Nad dzisiejszą sesją nie będę się za bardzo rozpisywał, ponieważ była bardzo nudna. Maksymalne wahania wyniosły zaledwie 24 pkt. Ogólny przebieg notowań był podobny do wczorajszego, czyli bardzo nieprzewidywalne ruchu - najgorsza rzecz dla inwestorów grających na futures. Chyba najbardziej zaskakujący był fixing, gdzie kurs kontraktów i indeksów został wywindowany do góry, co przyczyniło się do zamknięcia na plusie, ale i tak poniżej otwarcia, co skutkowało powstaniem kolejnej czarnej świecy. Obroty po raz kolejny były bardzo małe, co książkowo potwierdza układ w jakim się teraz znajdujemy - konsolidacja i niestety taki trend boczny występujący po spadkach, przeważnie sugeruje kontynuację dotychczasowej tendencji w tym wypadku korekty. Ale póki nie przebiliśmy dolnego ograniczenia [konsolidacji] nie ma się czym martwić (chociaż osobiście pozbyłbym się przynajmniej część akcji). Hitem dzisiejszego dnia był KGHM, który wzrósł o ponad 3% i praktycznie tylko dzięki niemu utrzymaliśmy się w bezpiecznych poziomach, ale skutkiem takiego zachowania była zapowiedź dobrych zysków, co raczej nie jest długotrwałym "paliwem" do wzrostów. Złoty zachowywał się dzisiaj w miarę stabilnie (do tej pory nie wiadomo co było przyczyną wczorajszego umocnienia), lecz dzisiaj chciałbym zwrócić uwagę na inną parę walutową, mianowicie eur/usd, która od wczoraj sukcesywnie odrabia straty, a jak dobrze wiemy, owa para zachowuje się tak samo jak giełdy. W tej chwili kurs przebił górne ograniczenie krótkoterminowego kanału spadkowego, a teraz najbliższym oporem są rejony 1,40 - przy korzystnej sytuacji wzrosty mogą potrwać nawet w rejony 1,41, co byłoby doskonałym impulsem dla światowych parkietów.
Na interwale godzinowym wszystko bez zmian. Niestety nie doszło do wybicia z wczorajszego trójkąta, który w tej chwili przeobraził się w krótkoterminową konsolidację. Jej górne ograniczenie możemy wyznaczyć w okolicach 2400 pkt - najbliższy opór, a dolne znajduje się na 2369 pkt - najbliższe wsparcie. Wskaźniki już dosyć dawno wygenerowały sygnał kupna, tak więc można powiedzieć, że "dopingują" byki. Dodatkowo ostatnia biała świeczka na zwiększonym obrocie sugeruje kontynuację wzrostów, a biorąc pod uwagę obecną sytuację w USA, można być praktycznie pewnym podejścia w okolice 2400 pkt.
Podsumowując, jeśli tylko USA zakończy dzień na poziomie zbliżonym do obecnego bądź wyższym, to można być pewnym testu 2400 pkt - od przebicia tego poziomu będą uzależnione dalsze wzrosty.
- WIG -0,87%
- WIG20 -1,1%
- mWIG40 -0,29%
- sWIG80 +0,21%
- FW20 -1,08%
- NewConnect -0,02%
- DJI -0,44%
- NASDAQ -0,34%
- S&P500 -0,43%
- NIKKEI225 -0,13%
- FTSE -0,36%
- DAX +0,06%
- DJI Futures -0,13%
- Ropa Crude +0,01%
- Ropa Brent +0,24%
- Złoto -0,08%
- Srebro -1,19%
- Miedź -1,2%
Komentarze Czytelników (2)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:58 [02.02.2010]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:14 [02.02.2010]