Gdy WIG 20 spadnie do 1500 załaduje PKO, KGHM, PKN i jakiś mniejsze za paredziesiąt tysięcy i liczę na zarobek 15-20%. I to by było na tyle zarabiania na akcjach w tym roku. Tak sądzę.
- WIG +0,07%
- WIG20 +0,24%
- mWIG40 -0,39%
- sWIG80 -0,52%
- FW20 +0,29%
- NewConnect -0,87%
- DJI +0,06%
- NASDAQ -0,08%
- S&P500 +0,08%
- NIKKEI225 -3,08%
- FTSE -0,36%
- DAX +0,06%
- DJI Futures +0,2%
- Ropa Crude -0,85%
- Ropa Brent -0,14%
- Złoto +1%
- Srebro +1,66%
- Miedź +0,36%
Komentarze Czytelników (15)
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:45 [21.04.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:46 [21.04.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
17:35 [21.04.2009]
Zgłoś Odpowiedz
BILL
18:54 [21.04.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Grzegorz
21:44 [21.04.2009]
I jego wiernego wyznawcy :))))))
Nostradamus 2009-01-15: Ratujcie swoje majątki i dziatki! Wielka fala zmiecie WIG20 poniżej 1000 punktów, a wasze klitki w blokach będą warte tyle samo ile klitki w Bangladeszu. Ratuj się kto może przed wielkim kryzysem! I wtedy... nakupimy tanich akcji za grosze.
Wierny wyznawca Proroka:
Zgłoś Odpowiedz
Grzegorz
21:48 [21.04.2009]
I jego wiernego wyznawcy
Nostradamus 2009-01-15: Ratujcie swoje majątki i dziatki! Wielka fala zmiecie WIG20 poniżej 1000 punktów, a wasze klitki w blokach będą warte tyle samo ile klitki w Bangladeszu. Ratuj się kto może przed wielkim kryzysem! I wtedy... nakupimy tanich akcji za grosze.
Wierny wyznawca Proroka: Mistrzu, WIG20 spadł tylko do 1327pkt. Poradź proszę co mam robić z mieszkaniem, bo jakiś facet z Bangladeszu męczy mnie by mu je sprzedać. A kiedy te obiecane 1000pkt?
Nostradamus 2009-01-19: Czy manipulanci zepchną WIG 20 na 1200 pkt? Ja stawiam, że tak. Dziś sypali kontraktam i koszykami akcji śmiejąc się w twarz naszemu dzielnemu prezesowi i nadzorowi. Jutro pewnie połamią 1600 pkt, a jak nie to zaczekają na sesję spadkową w USA i pojadą w dół, żeby wywołać panikę.
Wierny wyznawca Proroka: Mistrzu, mamy pecha. Nie chce spadać. 1600pkt padło dopiero 8 dni później. Kiedy te obiecane 1200pkt?
Nostradamus 2009-01-25: Zamieńcie papierki na coś prawdziwego. Złoto cały czas rośnie i nie ma co walczyć z trendem - a ja dokupuję na miarę możliwości.
Wierny wyznawca Proroka: Kupiłem złoto Mistrzu. Cały worek. Indeks XAUUSD był po 906 pkt (26 stycznia) gdy kupowałem. Dzisiaj 881pkt (21 marca). Chyba trochę straciłem bo worek mniej waży L Dobrze że nie kupiliśmy miesiąc później bo byłoby na totalnej górce. Złośliwi mówią że złoto jest w jakimś kanale spadkowym ale ja im nie wierze. Wierzę tobie. Obiecałeś to urośnie. Może za pół roku ale urośnie, prawda?
Nostradamus 2009-03-07: Banki okazja do sprzedaży akcji. Teraz pewnie będzie odbitka i da się zarobić parę złotych na bankowych balonach, ale nie ma co być pazernym i złapać te parenaście procent i ewakuacja.
Wierny wyznawca Proroka: Okazja do sprzedaży? To w końcu kupujemy czy sprzedajemy?
Nostradamus 2009-03-14: W przyszłym tygodniu sprzedaję akcje balonów bankowych -tak jak pisałem poprzednio była okazja na zarobek na podbitce i kto sprytny zarobił.
