Tym bardziej zastanawia zachowanie spółek z tych samych sektorów. Na przykład Lotos +0,6% zakończył dzień na zielono, a PKN Orlen -4,6% zanurkował pod sam koniec sesji bez żadnej informacji z zewnątrz. Jedynym wyjaśnieniem jest duży udział koncernu z Płocka w indeksie WIG20 i rozgrywającym z kontraktów najwidoczniej posłużył on do spuszczania powietrza z indeksu i pośrednio futures.
W ten sposób WIG20 błyskawicznie zszedł do dołu pierwszej strefy wsparcia wyznaczonej przez 2370-2400 punktów i ten wyskok przed szereg nieco zaskakuje, ponieważ S&P 500 aż tak dramatycznie nie tanieje i wciąż przebywa powyżej 1100 punktów. Dopiero zejście poniżej niedawno przebitych oporów mogłoby wywołać jakąś większą nerwowość na międzynarodowych rynkach akcji, a na razie raczej wygląda to na pułapkę na misie i chęć przestraszenia niektórych zawadzających na pokładzie statku pełnego longów (LOP >100 000). U nas nadal widać klarowny trend wzrostowy na WIG20, choć jego niedawne przełamanie było sygnałem ostrzegawczym. Z tego powodu końcówka tygodnia będzie bardzo ważna, ponieważ jeśli WIG20 nie wróci ponad 2400 punktów zacznie się znowu mówić o potencjalnie niebezpiecznym podwójnym wierzchołku.
Treści przedstawione w artykule są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansówz dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.
Komentarze Czytelników (37)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:00 [18.11.2009]
ty tepy innowierco
mowilem powoli, powoli sprzedawac a nie po pkc
Polaczki sie kapna i nici z naszych szwindli
to tyle
lece na narade do Goldbauma
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:02 [18.11.2009]
pozdrawiam
J
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:04 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:09 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
zizu
18:17 [18.11.2009]
Pozdrawiam
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:30 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:44 [18.11.2009]
sypnac troche akcji jednej spolki po pkc
i juz reszta pampersa wymienia
Zgłoś Odpowiedz
fisaw
19:12 [18.11.2009]
A jak chodzi kierunek indeksów w średnim terminie to myślę że dla myślących wystarczy:
"...Wartość godziwa PLN to 2,02 złotego za dolara oraz 2,69 złotego za euro..." - napisali w przesłanym we wtorek PAP raporcie analitycy Bank of America/Merrill Lynch.
Zgłoś Odpowiedz
paweljus@vp.pl
19:20 [18.11.2009]
Jak widzą Państwo, wszystko idze wg sygnałów mojego systemu, kupować trzeba było w marcu, kiedy userzy mojego systemu mogli odczytać sygnał.K/L (kto nie wierzy, polecam przejrzeć sygnały historyczne). Teraz jest czas dystrybucji i kupują naiwni (bez urazy, ale giełda rządzi się twardymi prawami i weryfikuje marzenia). Na giełdzie jest odwrotnie niż w demokracji - tu większość nigdy nie ma racji a tworzy jedynie tłum, który jest "paliwem" dla zarabiających. Działania stadne są karane przez niewidzialną rękę rynku. W demokracji jest inaczej - kto głośniej krzyczy, ten zazwyczaj "wywalczy" kolejną zupkę:) Nie tak dawno Buffett naganiał do zakupów - opowiadał o "kończącej się recesji", Buffett to świetny antywskaźnik, on i jemu podobni - czy podejrzewają Państwo, aby ktokolwiek namawiałby was altruistycznie do zakupów...Od sygnału K/L do sygn.close userzy mojego systemu (pozdrawiam gorąco) zarobili średnio 546 pktów na
Zgłoś Odpowiedz
paweljus@vp.pl
19:21 [18.11.2009]
546 pktów na FW20, na akcjach średnio 156,7% już po odjęciu strat powodowanych koniecznym stawianiem s.losses. Teraz aktywizują się naganiacze i pseudospece w krawacikach a naiwny ludek im wierzy jak Donaldowi czy Ducks:) PS. nie polemizuję na forach ze względu na to, że duuużo tu agresywnej ludożery, kontakt wyżej. Niniejsza wypowiedź nie ma charakteru rekomendacji.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:21 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:24 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:26 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:34 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
hukers
19:38 [18.11.2009]
panie zbigniewie te linie trendu to pan smiesznie narysowal, wedlug niej trend wzrostowy juz byl raz polamany i to grubo a tera lezymy na lini trendu, wiec jutro wystarczy spadek 0,5% zeby polamac trend po raz drugi,
niech pan napisze pare swol o mobiusie ktory ze 2 miesiace temu namawial do zakupow a teraz namawia do sprzedazy bo sie facecik skompromitowal, chyba dostal jakas dobra analize na dniach od kumpli z innej firmy.
Zgłoś Odpowiedz
Znawca rynkow akcji
19:48 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:52 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:04 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Barry K
20:10 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:19 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:40 [18.11.2009]
Ja na ten przykład nie pluje na Barrego ani na nikogo, ale co niby trzeba by odszczekiwać ? Barry coś tam snuł ale nie widzę w tego słowach wyroczni ani nawet 6 liczb toi totka...
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:42 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:43 [18.11.2009]
Ja tam nie pluje na nikogo, ale niby co miałbym ja czy ktokolwiek odszczekiwać ? Barry raz ma rację a raz nie i jeszcze w totka 6 pewnych liczb nie podaje na życzenie. Jemu iinnym powodzenia życzę o a kto ma racje można policzyć samemu na koniec dnia , tygodnia... itd. Proste jak .....
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:44 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
21:40 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
PGE
21:53 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:07 [18.11.2009]
pierwsza granica (wsparcie) 23-22 PLN potem okolice 19 PLN. Dobrze nie bedzie polecałem przyjrzec sie historycznie losom podobnych firm ( E,ON)
Zgłoś Odpowiedz
yenefer
22:12 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
yenefer
22:13 [18.11.2009]
dt to loteria:), no chyba że ktoś lubi gry zręcznościowe :)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
22:14 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
badylarz
22:24 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
zielony
22:36 [18.11.2009]
Proponuję skończyć więcej niż 6 klas szkoły [ oczywiście nie "wielu szkół podstawowych" tak jak w filmie Alternatywy 4] a wówczas nauczycie sie czytać między wierszami wypowiedzi Barrego. Pozdrawiam myślących.
Zgłoś Odpowiedz
KLOZETOWO
22:52 [18.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
MOM
01:12 [19.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
09:21 [19.11.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Barry K
14:02 [19.11.2009]
Dziękuję
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:42 [19.11.2009]
ładna dywergencja, która co prawda nie przesądza o spadkach, ale zapala żółte światełko