Ten poziom odpowiada naszemu 2200. , przypuszczam ze luka bedzie z rana w poniedziałek jakos 2180 potem podjedzie 2200 a potem bedzie całodzienny marazm. Wprawdzie USA zanegowało opór w połowie ostatniej czarnej swiecy i nawet wyszło ponad 1012 które było oporem w na poczatku sierpnia ale ciekawy jestem bardzo czy bez USA ktos podbije stawke wyzej 2200....Jesli nie brac pod uwage fałszywego wybicia z 28 sierpnia to wciaz jestesmy w kanale spadkowym. Jesli zas brac je pod uwage to po wyjsciu z kanału w piatek wig wyrysował trend boczny , zatrzymał sie na wsparciu. TAk czy owak w jednym jak i drugim przypadku wyjscie ponad 2160-2165 bedzie sygnalem kupna. Indeks 3 razy zatrzymał sie na wsparciu wiec co by sie nie działo to jutro bedzie wzrost. Jak bedzie jutro to pewnie tez i we wtorek nastapi atak spóźnialskich tak wiec mysle ze po przejsciu 2160 spokojnie L z e stopem inicjujacym gdzies 2140. Jaka luke obstawiacie jutro?:)
- WIG -0,87%
- WIG20 -1,14%
- mWIG40 -0,35%
- sWIG80 -0,01%
- FW20 -1,08%
- NewConnect -0,05%
- DJI -0,34%
- NASDAQ -0,35%
- S&P500 -0,41%
- NIKKEI225 -0,13%
- FTSE -0,36%
- DAX +0,06%
- DJI Futures -0,01%
- Ropa Crude -0,59%
- Ropa Brent +0,63%
- Złoto -0,03%
- Srebro -0,89%
- Miedź -1,14%
Komentarze Czytelników (13)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:34 [06.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:39 [06.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
16:47 [06.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
zizu
16:55 [06.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gwidonesku
09:39 [07.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
19:55 [07.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
zizu_
01:29 [08.09.2009]
ej teraz spokojna głowa.
Zgłoś Odpowiedz
Gość
11:15 [08.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gwidonesku
11:23 [08.09.2009]
Gość
GWP interesuje sie od niedawna tzn. od marca i nie trudno zaobserwowac na czym polegaja wszystkie te ruchy cenowe na naszym parkiecie, szczególnie na WIG20 - wszystko jest zgodnie z giełdą w US tak jak to napisał autor tej analizy. Każdy poziom na S&P odpowiada dokładnie konkretnemu poziomowi WIG20. ..........................
No własnie, obecny poziom na WIG20 dyskontuje dalszy ruch do góry , fut SP500 rosnie teraz jakos 1% ale rynki przyjmuja to z ostroznościa wiec ...widac ze ruch USA jest juz dyskontowany i trzeba czekac na otwarcie i wybicie z tym zwiazane - wcale nie jest powiedziane ze do góry... to ze w tej chwili fut SP500 jest ponad 1% do góry nie oznacza ze gdy sie USA obudzi po weekendzie - o tej porze jest tam noc - to SP500 nie zacznie np nurkowac. Wiec jak ktos ma teraz wchodzic to niech lepiej poczeka do 15.40:)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:26 [08.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
zizu
18:11 [08.09.2009]
<br/><br/>Niek
oniecznie, gdyby to było tak proste to każdy by wygrywał :), Jeśli futy rosną, a instrument bazowy nie to mamy do czynienia z tzw. wzrostem bazy. Jest to spowodowane tym, że większość graczy kontraktowych spodziewa się wzrostów. Jednak nie oznacza, to, że mają oni rację. Znaczny wzrost (czy spadek) bazy można zaobserwować tuż po przełamaniu ważnego oporu, czy wsparcia, czy wyrysowaniu jakiejś formacji, która w analizie tech coś wszystkim 'mówi'. Jednak najlepszy potraktowaniem takiej sytuacji w/g mnie jest wyczekanie i gra przeciwko bazie, albo arbitraż. Nigdy z tłumem!!!!
Zgłoś Odpowiedz
zizu
18:56 [08.09.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:32 [10.09.2009]
Dzięki za wyjaśnienie zależności między futami, a instrumentami bazowymi - napewno macie racje, bo raczej wiekszość inwestorów raczej traci swoje inwestycje i nie jest to takie proste. Oczywiście nie mam wiedzy ekonomicznej, ale czy wiedza jest tutaj bardzo niezbędna. Podstawą do tego spadku ciut poniżej 1000 była plotka o problemach banku - czy to jest powód, żeby zmienić trend na spadkowy -dla mnie to jest zabawne. Celem tej korekty - bo teraz już chyba można mówić, że była to tylko korekta, było przestraszenie ludzi, żeby pozbyli się akcji, żeby nieliczna grupa mogła kupić taniej na tzw twardym dnie jak ktos pisał o tym i miał racje a później dalsze dopasowywanie do spadków teorii 2 dna bessy, żeby pogłębić obawy (które widac jeszcze dzisiaj). Osobiście nie sądzę, żeby w najbliższych paru dniach były jakieś spadki - wystarczy spojrzeć na wykres S&P i założyć pewną kontrolę, bo większość ruchów cenowych jest po prostu "dopasowywane" przez tzw. "grubych".