Wierny wyznawca Proroka: To już zarobiliśmy te parenaście procent? W tydzień? A ja jakoś nie wiedzę tego na indeksach i w portfelu L Masz rację sprzedajmy zanim urośnie. Ale jesteśmy sprytni Mistrzu, prawda?
Nostradamus 2009-03-29: Jutro zaczynamy zjazd na złotym i akcjach, ale uwaga! Tym razem najwięcej spadną największe spółki, a te małe nie zejdą niżej poprzedniego dołka. Zobaczycie sami.
Wierny wyznawca Proroka: Mistrzu, znowu mamy pecha. Jakoś tak słabo spadło. A złoty nawet sporo urósł. Chyba nam robią na złość na tej giełdzie. Nie lubię ich. Lubię ciebie.
Nostradamus 2009-04-05: Dokładam akcje. W bessie takie odbicia to piękny czas na zarabianie. Jak ulica uwierzy w hossę to trzeba będzie uciekać. Na razie nie ma powodów do paniki. Docelowo spadniemy niżej niż w lutym, ale na razie zarabiamy na longach i akcjach małych spółek śmiejąc się z panikarzy.
Wierny wyznawca Proroka: To ja też kupuję, Mistrzu. Jakoś tak spanikowałem dwa tyodnie temu gdy pisałeś o krachu ale skoro mówisz że nie ma powodu do paniki... Szkoda tylko że musimy odkupić sporo drożej niż sprzedaliśmy ostatnio. Ale wiem Mistrzu że ty się nie mylisz. To niewidzialna ręka złośliwych inwestorów stara się nas przechytrzyć. Nie damy się. Patrz dalej w gwiazdy!
Nostradamus 2009-04-09: W przyszłym tygodniu sprzedaję i czekam na krach
Wierny wyznawca Proroka: Sprzedajemy te longi co kupiliśmy 4 dni temu? Myślałem że „long” oznacza coś długiego ale widocznie w słowniku był błąd. Znowu krach? Powiedz Mistrzu, mam panikować czy nie? Bo jak panikuję to robię takie fajne „łoooo....”. Uwielbiam cie Mistrzu. Nie jest może bogato ale za to ile zabawy.
Zgłoś Odpowiedz
Nostradamus
09:38 [22.04.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
10:54 [22.04.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
13:30 [22.04.2009]
Prorokiem się jest wtedy gdy inni tak o tobie mówią.
Zgłoś Odpowiedz
Rami
16:52 [22.04.2009]
Nostradams, ja sprzedawałem złoto przed podwójnym szczytem gdy ty nawoływałeś by kupować. Złoto w lutym "fałszywie" (z pułapką na byki) pokonało podwójny szczyt i weszło w trend spadkowy. Pozbyłem się resztek euro w połowie marca oczekując dalszego umocnienia złotówki. W tym czasie pisałeś o spadku złotówki (czyli rozumiem kupowaniu walut). I co? Wykresy każdy widzi.
A twoje zakupy akcji i za chwile sprzedaż - klasyczna amatorska panika. I to nawoływanie o krachu. Jak panikarz.
Jest tu na blogu wiele osób fajnie piszących. Ty... bez komentarza.
Może czas przestać?
Zgłoś Odpowiedz
Gość
18:51 [22.04.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
20:00 [22.04.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Grzegorz
23:12 [22.04.2009]
To ja, twój wierny wyznawca. Pokornie informuję że nigdy bym nie śmiał mieć więcej kasy niż ty mój Mistrzu. Zresztą odkąd zacząłem inwestować zgodnie z twoimi prognozami jest mi łatwiej to zachować. Te twoje kilkadziesiąt tysięcy, to taka fortuna o jakiej nie nie śmiem nawet marzyć.
Nigdy też nie śmiał bym pisać większych bzdetów niż ty. Ty jesteś tu moim niedoścignionym mistrzem.
Wierny Wyznawca Proroka :)
Zgłoś Odpowiedz
gość yogi
16:09 [26.04.2009]
Zgłoś Odpowiedz
Gość
12:00 [05.05.2009]